Again this damned Ts+

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

tadeks
Posty: 753
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: Again this damned Ts+

Post autor: tadeks » 2017-07-19, 12:01

_Falco_ pisze:PS: Chciałabym nieśmiało nadmienić, że będę w Tatrach już od 11 sierpnia więc gdyby ktoś np. Tadzio tadeks ;-) miał ochotę na jakąś wspólną wyrypkę to byłoby mi bardzo miło(...) ale pozostałe dni, aż do 19 sierpnia, do zagospodarowania ;-)
Do Zakopanego przyjeżdżam 17 VIII przed południem. Będę z kolegą sympatyczniejszym ode mnie i młodszym. Na nowym cmentarzu chcę zapalić znicze, zrobimy zakupy i bus na Siwą Polanę. W Chochołowskiej mamy zarezerwowaną dwójkę na trzy noce 17 - 20 VIII.
Jeżeli grupowa wyrypa na Rohacze ma być w niedzielę (tak pisze szef), to piątek i sobotę mam do dyspozycji.
W planach jeden dzień to Otargańce. Drugi dzień jestem namawiany na Bystrą, którą połączyć proponuję z Klinem. Jeżeli Justysiu jesteś zainteresowana tymi spacerami w dowolnej kolejności z dopuszczalnymi modyfikacjami, to serdecznie zapraszam ( przewaletować możesz u nas).
Pobyt w Tatrach obaj wydłużamy o trzy dni. Nie robimy tego przed naszym spotkaniem (przed 17 VIII) z powody maxymalnego zatłoczenia w tym terminie. To najbardziej tłoczny tydzień w Tatrach. Po TS-owym spotkaniu zostajemy na trzy dni w Zakopanem, możliwe, że na kwaterze na Smrekowej, którą Justunko znasz z tamtego roku. Lokum jeszcze nie zaklepane. Dwie dniówki będą w Tatry Wys., możliwe, że Kozi oraz okoliczne perci.
Moja propozycja nie jest skutkiem niżej cytowanej podpuszczki Szefa, a radosną odpowiedzią na post Justynki.

creamcheese pisze:
Tadziu, czy podniesiesz rękawiczkę i zaproponujesz Justynce wyrypkę, ale taką żeby jej było miło...Co tam rękawiczkę!! Sztangę trzeba dźwignąć!!
PS. Czy ¦więta Kobieta czyta to forum?

PS 1. Nie czyta, ale referuję Jej przygotowania do naszego spotkania, bo większość uczestników zna chociażby z Czartgrania, z Halicza lub Krąglicy.
PS 2. To wczesne wstawanie i wyjście o świcie (5.22) można zmienić na niekładzenie się spać w poprzedzający wieczór. Niektórzy przerabiali to w Sochach i rano całkiem, całkiem dobrze szli.

kulczyk1
Posty: 1714
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-07-19, 16:53

https://turystyka.wp.pl/turysci-szturmu ... 095597185a

Żeby nie było , że nie ostrzegałem. :mrgreen: :mrgreen:
Najlepsza jest fotka na początku artykułu.
To tez może sie przydać:
"Ratownicy TOPR przypominają turystom, aby idąc w góry, zabierali ze sobą nakrycie głowy, zapas wody do picia i smarowali się kremami z filtrem." :mrgreen:

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 593
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2017-07-19, 17:28

tadeks pisze:Drugi dzień jestem namawiany na Bystrą, którą połączyć proponuję z Klinem
Słuszna koncepcja: na drugi dzień klin :lol:

Awatar użytkownika
_Falco_
Posty: 85
Rejestracja: 2015-08-11, 20:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Again this damned Ts+

Post autor: _Falco_ » 2017-07-23, 10:17

tadeks pisze:
_Falco_ pisze:PS: Chciałabym nieśmiało nadmienić, że będę w Tatrach już od 11 sierpnia więc gdyby ktoś np. Tadzio tadeks ;-) miał ochotę na jakąś wspólną wyrypkę to byłoby mi bardzo miło(...) ale pozostałe dni, aż do 19 sierpnia, do zagospodarowania ;-)
W planach jeden dzień to Otargańce. Drugi dzień jestem namawiany na Bystrą, którą połączyć proponuję z Klinem. Jeżeli Justysiu jesteś zainteresowana tymi spacerami w dowolnej kolejności z dopuszczalnymi modyfikacjami, to serdecznie zapraszam ( przewaletować możesz u nas).
Jestem Tadziu zainteresowana :-) ale napiszę w wiadomości prywatnej żeby zaoszczędzić niektórym czasu na wymyślanie kolejnych złośliwości ;-) ;-) ;-)

Odnośnie wyjścia na Rohacze, to z tego co wiem grupa TS przybywa w Tatry dopiero w piątek wieczorem. Istnieje obawa, słuszna z resztą, że jak w sobotę rano wyruszą do Chochołowskiej, to do schroniska dotrą w godzinach popołudniowych ;-) Na Rohacze może być za późno!!

