Tatry - Red-Angel

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2014-12-01, 21:27

Satan pisze:Trochę Ci horyzoncik "leci"...
Już się spoziomował :-P
Satan pisze:PS - nie bałeś się filanców? Zawsze się nad tym zastanawiam, jak to z nimi może być...
Pozwól, że jako odpowiedź napiszę tylko: Każdy zna przepisy i konsekwencje za ich nieprzestrzeganie...

A my spotkaliśmy ślady takich strażników na trasie:
Obrazek

Te po prawej, to nasze, a lewe chyba jasne czyje ;-)

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5592
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2014-12-01, 21:31

Red-Angel pisze:
Te po prawej, to nasze, a lewe chyba jasne czyje ;-)
Menela? :mrgreen: Czyli nałgał, że na Borówkowej bawił... :mrgreen:


PS - teraz poziom ok ;-)

PS' - w którym miejscu szlaku te "menelowe" ślady? Na asfalcie? Bo śniegu jeszcze w tym momencie niewiele...
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-04, 17:53

Red-Angel pisze:Te po prawej, to nasze, a lewe chyba jasne czyje ;-)
No wiadomo, psie :-P Od razu widać, nawet jak sie nie patrzy na zdjęcie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2014-12-04, 18:43

oczywiście, obstawiam dwie rasy: ratlerek lub york :mrgreen:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2014-12-04, 18:56

No wiadomo, psie
Lidka K. pisze:obstawiam dwie rasy: ratlerek lub york
Jesteście w błędzie dziewczyny. To prawdopodobnie ślady niedźwiedzia.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2014-12-04, 19:00

niemozliwe, miśki zimą śpią, to moze być ew. yeti :roll:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2014-12-04, 19:01

Red zakupił nowy fason bieżnika;)

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2014-12-04, 19:11

Lidka K. pisze:niemozliwe, miśki zimą śpią, to moze być ew. yeti :roll:
Miśki śpią w yeti? :lol:

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-04, 21:31

No weźcie nie żartujcie sobie to poważny temat jest :!: A Wy sobie jaja robicie :-P
Red ja Cie przepraszam za ich zachowanie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2014-12-05, 02:03

Satan pisze:PS' - w którym miejscu szlaku te "menelowe" ślady? Na asfalcie? Bo śniegu jeszcze w tym momencie niewiele...
Nie, był to las na początku Koprowej Doliny.
Lidka K. pisze:oczywiście, obstawiam dwie rasy: ratlerek lub york
Przecież trzeba chodzić z kimś do ochrony ;-)
Lidka K. pisze:niemozliwe, miśki zimą śpią, to moze być ew. yeti
Ale teraz jest jesień! A sezon na yeti dopiero nadejdzie :-P
Vlado pisze:Red zakupił nowy fason bieżnika;)
Ale to chyba menel:
Satan pisze:Menela? Czyli nałgał, że na Borówkowej bawił...
:mrgreen:
Olusia23091985 pisze:Red ja Cie przepraszam za ich zachowanie
Jak to się mówi: "Ale masz tych kolegów" :lol:

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2014-12-17, 10:45

Red, zapodaj jakąś relację z tego Koprowego... :-D
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2014-12-17, 11:36

Hoffi: Ja na razie jestem na etapie pisania relacji z września ;-) Grudzień czeka w kolejce ;-)

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2014-12-18, 16:30

Red-Angel pisze:Hoffi: Ja na razie jestem na etapie pisania relacji z września ;-) Grudzień czeka w kolejce ;-)
Spoko, ja w ¦więta chcę wrzucić relacje ze stycznia, lutego, marca i czerwca :-D
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2014-12-19, 22:59

Red-Angel pisze:Ja na razie jestem na etapie pisania relacji z września ;-)
Chyba z zeszłego roku :-P
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2015-03-23, 21:57

