Ciemniak'2018 czyli Ts+ znów w Tatrach!!

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

tadeks
Posty: 793
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2018-08-02, 17:16

wodzu pisze: Kulczyk za dużo gada :mrgreen:
Chyba znamy różnych Kulczyków. Ten, którego znam, to gadułą nie jest.

O Kulczyku
creamcheese pisze:Papla on jest i tyle :-P
Oj grabisz sobie, grabisz. A tak o Ciebie dba, gdy włóczysz się po górach bez opiekunki. Gdy w przyszłości na odludziu zaniemożesz, to Kulczyk nie udzieli Tobie "pierwszej pomocy" i zostawi bez "środków na przeżycie" na pożarcie wilkom lub niedźwiedziom.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-03, 07:07

creamcheese pisze:
wodzu pisze: Kulczyk za dużo gada :mrgreen:
Papla on jest i tyle :-P
Tadeks punktuje a my mamy przepieprzone.
Nadzieja tylko, że Kulczyk dobrego serca jest! :mrgreen:

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1854
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2018-08-03, 16:10

wodzu pisze: my mamy przepieprzone.
Ojtam ojtam...jest w takim wieku że do jutra zapomni
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-04, 00:20

A ja mimo wszystko ponad demencję starczą przedkładam dobroć serca! :mrgreen:

Ps. Demencja starcza, czyli inaczej otępienie, to zespół objawów spowodowany zmianami w mózgu. Charakteryzuje się obniżeniem sprawności umysłowej i poznawczej. Termin pochodzi od łacińskiego dementia i dosłownie oznacza „bez rozumu”. Utracenie zdolności i obniżenie funkcjonowania mózgu utrudnia życie nie tylko cierpiącemu na otępienie, ale też jego bliskim.

Kurde... to na pewno nie Kulczyk! :mrgreen:

Do zaburzeń pamięci dochodzą stopniowo zaburzenia związane z orientacją w przestrzeni i czasie (chory wielokrotnie dopytuje się o godzinę, dzień tygodnia), gubi się w miejscach do tej pory dobrze mu znanych. Można również zauważyć częste zmiany nastroju, zniechęcenie wobec ulubionych czynności i apatię. Na tym etapie chory ma pełną świadomość popełnianych błędów i zaburzeń pamięci. Usiłuje to jednak ukryć i minimalizować objawy.

Aaa... to już bardziej! :mrgreen:

Adasiu, Twoje zdrowie nalewką z kwiatu bzu (dostałem od Wojtka)...

kulczyk1
Posty: 1727
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2018-08-04, 08:38

A co to staruszkowie tacy pobudzeni?Efekt upału czy Geriavit przedawkowaliście? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7450
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2018-08-04, 11:09

Uważajcie!

Obrazek
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-04, 12:53

Tu się zmawiamy na Ciemniaka a nie na seks grupowy :mrgreen:
Ale będziemy uważać! :mrgreen:

Awatar użytkownika
milena
Posty: 207
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: milena » 2018-08-10, 09:12

Niestety, ale nie uda mi się do Was dojechać - praca :-(
Bawcie się dobrze ;-)

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1854
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2018-08-10, 12:17

Wodzu!!...zniechęciłeś milenę!! :evil:
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-14, 17:48

Oooo! To przepraszam, nie znam do końca zwyczajów zjazdowych :mrgreen:

Sobotni wieczór pozostawił we mnie troszkę wyrzutów sumienia.
Tak sobie wyobrażałem, że w którymś momencie przedstawię się towarzystwu przy pierwszym stole pod oknem, a wszystko odbyło się na spontana i w ruchu.
Dziękuję Prezesowi i Remedios za próbę głosu :-D
Było mi bardzo miło poznać osoby, co do których Kulczyk ręczy :-D
Wiem tylko, że krótko spotkał się mój wzrok ze wzrokiem miłej osóbki, o której mogę powiedzieć, że jest Kobietą o Dobrych Oczach i ma super tatrzańską blond fryzurę jak po halnym :mrgreen:
Kulczyk mi wszystko objaśnił i tym bardziej żałuję, bo o Roztoczu kiedyś na forum chciałem zagadać.
MarkaS sam zagadałem, bo wiedziałem kto zacz... już jesteśmy zmówieni...

Wiem w końcu, że mogliście być zmęczeni :-D i poszliście ochłonąć nad S.St.
A ja przed Waszym powrotem musiałem niestety zabrać się na dół.

Coś czuję, że wyrzuty sumienia będę mógł tylko uspokoić przybywając na Roztocze :mrgreen:

Awatar użytkownika
remedios196
Posty: 820
Rejestracja: 2012-06-07, 19:26
Lokalizacja: Bielsko Biała

Post autor: remedios196 » 2018-08-15, 17:06

Wodzu bardzo miło było Cię poznać. Mam nadzieję że przy najbliższej okazji będzie sposobność dłuższej rozmowy. ;)

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-15, 17:26

A i z wzajemnością! Z tymi okazjami to różnie bywa, ale wobec powstałych niedosytów pozostańmy przy nadziei :-D

Awatar użytkownika
milena
Posty: 207
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: milena » 2018-08-17, 14:35

A jak tak nieśmiało zapytam - może jakaś relacja, tudzież chociaż zdjęcia ;-) ?

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2018-08-17, 15:02

Kobieta, to nieśmiało, a ja już miałem napisać, że jak się Ciemniaki zaraz nie ogarną, to przestaję wchodzić na to forum :mrgreen:

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: _Falco_ » 2018-08-17, 16:54

Hej, hej 😊

Falco jeszcze śmiga po Tatrach, właśnie "wędruję" po mapie planując jutrzejszy dzień 😊 Wiem, że niektórzy z TS+owej drużyny wciaż w górach więc pierwsze relacje pojawią się pewnie na dniach. Teraz tak na szybko: pogoda dopisała, humory nie mniej, Ciemniak zdobyty przez wszystkich którzy wyruszyli ze schroniska 😉 niezdobyty przez tych, którzy wyruszyć nie mogli 😉 zdjęć milion, uśmiechów milion pięćset, były widoki, zielone hale, siwe skały, błękitne niebo a na nim bociany, arcyciekawe wieczorne spotkania, był Staw Smreczynski nocą, były gwiazdy i nawet nieśmiałe rozmowy "co by tu za rok..." a także wiele, wiele więcej.... 😊

Moja relacja i zdjęcia wkrótce 😊

Falco

PS: Bardzo żałuję, wodzu, że nie miałam przyjemności poznania i choćby krótkiej rozmowy 😉 Do nadrobienia!! 😉
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

ODPOWIEDZ