Przy tej okazji mam pytanie do co do planowanego przebiegu trasy na Rohacze. Czy w planach jest cała grań czy tylko Ostry i Płaczliwy? I którędy jest planowany powrót? ;-) Dzięki z góry za info!! ;-)
"Wobec potęgi gór prościej odkrywa się siebie, a przynajmniej to, że większość granic i lęków to tylko ułomność naszego umysłu, poza którą zaczyna się wolność"

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1833
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Re: Again this damned Ts+

Post autor: creamcheese » 2017-07-23, 13:35

_Falco_ pisze:kolejnych złośliwości ;-) ;-) ;-)
To nie są złośliwości...po prostu masz dar pisania złotych myśli.

Jestem w stałym kontakcie z Markiem i mogę powiedzieć, że pewnikiem jest, że nie ma nic pewnego...plany zmieniają się z Ostrego na Płaczliwego, z niedzieli na sobotę...więc proszę jeszcze o trochę wstrzemięźliwości z planami okołoteesplusowymi.
Pozdrawiam
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 753
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: Again this damned Ts+

Post autor: tadeks » 2017-07-24, 10:28

_Falco_ pisze: napiszę w wiadomości prywatnej żeby zaoszczędzić niektórym czasu na wymyślanie kolejnych złośliwości ;-) ;-) ;-)

Odnośnie wyjścia na Rohacze, to z tego co wiem grupa TS przybywa w Tatry dopiero w piątek wieczorem. Istnieje obawa, słuszna z resztą...

Przy tej okazji mam pytanie do co do planowanego przebiegu trasy na Rohacze. Czy w planach jest cała grań czy tylko Ostry i Płaczliwy? I którędy jest planowany powrót?
1. Te "złośliwości", to porównałbym do przypraw, które dodają wyjątkowego smaku super daniom. Forum dzięki "przyprawom", które serwuje creamcheese jest ciekawsze, smaczniejsze. Rzekłbym: nie jest mełte. Może nie wszystkim to podoba się, mnie się to widzi.
Nie nazwałbym tego złośliwościami, raczej przedrzeźnianiem. Czasami jednak można Mu się odwzajemnić, jak nie potrafimy tekstem lub mową, to trzeba butelką. A co, niech ma Gościu za swoje.
2. Bez obaw Szef nad wszystkim czuwa i wszystko zgra, ekipę zdyscyplinuje, zresztą jak co roku. Plan ułoży.
3. Szczegóły oficjalne wyrypy na Rohacze poda creamcheese. Jezeli coś nie będzie komuś pasowało, to może realizować odmienny plan. Najważniejsze: abyśmy spotkali się na którymś z Rohaczów. Moje wersje przedstawię na PW.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1833
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-07-29, 11:50

Narodzie!!
Pomimo Twej heroicznej i zaciekłej obrony udało się nam, Markowi i mnie, ogarnąć jakoś najbliższe nasze spotkanie w Tatrach.
Ciąg dalszy odezwy w PW lub @ (w załączniku)
Pozdrawiam
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 753
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-07-29, 15:14

creamcheese pisze:Pomimo Twej heroicznej i zaciekłej obrony udało się nam, Markowi i mnie, ogarnąć jakoś najbliższe nasze spotkanie w Tatrach.
Wodzu prowadź! (może być Derektorze lub Naczelniku- samozwańczym).
Szacunek za pracę oraz próbę opanowanie i zgrania tego zbiorowiska pod szyldem "Rohacze".
Trzeba mieć predyspozycje, cierpliwość, czas i umiejętności, aby to wszystko zorganizować i zgrać. Zwłaszcza, że niektórzy uczestnicy tego spotkania, to indywidualiści i swoimi ścieżkami często chodzą.
Więc nie mieszam na forum i ulegle akceptuję ustalenia. Ewentualne moje "odchyłki", o których na PW informujesz nie wpłyną na Twoje i Marka ustalenia.

