Korona Gór Świętokrzyskich

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5596
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2014-04-06, 11:37

Zamczysko /Krzyżtopór/ pierwsza klasa, w miarę możliwości muszę się tam udać... :-D
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Incognito
Posty: 385
Rejestracja: 2013-10-28, 00:21
Lokalizacja: zza7góry, zza7rzeki

Post autor: Incognito » 2014-04-06, 12:05

Vlado pisze:szkoda, że nam się czasoprzestrzeń rozjechała ;-)
Zgadzam się z Tobą w 100%. Bardzo lubię Wasze towarzystwo :-)
"Do ostatniej pestki trzeba mocno żyć..." SDM

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2014-04-06, 17:33

Lidka K. pisze:to tak jak ja :mrgreen:
Lidka toż to piękne być jak Góra ;-)

Satan jak najbardziej polecam:)

Inka publicznie takie wyznanie? Nie boisz się? :mrgreen: ja Twoje i Wasze też;)

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2015-06-07, 15:21

Płaskowyż Suchedniowski 9.05.2015

Bliżyn – Brama Piekielna - ¦winia Góra (390m n.p.m.) – Rogowy Słup - Osieczyńska Góra (407m n.p.m.) – wzniesienie we wsi Występa (442m n.p.m.) – Gózd

Wybraliśmy się w czwórkę: Kasjopea, Kate_242, ja, no i Pan ¦miecio.
Transport zorganizowaliśmy przy pomocy serwisu Blablacar.
Po krótkiej rozmowie okazało się że chłopak, z którym jedziemy, gra w tym samym klubie siatkarskim co nasz dobry znajomy;)
A dzięki miłemu zbiegowi okoliczności zamiast do Skarżyska-Kamiennej dojechaliśmy do Bliżyna, pod sam szlak:)

Modrzewiowy kościół w Bliżynie z 1818 roku.

Obrazek Obrazek

Żeliwne schody prowadzące na chór, odlane w tutejszym zakładzie metalurgicznym.

Obrazek

i charakterystyczne żeliwne nagrobki, w których spoczywają byli właściciele Bliżyna.

Obrazek Obrazek

Zwiedziliśmy Bliżyn a rzekę Kamienną przekroczyliśmy kładką wśród łąk, wchodząc już na właściwy szlak.

Obrazek Obrazek

Diabeł nas podkusił, żeby nowym czerwonym szlakiem, którego nie mam zaznaczonego na żadnej z map, iść prosto do Bramy Piekielnej. Szlak na tym odcinku jest w kompletnej demolce, rozjeżdżone mokradło pokryte powalonymi drzewami;)
Pominęliśmy tym sposobem Piekło Dalejowskie, do którego nie chciało nam się już zawracać, ale poznaliśmy szlak, o którego istnieniu dotąd nie mieliśmy pojęcia;)

Obrazek

Brama Piekielna.

Obrazek Obrazek Obrazek

O ktoś tu szedł;)

Obrazek

Ze względu na budowę Płaskowyżu Suchedniowskiego wszelakie mokradła dominują na znacznej jego części.
I tylko dzięki nim Puszcza ¦więtokrzyska miała szansę przetrwać na tych terenach.

Obrazek Obrazek Obrazek

Szlak najlepiej pokonać kraulem;)

Obrazek

A tak swoją drogą wiecie, że kraul do Europy trafił dopiero w XIX wieku? Nauczyliśmy się go od południowoamerykańskich Indian, wcześniej w Europie pływano zazwyczaj żabką;)

Takie miejsca przyprawiają mnie o ciarki, oczami wyobraźni widząc sceny jakie tu się rozgrywają. Po drugiej stronie ścieżki stoi ambona myśliwska.

Obrazek

Gdzieś poza szlakiem.

Obrazek Obrazek

Na ¦winiej Górze.
¦winia Góra (390m n.p.m.) jest wzniesieniem, które na całym płaskowyżu od zawsze najbardziej mnie kusiło.

Obrazek Obrazek Obrazek

Pod ¦winią spotkaliśmy botanika-amatora z fascynacją biegającego pomiędzy drzewami.
- „takiej różnorodności gatunków nie spotkacie w żadnym innym lesie”
Lasy świętokrzyskie są pod tym względem faktycznie wyjątkowe, nawet laik na pierwszy rzut oka zauważy odmienność każdego pasma, co bardzo odróżnia te lasy od monokultur karpackich.

Rogowy Słup
Walka rozpoczęta na łąkach wsi Szałasy przeniosła się do przylegających lasów leśnictwa Kopcie, Obrębu Bliżyn, wzdłuż Strożowej Linii do Rogowego Słupa, aż do toru kolejki wąskotorowej. Zakończona została bezładną ucieczką Niemców. Rozstrzygający bój rozegrał się na skrzyżowaniu linii Strożowej i Kieratowej, gdzie obecnie stoi pomnik ufundowany przez społeczeństwo Kielecczyzny. Na pomniku widnieje napis: „Pamięci bohaterskich żołnierzy z Wydzielonego Oddziału Wojsk Polskich którzy pod dowództwem mjr. H. Dobrzańskiego - Hubala stoczyli tutaj w dniu 1.IV.1940 r. zwycięski bój z okupantem niemieckim i dali przykład walki z przemocą”.
Obrazek

Początki Krasnej, najpiękniejszej z rzek Ziemi Koneckiej.

