Wołowiec 14.02.2016

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

miedziopl

Wołowiec 14.02.2016

Post autor: miedziopl » 2016-02-20, 14:31

Walentyki dzień jak co dzień. Po dwóch godzinach snu jadę do Skomielnej gdzie spotykam się z Andrzejem i razem ruszamy na Siwą Polanę. Zostawiamy samochód, i ruszamy do doliny Chochołowskiej. Jest 4:20 na niebie błękit i gwiazdy. Lekki mróz i brak wiatru. Pogoda wymarzona. O 6 meldujemy się przy schronisku i od razu ruszamy do góry lasem. ¦niegu nie ma za wiele i jest dobrze ubity. Żółty szlak prowadzi nas lasem wzdłuż strumienia. Do pokonania mamy jakieś 2 kilometry szlaku i 515 metrów przewyższenia. Zaczyna robić się jasno i gasimy czołówki. Krajobraz wczesnozimowy, trochę śniegu, trochę zieleni.

Bobrowiec:
Obrazek
Obrazek


Po około 3 godzinach od auta jesteśmy na Grzesiu. Właśnie wstaje słońce i robi niesamowite wrażenie. Mimo że podrywa się wiatr i od Słowacji suną ku nam chmury. Piękne pomarańczowe światło rozlewa się po szczytach. Na zdjęcia poświęcamy dobre 20 minut i decydujemy się ruszyć trochę dalej.

Trzydniowiański i Kończysty:

Obrazek

Długi Upłaz:

Obrazek

Starorobociański Wierch:

Obrazek

Kopy:

Obrazek


Siadami w kosówce żeby schować się przed wiatrem. Zjadamy bułki i ruszamy w dalszą drogę Długim Upłazem. Na Rakoń mamy 1km i kolejne 240m przewyższenia. Droga miła i przyjemna. Niestety wiatr się wzmaga ale chmury trochę się rozchodzą co poprawia nam nastroje na piękną pogodę. Wiatr skutecznie zasypał już ślady i trochę przecieramy tracąc na szybkości. Co jakiś czas zapadamy się w kosówce po pas, a ja gubię talerzyk od kijków. Koło 10 meldujemy się na Rakoniu gdzie wieje niemiłosiernie. Spotykamy dwóch chłopaków schodzących ze szczytu którzy zawrócili z powodu silnego wiatru.

Obrazek

Obrazek

Zakładamy raki, kominiarki, okulary i ruszamy w kierunku szczytu. Miejscami trzeba się zatrzymywać z powodu silnego wiatru. Określamy że w porywach jest 90 km/h. Wiatr skutecznie podrywa mokry śnieg i bombarduje twarz. Grudki lodu wpadają mi nawet pod okulary. ¦cinamy zakosy i wchodzimy na szczyt. W plecaku mam pełno śniegu mimo że był zamknięty. Czyszczę aparat i pstrykam parę fot.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mieliśmy iść przez łopatę jednak są nawisy i szkoda ryzykować przy tym wietrze. Zawracamy. Przy zejściu potykam się o wystający kamień i zjeżdżam z 2 metry zdzierając na kamieniu kolano. Do tego wiatr przeszkadza mi we wstaniu. W końcu się podnoszę i ruszam dalej. Na Rakoniu wieje jakby mniej a widoki powalają we wszystkie strony. Nawet chmury z Wołowca przewiało całkowicie. Jednak wiatr na grani chyba się wzmocnił, patrząc po śniegu lecącym do góry. Tutaj się trochę rozbieramy i ruszamy w drogę powrotną na Grzesia. Ludzi idących w stronę Rakonia można policzyć na palcach. Im dalej od Rakonia tym wiatr mniejszy.

Giewont:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu docieramy na Grzesia gdzie robimy dłuższą przerwę na zrzucenie nie potrzebnych ciuchów i raków. Przy okazji jedzonko i podziwianie widoków. Wiatr już czuć tylko w delikatnych podwiewach. Na szczycie zaledwie kilka osób. Schodzimy do schroniska na kawę i naleśniki. W dolinie wiatru zero a słońce przygrzewa mocno. W porównaniu do tego co działo się u góry to tutaj jak makiem zasiał. Pojedzeni i napici ruszamy w dół do samochodu a potem już autem do domu.

