Przemyskie jedniodniowo

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

kulczyk1
Posty: 1729
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-06-01, 21:04

menel pisze: Ja się piszę na taki bankiet
Łowiecka na dwóch to będzie dłuższe posiedzenie. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2016-06-03, 14:32

tego gościa jakoś na wcześniejszych stronach nie odnalazłam 8-)

Obrazek
jest we mnie wiary okruszek....

kulczyk1
Posty: 1729
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-06-04, 11:24

Lidka K. pisze:tego gościa jakoś na wcześniejszych stronach nie odnalazłam
Oj Lidka czepiasz się , nie lis ale jagnię na rożnie jest ważne.

Kasjopea
Posty: 724
Rejestracja: 2011-11-25, 22:39
Lokalizacja: Droga Mleczna

Post autor: Kasjopea » 2016-06-07, 12:12

Lidka oj mile wspomnienia mnie naszły. Cała zeszłoroczna trasa do źródeł Sanu stanęła mi przed oczami :-)
"Chmury wyglądały jakby właśnie usłyszały o śniegu i rozważały tę ideę."

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2016-06-07, 13:15

wrrrrr..... a poziomek u mnie jeszcze nie ma ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Kasjopea
Posty: 724
Rejestracja: 2011-11-25, 22:39
Lokalizacja: Droga Mleczna

Post autor: Kasjopea » 2016-06-07, 13:23

Lidka K. pisze:wrrrrr..... a poziomek u mnie jeszcze nie ma ;-)
właśnie objadam się truskawkami i chwilowo nic do szczęścia więcej mi nie potrzeba,ale wspomniane przez Ciebie poziomki....;-)
mniam
"Chmury wyglądały jakby właśnie usłyszały o śniegu i rozważały tę ideę."

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 617
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2016-06-07, 14:17

Lidka K. pisze: a poziomek u mnie jeszcze nie ma
... ale kociołek macie :lol:

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2464
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2016-06-09, 04:57

Obrazek
Takie polne drogi przebiegające nie wiadomo dokąd, między zagonami uprawianej ziemi albo ugorami, między kwiecistymi łąkami i laskami....to mnie zawsze chwytają za serce. Dla mnie to powrót we wczesne, szczęsliwe dziecięce lata. ;-)
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

kulczyk1
Posty: 1729
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-06-09, 17:45

Takie polne drogi przebiegające nie wiadomo dokąd, między zagonami uprawianej ziemi albo ugorami, między kwiecistymi łąkami i laskami....to mnie zawsze chwytają za serce. Dla mnie to powrót we wczesne, szczęsliwe dziecięce lata.
Dokładnie tak jak napisałeś.
Poniżej tej drogi w Makowej przechodziłem obok boiska wiejskiego. Trzydzieści lat temu i więcej , w czasach przed internetowych oraz gdy kanałów było dużo a telewizja jedna ;-) było to centrum wsi. Pamietam doskonale rozgrywane mecze u mnie i w sąsiednich wioskach gdy przedział wiekowy był od 10 do 50-ciu lat. Teraz ta makowska Maracana stoi nieużywana - zarośnięta z pordzewiałymi bramkami.
Trochę żal. :-(

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2464
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2016-06-10, 04:51

kulczyk1 pisze: Pamietam doskonale rozgrywane mecze u mnie i w sąsiednich wioskach gdy przedział wiekowy był od 10 do 50-ciu lat.
A mnie jeszcze jedno zjawisko rzuca się w oczy.
Gdy dawniej przechodziłem przez wioskę, to widać było, że w każdym domu są dzieci. Biegały po podwórkach, coś tam robiły z rodzicami, albo wymyślały zabawy. Podobnie było na drodze wiejskiej - wesołymi gromadkami szły do, albo ze szkoły. Chodziły, jeździły na rowerach do sklepu, albo z innych powodów. :-)
Dzisiaj dzieci nie widzę, jest pusto koło domów i pusto na drogach - panuje smuta.
Być może nie jest, aż tak żle, bo widzę czasami wożone w samochodzie. :-|

No i kto ma grać w piłkę, kto ma rozgrywać te mecze, które gromadziły i integrowały całe społeczności wiejskie. :-?
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

kulczyk1
Posty: 1729
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-06-10, 21:33

Doskonale to wypatrzyłeś : dzieci jak nie ślęczą przed monitorem to są wożone przez nadopiekuńczych rodziców. Niekiedy wyobrażam sobie , że to jakieś odzwierciedlenie statusu społecznego - zamiast przejść kilkasetmetrów do szkoły rodzice podwożą(bo maja czym).
J.w. smutek i żal.