Awatar użytkownika
atineb
Posty: 1445
Rejestracja: 2010-10-26, 21:06
Lokalizacja: depresja (ppm)

Post autor: atineb » 2017-08-02, 23:19

Justysiu i Tadziu. Przybywam wraz z jednym Rysiem wieczorem 17 sierpnia do schroniska. Może sie poprzyłączamy. Choc kusi mnie tez spacer do Orawic i moczenie w basenie.
Dzwoncie do mnie lub smsy piszcie, bo ja tu rzadko zagladam, a jutro na tydzień na rowery ruszam i potem spływ jeszcze...
Rohacze chce w całości (Tadziu?). Boje sie, wiec biore lonże.
byle do wakacji

tadeks
Posty: 753
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-08-12, 19:28

Szanowni Znani mi i Nieznani, Forumowiczki i Forumowicze!
Mój kolega Marek ze Słupska, który miał uczestniczyć w naszym spotkaniu dwa dni temu wylądował w szpitalu. Obecnie stan zdrowia wyklucza jego uczestnictwo w nieodległym spotkaniu w Chochołowskiej.
W związku z tym mam wolne jedno miejsce w schronisku w zarezerwowanym pokoju.
To pokój dwuosobowy z umywalką na trzy noce od czwartku do niedzieli 17/18/19/20 VIII.
Cena za noc 55 zł.
Jeżeli ktoś jest chętny, to proszę o info najlepiej na PW. Jeżeli do wtorku nikt nie będzie chętny, to dzwonię do Chochołowskiej i odwołuję jedno miejsce.
Dodam, że nie gryzę, nie szczekam, nie lunatykuję. Z opowiadań wiem, że sporadycznie zachrapię, ale wiedzą to Ci, co ze mną nocowali i jakoś nie narzekali.


Po naszym spotkaniu w Chochołowskiej zostaję jeszcze po Tatrami
i mam rezerwację pokoju na kwaterze w Zakopanem. Też w dwójce, z łazienką, trzy noce, od 20 do 23 VIII po 50 zł za noc. Też jedno miejsce odstąpię.
Ew. wspólne propozycje penetracji Tatr do przedyskutowania.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1833
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-08-22, 10:35

I już jesteśmy po…
Niestety, różne przeciwności losu, a w głównej mierze pogoda ze swoimi przepotężnymi opadami pokrzyżowały nam plany…niemniej jednak spotkaliśmy się, prawie w komplecie, w schronisku na Polanie Chochołowskiej…mniej było po górach chodzenia, więcej biesiadowania, ale lepsze to niż siedzenie w chacie i gapienie się w telewizor.
Opisywać nic nie będę, zdjęć też nie wrzucę bom ich nie robił…ale chciałbym choć podziękować uczestnikom: przede wszystkim Markowi S za współorganizację naszego spotkania, za jego świętą cierpliwość i fachową pomoc; i yaretzky’emu za przygotowanie koszulek organizacyjnych, za ich pomysł i szatę graficzną.
Poza wymienionymi dziękuję wszystkim którzy stawili się na spotkaniu tatrzańskim TS+ 2017; i pozdrawiam w kolejności chaotycznej a są to: remi, yaretzk’a, tadeks, Atineb, Rysio, falco, catty, Adaś, Monika, Janusz, Piotr, Krzysio. Pozdrawiam i z żalem stwierdzam, że ciężko mi już jest za Wami nadążyć i w rzeczywistości i w przenośni.
Miło było niesłychanie Was spotkać.
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 753
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Re: Again this damned Ts+

Post autor: tadeks » 2017-08-22, 13:34

creamcheese pisze: ...Wszystko po to by pełni formy wyjść ... na Rohacze...
I już jesteśmy po...
creamcheese krótko, to ja też.
Spotkanie super. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się, powspominaliśmy, poplanowaliśmy.
Mimo kaprusów pogody oraz innych niesprzyjających okoliczności gówny punkt programu na tegoroczne spotkanie, wyznaczony rok temu w Murowańcu, został przez wyprawę zrealizowany:
ROHACZE ZDOBYTE.
Ja miałem swój dodatkowy osobisty cel śniący mi się po nocach:
OTARGAńCE.
W dzień przed Rohaczami byłem na Otargańcach.
Inni uczestnicy spotkania również przed lub po spotkaniu w różnym składzie wędrowali po Tatrach. Myślę, również coś napiszą.

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 593
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2017-08-22, 13:43

tadeks pisze:ROHACZE ZDOBYTE
Ze źródeł "dobrze poinformowanych" słyszałem, że tylko Ty je zdobyłeś pomimo niesprzyjających warunków...

Awatar użytkownika
remedios196
Posty: 819
Rejestracja: 2012-06-07, 19:26
Lokalizacja: Bielsko Biała

Post autor: remedios196 » 2017-08-22, 22:16

Dziękuję Creamcheese'owi za pomysł i organizacje spotkania w Dolinie Chochołowskiej oraz Markowi S. Za wsparcie i pomysły tej organizacji .
Wspaniale było się z Wami spotkać choć na ten jeden moment. Szczególne podziękowania dla Grupy TS (Creamcheese proszę przekazać ) za przygotowanie poczęstunku i jak zwykle za dobre pozytywne nastawienie. ;-)

kulczyk1
Posty: 1714
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-08-23, 06:03

Ej moglibyście lenie pieruńskie napisać jakąś relację a nie tylko pseudooscarowe podziekowania i ukłony. :evil:

ODPOWIEDZ