Wzgórza Trzebnickie cz.4

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2014-03-24, 15:14

buba1 pisze:
tomasz7 pisze:Ale niedaleko jest opuszczony murowany domek ,lekko się rozpadający... :mrgreen:
masz jakies jego zdjecie? stoi na uboczu czy wsrod innej zabudowy?
niestety nie mam ale to nie problem.W wolnym czasie mogę tam podejść i pstryknąć Ci kilka fotek ;-) Ale to jak wrócę z Tatr.Domek stoi sam wśród sadów (na których też czasem są domki ale zadbane,ten widocznie został już opuszczony).
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3122
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-03-24, 20:56

tomasz7 pisze:
buba1 pisze:
tomasz7 pisze:Ale niedaleko jest opuszczony murowany domek ,lekko się rozpadający... :mrgreen:
masz jakies jego zdjecie? stoi na uboczu czy wsrod innej zabudowy?
niestety nie mam ale to nie problem.W wolnym czasie mogę tam podejść i pstryknąć Ci kilka fotek ;-) Ale to jak wrócę z Tatr.Domek stoi sam wśród sadów (na których też czasem są domki ale zadbane,ten widocznie został już opuszczony).
bede wdzieczna jak przy okazji kiedys pstrykniesz ow domek- moze akurat zawitamy tam kiedys na nocleg lub chociaz jakis piknik- a kwitnace sady w okolicy tym bardziej zachecaja!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-05-25, 06:38
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gryf » 2014-03-28, 12:00

Coś czuję, że w tą niedzielę będziemy zasuwać po okolicach Trzebnicy.
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 405
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2014-04-06, 20:25

buba1 pisze: stoi na uboczu czy wśrod innej zabudowy?
W środku śmietnik. Lokalizacja przy drodze uczęszczanej w weekendy (dojazd do działek)
Obrazek
Gryf zaproponował wyjazd w poprzedni weekend tośmy pojechali, a domek był po drodze.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3122
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2014-04-07, 17:21

dzieki wielkie za informacje! :-)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2014-04-15, 19:39

Mała zajawka z ostatniego wypadu z Trop'em po Wzgórzach Trzebnickich.Mam nadzieje,że Piotrek wrzuci coś więcej bo przejście było naprawdę przyjemne :)

Obrazek
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2014-04-15, 20:11

Ależ czadem trąca.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 405
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2014-04-18, 23:21

Tomasz - bardzo dziękuję za towarzystwo. Trasa była pętlą: z Trzebnicy przez Pasmo Ciemnej Góry, dookoła Obniżenia Kowal i zahaczając o Lesiste Wzgórza powrót Południowym Grzbietem do Trzebnicy.

[1] widok ze wzniesienia Gnieździec
Obrazek

[2] Kuraszków
Obrazek

[3] Byłem tam kilka razy, ale nigdy nie podszedłem bliżej by sprawdzić jakie to drzewa.
Obrazek

[4] kwitnące czereśnie przy drodze pod Mienicami
Obrazek

[5]
Obrazek

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2014-04-21, 18:36

W końcu udało się oderwać od stołu :mrgreen: Na szybko przeliczając wyszło nam ok. 31 km. Dość sporo jak na ,wydawałoby się krótki odcinek pomiędzy Trzebnicą a Obornikami ¦l. Ładne zdjęcia Piotrze.Warto było wstać w tamtą niedziele i przejść dobry kawałek Wzgórza Trzebnickich, a nie grzać tyłka w domu :)

Następnym razem może coś właśnie w w okolicach Obornik (z przetransportowaniem się tam wozem bojowym?) lub Pierwoszów -> Południowy Grzbiet dawną trasą kolejki wąskotorowej->Przełom Lubniówki ->Trzebnica? :)
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2014-04-21, 18:43

tomasz7 pisze: Na szybko przeliczając wyszło nam ok. 31 km.
¦wietna rzecz. Tomasz, biorąc pod uwagę bieg Waszą trasą, są tam jakieś niespodzianki? W sensie utrudnienia?
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2014-04-21, 19:52

menel pisze:¦wietna rzecz. Tomasz, biorąc pod uwagę bieg Waszą trasą, są tam jakieś niespodzianki? W sensie utrudnienia?
Kawałek szliśmy droga wojewódzką od obwodnicy Trzebnicy do Farnego Upłazu (bywa czasem bardzo ruchliwa) ,część jest słabo lub źle oznakowana (czarny szlak od Widok Zachwyt do Bukowego Wierchu) i idziesz polem, a po kilku dniach deszczu część trasy jest mocno błotnista( m.in Długa Hala ,Kozie Czuby).
Więcej grzechów nie pamiętam ale może Trop zna jeszcze jakieś utrudnienia ;-)

menel, masz zamiar "pyknąć" 31km? :shock:
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 405
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2014-04-21, 20:49