Nadszedł Nowy Rok, czas na jakieś podsumowanie ;-) Nie będę wrzucał tutaj wszystkiego co tam porobiłem, bo z wycieczek sudeckich i beskidzkich można znaleźć na forum moje relacje, a wyjazdy wspinaczkowe to inna bajka.
Skupię się więc na moich wyjazdach tatrzańskich, wrzucę kilka słów o wycieczce i zapodam jakąś ciekawszą fotą, pewnie niektóre się spodobają. Bo jak niektórzy zauważyli, przestałem tu wrzucać relacje z najwyższych polskich/słowackich gór.

styczeń - 3 dni
Pierwsze trzy dni zeszłego roku spędziłem z Roncem na grani Tatr Zachodnich. Głównie przesiedzieliśmy w namiocie ze względu na halny jaki nas spotkał ,ale i tak było ciekawie.
Obrazek

Wołowiec, Rohacz Ostry
Obrazek

Obrazek

marzec - 4 dni
Byłem wtedy w Tatrach Wysokich dwa razy. W tym czasie wszedłem na niższy wierzchołek ¦winicy, Kościelec i Zawrat. Pogoda oczywiście dopisała, a „pod szczytem” spotkałem Vlada z Dargiem :-)
Obrazek

Panorama z Kościelca w stronę Tatr Zachodnich
Obrazek

Obrazek

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Obrazek

Zachód słońca z Zawratu
Obrazek

sierpień – 3 dni
Krótki wyjazd wakacyjny, ale pogoda była jaka była. Udało mi się załapać na dwa dni bez deszczu, co w minionym sezonie było niezłym wyczynem. W tym czasie odwiedziłęm Krywań i pewien diabelski szczyt :evil:
Obrazek

Panorama z Satana
Obrazek

Lokals na Krywaniu
Obrazek

wrzesień – 5 dni
Dłuższy wyjazd w słowackie i polskie Tatry. W celach trochę innych niż do tej pory, że tak powiem chciałem poczuć powietrze pod stopami ;-) Było ciekawie i widokowo, chociaż chmury mocno chciały nam w tym przeszkodzić.
Zachód z Lodowej Przełęczy
Obrazek

Lodowy Koń
Obrazek

Obrazek

Policyjny Sokół nad Zadnim Mnichem
Obrazek

Obrazek

Morskie Oko z Mnicha
Obrazek

listopad – 5 dni
Moja pierwsza wizyta w jesiennych Tatrach. Najpierw weekend niepodległościowy minął pod znakiem halnego, co utrudniło wędrówki po górach, ale za to ostatni weekend tego miesiąca był rewelacyjny. Warto było być w tym miejscu i to nawet pomimo wcześniejszego brnięcia miejscami po kolana w śniegu.
Widok z Koprowego Szczytu
Obrazek

Obrazek

Niżnie Tatry
Obrazek

Niżnie Tatry
Obrazek

Widok o zachodzie ze schroniska na Solisku
Obrazek

grudzień – 3 dni
Sylwester oczywiście w górach słowackich. Można powiedzieć, że impreza na wysokim poziomie była ;-)
Lis, prawie, że dziki ;-)
Obrazek

Łomnica, Kieżmarski, Huncowski
Obrazek

O wschodzie
Obrazek

Tatry Bielskie w śniegu
Obrazek

Gdzieś na grani o zachodzie słońca
Obrazek

Podsumowując, był to bardzo dobry rok dla mnie. Szkoda tylko tej kiepskiej pogody latem, ale i tak coś tam pochodziłem i powspinałem się w minionym roku.
Dodając też do tego wyjazdy w Sudety i Beskidy, oraz wyjazdy w skały, zeszły rok zamknął się dla mnie z liczbą 73 dni spędzone na szlaku/wspinaczce. Oby ten był podobny :-)
Ostatnio zmieniony 2015-03-24, 09:47 przez Red-Angel, łącznie zmieniany 5 razy.

ODPOWIEDZ