I na koniec moja ścieszona z niewyspania gęba:

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2016-02-21, 16:58 przez miedziopl, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2016-02-20, 14:47

ObrazekTa fota mi się podoba. Halny mieliście na szlaku? Mój znajomy był chyba w ten sam dzień na Grzesiu. Fajna Walentynki ;-)

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9883
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-02-20, 14:51

Piękne waruneczki.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
tkortas
Posty: 79
Rejestracja: 2012-08-20, 13:20
Lokalizacja: Lublin i Przeworsk

Post autor: tkortas » 2016-02-20, 15:52

Red-Angel pisze:Mój znajomy był chyba w ten sam dzień na Grzesiu. Fajna Walentynki ;-)
Potwierdzam :)
miedziopl pisze: Jednak wiatr na grani chyba się wzmocnił, patrząc po śniegu lecącym do góry.
Coś w tym mogło być. Jak szedłem koło 12 to już na grani Grześ - Rakoń wiatr bardzo utrudniał przejście.
Za to warunki fotograficzne z cichego Grzesia genialne. Szczególnie te pióropusze śnieżne widoczne na grani !
Filmik: https://www.facebook.com/tomasz.kortas. ... 273816413/

Obrazek
Pozdrawiam.

kulczyk1
Posty: 1706
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-02-20, 18:26

Tylko ja nie widzę fotek?

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9883
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-02-20, 19:22

kulczyk1 pisze:Tylko ja nie widzę fotek?
Ja widzę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 632
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2016-02-20, 21:21

kulczyk1 pisze:Tylko ja nie widzę fotek?
U mnie podobnie.
Wiem, że nic nie wiem.

Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 641
Rejestracja: 2015-03-13, 20:11
Lokalizacja: Lubin

Post autor: yaretzky » 2016-02-20, 21:45

Żałujcie, że nie widzicie... Są super !! :-P ;-) :mrgreen:
Mogę Wam opowiedzieć... ;-) :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2016-02-20, 21:46 przez yaretzky, łącznie zmieniany 1 raz.
"Od gór lepsze są tylko góry...
więc pocę się na szlaku i męczę
... i ciągle chcę więcej..."
https://photos.google.com/albums

kulczyk1
Posty: 1706
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2016-02-20, 21:46

_Sokrates_ pisze:kulczyk1 napisał/a:
Tylko ja nie widzę fotek?


U mnie podobnie.
Juz mi lżej - jakaś dyskryminacja ściany wschodniej. :mrgreen:
menel pisze: Ja widzę.
Darek Twoich ostatnich Karkonoszy , że o onucach i parkiecie nie wspomnę :mrgreen: :mrgreen: także .

Awatar użytkownika
Wiesio
Posty: 506
Rejestracja: 2011-11-13, 16:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Post autor: Wiesio » 2016-02-20, 22:25

buuu, gdzie fotki??
Wiesio
O fotografii i górach
iWiesio.pl

Awatar użytkownika
Cohen
Posty: 447
Rejestracja: 2013-02-23, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cohen » 2016-02-21, 08:11

Tego dnia była ładna pogoda, też ja wykorzystaliśmy :)

Do 15 było bezwietrzenie w Wysokich a potem się troszkę pogorszylo:)

Starorobocianski ładnie wygląda z tymi chmurkami na Twoim zdjęciu :)
"Żyj jakbyś miał umrzeć jutro. Uczy się tak jakbyś miał żyć wiecznie."

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2016-02-21, 09:03

No foto, no fun :mrgreen:

Ja widzę, ale tylko zdjęcie tkortasa. Należy więc chodzić zawsze w dwóch niezależnych grupach ;-)

miedziopl

Post autor: miedziopl » 2016-02-21, 13:04

kurde dziwne z tymi fotami.... u mnie też normalnie są. zastanawiam się czy to wina photos.google czy co. Zawsze dodaje zdjęcia tak samo...

poniżej macie link do relacji gdzie zdjęcia musi być widać :

Relacja

tkortas to mogliśmy się spotkać widocznie bo koło 12 to ja byłem na Grzesiu i odpoczywałem.

Red tak był chyba halny. W porywach było z 90-100 bo przewracało.

Awatar użytkownika
Wiesio
Posty: 506
Rejestracja: 2011-11-13, 16:25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Post autor: Wiesio » 2016-02-21, 15:04

Wreszcie obejrzałem fotki :-)

Oglądałem tego dnia Tatry od słowackiej strony i nie przypuszczałem, że tak wiało u góry. Bo widoki były piękne.
Wiesio
O fotografii i górach
iWiesio.pl

Awatar użytkownika
_Sokrates_
Posty: 632
Rejestracja: 2013-12-05, 22:03
Lokalizacja: Białystok

Post autor: _Sokrates_ » 2016-02-21, 16:34

miedziopl pisze:Red tak był chyba halny.
Brak wału fenowego; ze zdjęć można też wnioskować, że wiało z zachodu.

Nie każdy silny wiatr wiejący w Tatrach to halny 8-)
Wiem, że nic nie wiem.

ODPOWIEDZ