Obrazek

Osieczyńska Góra (407m n.p.m.)
Zaliczana do Korony Gór ¦więtokrzyskich, jako najwyższy szczyt Płaskowyżu Suchedniowskiego, na który prowadzi szlak turystyczny.
To już mój przedostatni;) I nie ukrywam, żal będzie kończyć ten projekt..

Obrazek Obrazek

Chwila na odpoczynek i ogarnięcie pod leśniczówką w Osiecznie.
Dzisiaj robiliśmy za pszczoły, przenosząc na butach niezliczone ilości pyłków;)

Obrazek Obrazek

Przed nami już ostatni punkt dzisiejszego programu.
Wzniesienie we wsi Występa (442m n.p.m.)
Najwyższe wzniesienie na Płaskowyżu Suchedniowskim.

Obrazek Obrazek

Na finiszu musieliśmy mocno nabrać tempa. Kierowca powrotny już na nas czekał w Gózdzie.
Kiedyś z Występy do Gózdu można było normalnie przejść drogą, teraz na przeszkodzie stoi osiatkowana S-7. Miejscowi pewnie mają swoje ścieżki. My sporo pokluczyliśmy, ostatecznie przechodząc pod wiaduktem i przez podwórko, dzięki uprzejmości jednej z mieszkanek.
Na skraju Występy stoi jeszcze jeden pomnik godny odwiedzenia, my nie chcieliśmy już nadużywać uprzejmości kierowcy;)
http://powstanie1863.zsi.kielce.pl/index.html
1863-1933
powstańcowi 1863
bohaterowi „Ech Leśnych"
Stefana Żeromskiego
Obywatele Wolnej Polski.

http://powstanie1863.zsi.kielce.pl/powi ... 201863%20r.
Ostatnio zmieniony 2015-06-08, 13:22 przez Vlado, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2015-06-07, 15:29

A dzięki miłemu zbiegowi okoliczności zamiast do Skarżyska-Kamiennej dojechaliśmy pod sam szlak do Bliżyna:)
kto miał pistolet? ;-)
Vlado pisze: nowym czerwonym szlakiem, którego nie mam zaznaczonego na żadnej z map, iść prosto do Bramy Piekielnej. Szlak na tym odcinku jest w kompletnej demolce,
nowy i juz zdemolowany? czy może jeszcze nie jest wykończony a Wy weszliście na plac budowy? :-P
Osieczyńska Góra (407m n.p.m.)
Zaliczana do Korony Gór ¦więtokrzyskich, jako najwyższy szczyt Płaskowyżu Suchedniowskiego

Wzniesienie we wsi Występa (442m n.p.m.)
Najwyższe wzniesienie na Płaskowyżu Suchedniowskim.
czyli diadem do Korony ;-)
a te łany czosnku... wampiry uciekły :lol:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2015-06-07, 16:10

Lidka K. pisze: czy może jeszcze nie jest wykończony a Wy weszliście na plac budowy? :-P
Nie pomyślałem o tym :mrgreen: Ty to masz głowę na karku ;-)

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Babia Góra ¦więtokrzyska - 24.07.2015

Post autor: Vlado » 2015-10-10, 17:53

Babia Góra ¦więtokrzyska - 24.07.2015

Trasa:
Rezerwat Kadzielnia.
Dyminy – Babia Góra (319m n.p.m.) – Suków – Papiernia.
Borków.

Skład i zdjęcia: Kasjopea, Kate_242, Vlado.

Korzystając z dnia wolnego w środku tygodnia i promocji jednego z przewoźników wybraliśmy się do Kielc w te i nazad na główkę za piątaka;)
Wycieczkę rozpoczęliśmy od wizyty w Rezerwacie Kadzielnia, który od kilku lat kusi udostępnionym dla ruchu turystycznego systemem jaskiń.

Obrazek Obrazek

Rezerwat Kadzielnia.

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

„Kamienny Krąg Pamięci” i rzeźba „Sen” na Skwerze Pamięci Ofiar Katynia.

Obrazek Obrazek Obrazek

Podziemna Trasa Turystyczna na Kadzielni.

Obrazek Obrazek

Plan jaskiń.

Obrazek

Cmentarz Stary w Kielcach.
Od początku swego istnienia był cmentarzem wielowyznaniowym i podzielony był na część katolicką, prawosławną, ewangelicką i muzułmańską.
Po części muzułmańskiej pozostały ponoć niewielkie ślady, wzdłuż murów przy ulicy Mahometańskiej.