kulczyk1
Posty: 1729
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-02-27, 20:38

Nikomu się nie chwaliłem ale nagrodą za prowadzenie konkursu był jednodniowy wyjazd w Pogórze Przemyskie w wybranym przez siebie terminie . :mrgreen:
Tak by nie przepadło pojechałem dzisiaj.
W Birczy trzy kółka furmanką wokół rynku aby zaparkować krótka wizyta w IT i w drogę.
Kościół w Birczy

Obrazek

oraz pałac Humnickich

Obrazek

Schodzę do głównej drogi a tam autobus do Sanoka , biegnę za nim z 200 metrów , już rusza ale po moim stukaniu w drzwi się zatrzymuje.
Wsiadam i z tego wysiłku zapominam nazwę miejscowości do której chcę jechać w końcu dukam "no wie pan ta wioska za Starą Birczą co się jedzie pod góre".
Nie oglądałem Oscarów ale facio był co najmniej nominowany - jedynie delikatny uśmiech pod wąsem i drukuje mi bilet do Leszczawy.
Trza sie przestać popisywać i zakupić notes jak taki jeden kolega znad morza ;-) , dobrze robi na pamięć.
Z przystanku ruszam boczną drogą ku Górnej Leszczawie.
W dolnej uchował sie taki drewniak:


Obrazek

ale z każdym krokiem w górę jest lepiej.
Kiedyś mówiono na to flisz karpacki.


Obrazek

ale jak widać poniżej niekoniecznie.Fotka z dedykacją dla włodarza gdyby mu Sudety zbrzydły. :mrgreen:

Obrazek

Kapliczki przydrożne:

Obrazek

Obrazek

Kilka starych chałup z klasyczną chyżą na czele.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dochodzę do czerwonego szlaku i nim wychodzę na Bzianę 578m.
Zaprawdę powiadam wam miłośnicy namiotowania na widokowych górkach Bziana to jest to właśnie.
Widoki powalają widać Kopystańkę . połoninki rybotyckie , Arłamów , Góry Słonne i wiele innych.


Obrazek

Obrazek

Zbliżenia na Arłamów i ukraińską część Gór S-T

Obrazek

Obrazek

W związku z powyższymi widokami ze wzgardą odrzucam początkowy , misterny plan powrotu do Birczy czerwonym a w zamian szlajam się bez szlaku zerkając na co lepsze widoki.

Obrazek

Obrazek

Po korekcie miałem zejść do Leszczawki ale z braku dróg snuję się obok asfaltu wśród różnych energetycznych krzaków (energetycznych z racji przeznaczania :mrgreen: ).
Ostatecznie schodzę do Leszczawy na przystanek i nie jest dobrze - autobusu niet a na stopa nikt nie chce się zatrzymać.
Rozumiem piękny to ja nie jestem , najwyżej urodą podstarzałego płatnego zabójcy ale żeby w tak ciężkich czasach wśród tylu podróżujących drogą z Sanoka do Przemyśla nikt nie potrzebował usług tego rzadkiego zawodu - niewiarygodne.
Nie będę sie prosił te ostatnie kilometry pokonuję radośnie asfaltem za to widzę taki dom z kapliczką. Fotka nie jest najlepsza ale szczerze to ów asfalt nie był aż tak radosny. ;-)

Obrazek

Jeszcze jedna kapliczka w Birczy.

Obrazek

I to by było na tyle nieszczęść - miłej lektury życząc pozdrawiam.

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 617
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2017-02-27, 20:53

kulczyk1 pisze:zakupić notes jak taki jeden kolega znad morza
Aaa... !!! to już wiem po co dostaliśmy na Roztoczu od Kolegi Prezesa notesiki i długopisy (rzecz jasna firmowe) :lol:

Maria z Pogórza
Posty: 58
Rejestracja: 2016-12-07, 13:08
Lokalizacja: Pogórze Przemyskie

Post autor: Maria z Pogórza » 2017-02-28, 06:29

Kulczyk, gdybyś pojawił się bliżej nas, z drugiej strony Kopystańki, zapraszamy do nas :-)
Dla zdrożonego Wędrowca zawsze znajdzie się herbatka z kropelką "czegoś" :lol:

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2017-02-28, 08:50

kulczyk1 pisze:nagrodą za prowadzenie konkursu był jednodniowy wyjazd w Pogórze Przemyskie w wybranym przez siebie terminie
i tak bez osoby towarzyszącej????
:lol:
jest we mnie wiary okruszek....

ODPOWIEDZ