Tomasz - też z pobieżnych kalkulacji wychodziło mi coś koło 25...30 km. Poczułem to nogach, gdy trochę posiedziałem w pociągu i trzeba się było ruszyć by wysiąść.
Menel - Jak pisze Tomasz: niektóre odcinki po dłuższych deszczach to będzie gliniaste błoto.
Widzieliśmy z Tomaszem biegaczy w lesie koło Wilczyna (Lesiste Wzgórza). Tam trasy są dobre, tylko punktowo piaszczyste (ale przewyższenia nikłe).
Południowy Grzbiet (od Mienic do Trzebnicy) to tak na moje oko trasy raczej dla rowerów (albo asfalt, albo kamieniste, nierówne drogi polne).
Poza tym teraz droga na Kozich Czubach omijająca Gnieździec, od Długiej Hali do Kuraszkowa przez Stromą Górę, jest zawalona ściętymi bukami.

Awatar użytkownika
ryba
Posty: 36
Rejestracja: 2014-03-08, 22:32
Lokalizacja: 55-114

Post autor: ryba » 2014-04-21, 20:53

Lubię Wiszniaka i jego okolice . ¦wietny punkt widokowy. Panoramy ze szczytu aż po Karkonosze , choć nie udało mi się jeszcze trafić na odpowiednią widoczność. Panorama Wrocławia i okolic robi duże wrażenie. Muszę to sprawdzić kiedyś o zachodzie/wschodzie. Przyjemna jest trasa z Miłocina do Mienic w wersji rowerowej. Kiedyś udało mi się ją pokonać grzbietem ale bardzo wróciłem poturbowany przez krzaki i inne zzzzzzłośliwe rośliny. Można też dolinami się przemieszczać i odpocząć pod dachem. :lol:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2014-04-21, 21:24

Tak dalej pójdzie to się przestawię "diametralnie" na Wzgórza Trzebnickie. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 405
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2014-04-22, 10:31

tomasz7 pisze:Następnym razem może coś właśnie w w okolicach Obornik (z przetransportowaniem się tam wozem bojowym?) lub Pierwoszów -> Południowy Grzbiet dawną trasą kolejki wąskotorowej->Przełom Lubniówki ->Trzebnica? :)
Tomasz - ciekawa propozycja, ale chciałbym teraz trochę zmienić kierunek wyjazdów. W tym roku byłem już trzy razy pod Trzebnicą.
Obrazek

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
W marcu, po wcześniejszych niezobowiązujących rozmowach na ten temat, Gryf rzucił pomysł, by obrać ten właśnie kierunek. Szybko dogadaliśmy trasę i okoliczności:
* trasa: Pierwoszów - Trzebnica, termin: 30 marca 2014.
* okoliczności: z osobami towarzyszącymi, czyli w składach rodzinnych.
Tomasz gościł wtedy w Zakopanem, stąd między innymi późniejszy kolejny spacer w innym zestawie.
Esencja topografiii drogowo-kolejowej:
Trzebnica leży na trasie drogowej z Wrocławia na północ, w kierunku Wielkopolski.
Droga z Wrocławia (z kolejowego dworca głównego) do Trzebnicy (też do dworca), to wg wyszukiwarki:
- samochodem 26 km, na co potrzeba poza szczytem komunikacyjnym około 35 minut;
- koleją 33 km, a przejazd trwa około 60 minut.
Pierwoszów to przed-przed-ostatnia stacja na trasie szynobusu, niecałe 7 km od końca. Tor poprowadzony jest tylko do Trzebnicy.

Wybraliśmy dojazd kolejowy - relaksacyjny. Relaksacja - relaksacją, ale był to dzień po zmianie czasu, co trochę każdemu namieszało - w różny sposób i w różnym stopniu. Całe szczęście pogoda dopisała.

[101] Brochocin - zdewastowany pałac barokowy.
Obrazek

[102] wnętrze
Obrazek

[103] pozostałości pieca
Obrazek

[104] a był to Dom Kultury
Obrazek

[105] za pałacem jest kameralny, zarośnięty park ze stawem
Obrazek

[106] odwiedziliśmy też wspominane tu wcześniej miejsce przy Drodze ¦w. Jadwigi.
Obrazek

[107] Gryf wypatrzył na brzegu zagłębienia okopy (stanowiska karabinów maszynowych?).
Obrazek

[108] Jeszcze wizyta na Kaplicznym Wzgórzu i powrót z Trzebnicy do domu.
Obrazek

Rafał, Majka - dziękujemy za towarzystwo.

ODPOWIEDZ