Obrazek Obrazek

Do Dymin podjechaliśmy komunikacją miejską.
Na horyzoncie majaczył nasz cel;)

Obrazek

Początkowo nasz szlak prowadził przyjemnym lasem, bliżej szczytu las przechodził w zwarte chaszcze. Dobrze, że podejście było krótkie, bo źle by się to dla mnie skończyło.
Epitety padające z ust dziewczyn nie nadają się do cytowania na forum :mrgreen:

Obrazek

Na szczycie;) Babia Góra (319m n.p.m.)
W stronę Sukowa znaleźliśmy resztki zarastającej ścieżki, z której z nieukrywaną przyjemnością skorzystaliśmy;)

Obrazek

Prawdopodobnie Jabłonna (314m n.p.m.)

Obrazek

Kapliczka w Sukowie.

Obrazek

Elektrownia wodna na Lubrzance w Papierni.

Obrazek

Słońce przegrzewało palnik niemiłosiernie i ostatni etap naszej wycieczki również pokonaliśmy komunikacją publiczną.
Zalew na Belniance w Borkowie to bardzo sympatyczne i względnie kameralne miejsce.
Trochę na rowerku, trochę za rowerkiem czerpaliśmy przyjemność z chłodu jaki oferowała woda. Jak to na jednodniówkach, czas mija nieubłaganie a kurs powrotny nie zaczeka.
Z małym niedosytem, że to już, wracamy do Kielc.

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

Koniec.

Obrazek

pokaz slajdów

Kasjopea
Posty: 724
Rejestracja: 2011-11-25, 22:39
Lokalizacja: Droga Mleczna

Post autor: Kasjopea » 2015-10-10, 18:36

Gdyby to byly zwykle chaszcze......ale to były jeżyny bleee :roll:
W tym roku limit chaszczy został wyczerpany już w czerwcu ;-)
Bardzo przyjemna wycieczka tylko mogloby byc ciut chlodniej ;-)
"Chmury wyglądały jakby właśnie usłyszały o śniegu i rozważały tę ideę."

Awatar użytkownika
Kate_242
Posty: 69
Rejestracja: 2013-06-30, 20:28
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kate_242 » 2015-10-11, 08:51

Kasjopea pisze:W tym roku limit chaszczy został wyczerpany już w czerwcu ;-)
...myślę, że wyczerpany nie tylko na ten rok, ale na co najmniej 10 lat;-)
Kasjopea pisze:Bardzo przyjemna wycieczka tylko mogloby byc ciut chlodniej ;-)
... o, tak!Zdecydowanie. Zwłaszcza, że dla niektórych zakończyła się kwarantanną, albo mówiąc eufemistycznie - weekendowym domowym SPA z okładami z maślanki... :roll:
...dążąc tam gdzie mnie jeszcze nie było...

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2015-10-11, 09:04

Kasjopeję tak wyciągnęło, czy to Kate? :mrgreen:

Czy dobrze widzę, że ten plan jaskiń, zrobiony jest na realnym zdjęciu?

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2015-10-11, 16:24

Kate_242 pisze:
Kasjopea pisze:W tym roku limit chaszczy został wyczerpany już w czerwcu ;-)
...myślę, że wyczerpany nie tylko na ten rok, ale na co najmniej 10 lat;-)

Ciężki ci mój los, no ale niech będzie. Obiecuję, że następnym razem chaszczy nie będzie :-(
:mrgreen:
rajli pisze:Kasjopeję tak wyciągnęło, czy to Kate? :mrgreen:
Kate :mrgreen:
rajli pisze:Czy dobrze widzę, że ten plan jaskiń, zrobiony jest na realnym zdjęciu?
Tak;)

Kasjopea
Posty: 724
Rejestracja: 2011-11-25, 22:39
Lokalizacja: Droga Mleczna

Post autor: Kasjopea » 2015-10-11, 21:29

Kate_242 pisze:
Kasjopea pisze:Bardzo przyjemna wycieczka tylko mogloby byc ciut chlodniej ;-)
... o, tak!Zdecydowanie. Zwłaszcza, że dla niektórych zakończyła się kwarantanną, albo mówiąc eufemistycznie - weekendowym domowym SPA z okładami z maślanki... :roll:
Wiesz człowiek uczy się przez całe życie. ;-)

A ja bym jeszcze chciała podziękować za powrót do lat dzieciństwa i możliwość popedałowania na wodzie :-) Ostatni raz to ze 20 lat temu było... ;-)
"Chmury wyglądały jakby właśnie usłyszały o śniegu i rozważały tę ideę."

kulczyk1
Posty: 1719
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2015-10-12, 21:43

Na Kadzielnie wybieram się od kilku lat i jak to zwykle bywa albo brakuje czasu albo przegrywa z czymś innym. :-(

Darg
Posty: 543
Rejestracja: 2011-05-09, 19:22
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Darg » 2015-10-13, 11:59

Czy to oznacza, że już jesteście ukoronowani? ;-)
Na Kadzielni nadal taki śmietnik, czy też może już nieco sprzątnięty?
bee, bee, bee, kopytka niosą mnie

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2015-10-13, 12:34

Jaźwina wciąż przed nami;)

Kadzielnia jak na rezerwat w samym środku miasta jest całkiem czysta, no może były ze dwa zakamarki wskazujące na spożycie;)

ODPOWIEDZ