W Górach Bystrzyckich

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5504
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2017-05-04, 10:04

menel pisze:chłodno się robi.
i tak zostało do dzisiaj... :cry:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-05-04, 10:23

Lidka K. pisze:i tak zostało do dzisiaj... :cry:
Masz rację, Lidka. Pogoda 1.04 okazała się prima-aprilisowym żartem.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 405
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2017-05-04, 19:47

Zaciekawiłeś mnie zdjęciem w zagadkach. Intrygujące miejsce. Trafia na listę oczekujących ...

włodarz
Posty: 439
Rejestracja: 2014-02-05, 20:05
Lokalizacja: Góry Sowie

Post autor: włodarz » 2017-05-05, 14:54

Z pewnością warto je zobaczyć.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-06-20, 06:31

15.06.2017

Gorzanów - Szczytna


Tiaa.. Nie dałem rady zabrać się na Ukrainę z DeC-em i spółką. Zatem łyk-end bożocielny wykorzystałem jednodniowo. 15.06, czyli w Boże Ciało zadałem szyku w Góry Bystrzyckie na krótką przechadzkę tu i ówdzie. Zaczynam w Gorzanowie:

Obrazek

Pierwsze zdziwienie to mini markiet "Panda", który jest otwarty! Nie,nie... wtaczam się, "Cyranka" jako dobro Ziemi Kłodzkiej zawsze gości w moim plecaku. W tak piękny i upalny dzień "Cyraniunia" grejpfrutowa będzie jak znalazł. Wcześniej jednak upodlonko żółtą oranżadą, z etykietki której dowiaduję się, że napój może powodować trudności z koncentracją u dzieci, wlewam w siebie zawartość butelczyny, mmmmmmm.. jakże zacne jest to "borygo". Napity ruszam zielonym szlakiem, idę na Barć 812 m npm. Wracając z Kudowy, zawsze zwracam uwagę na charakterystyczną "trójkątną łąkę".

Obrazek Obrazek


Trasa bardzo malownicza, za moment wchodzę w las, po drodze jest miejsce w lesie na odpoczynek, ognisko. Zasiadam na chwilę, po czym ruszam dalej. Zostawiam ruiny zabudowań i w ramach rozgrzewki podejście, które wynagradza trudy :

Obrazek


Powyżej ambony uwalam się na dwa kwadranse :


Obrazek


Chłonę i płonę... m.in. Góry Bardzkie, na marginesie, dawno tam nie byłem :


Obrazek

Ja jednak przyjechałem tu w jakimś celu, jest nim pewien temat.... o którym rozmawiałem z kolegą pat_ch jakie dwa lata temu, a którego pomoc okazała się wielce pomocna!


Obrazek


Nasyciwszy się "zdobyczą", ruszam dalej. Tym razem w Góry Stołowe na kolejną perełkę, której poszukiwania okupiłem trzykrotną klęską... turlam się do Szczytnej.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-05-25, 06:38
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gryf » 2017-06-24, 09:13

Zaiste! Dobrze mi to wygląda.

Widać, że głaz był porośnięty mchem. Pulpeciak spisałeś się, brawka.
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-10-10, 10:25

Na łyk-end mam w planie powitać dzień, dobrym do tego miejscem będzie gołoborze na Błażkowej.

Obrazek

Następnie okoliczne, pozaszlakowe szlajanko.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-10-15, 20:00

Dobry wieczór,

ustawkę na szlajanko w Górach Bystrzyckich robię z Poznaniakiem. Ja mam możliwość od piątkowego popołudnia, zatem poczekam na Michuna w mecie znanej :

Obrazek

Wcześniej jednak lądując w schronisku "Jagodna" zachodzę na racuchy "Jagodne" bo:

a) jestem głodny
b) czasu mam jak cygan gwoździ

Obrazek

Noc mija spokojnie w chatce, myszy nie dokazują aż tak bardzo, dałem radę wytrzymać..

c.d.n..
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-10-17, 20:57

13.10.2017


Wrocław - Chatka Sylwestrowa



Obrazek



Działaliśmy wspólnie i w porozumieniu. Zależało mi na Górach Bystrzyckich bo miałem tam dwa tematy do ogarnięcia, udało się dotrzeć do jednego. Dobre i to!


Po skąpych ustaleniach telefonicznych ustalamy, że czekam na Michuna w Chatce Sylwestrowej, a planem imprezy zbytnio się nie przejmujemy. Zawsze coś sklecimy. Zapodałem Poznaniakowi ogólny zarys, że chciałbym zajrzeć tu i tam, a dalej to wszystko jedno..




14.10.2017


Chatka Sylwestrowa - "Adamówka"



Sam w to nie wierzę, ale gniłem do 8.30! Jakoś po 9-tej wtacza się Michun, a ja w proszku, rozbity jestem jak arabskie sandały! Zasiadamy do stołu, chwila gawędy bo ostatnio widzieliśmy się w pociągu do Ustronia, w mordę misia!
Ogarnąwszy bardak, ruszamy. Idziemy do schroniska na jajecznicę. Dalej celem naszego gejowania jest szlak zielony, idziemy po bandzie.. :mrgreen:
Chłoniemy klimat jesieni :

Obrazek

Po czym atakujemy Młoty. Po drodze śmichy, chichy. Lans - focie i takie tam.. bzdele :

Obrazek Obrazek

W końcu docieramy. Młoty, małe 5 nam się należy:

Obrazek

Kontynuujemy szlak zielony. Pierwszym tematem jest ruina kapliczki. Dzięki pewnemu małżeństwu, mamy oszczędzony czas na odszukaniu tego miejsca, bo trza zejść ze szlaku. Jest to ciekawostka. Szkoda, że w przewodniku Marka Gałowskiego ani słowa o tym..

Obrazek Obrazek


Drugim tematem jest pewien kamień z niemiecką inskrypcją, do którego niestety nie dotarliśmy. Trudno, i tak bywa. Zaczynamy myśleć powoli o noclegu i już w opcji "na dzika" zaczynamy kręcić za jakimś sensownym miejscem na biwak. Po drodze znajdujemy w ilości sztuk dwóch takie drwalóweczki :

Obrazek


niestety mierzymy zdecydowanie wyżej.. :mrgreen: Stać nas! Docieramy do "Adamówki", myśliwska chata z poważnym zapleczem dla gości. Jestem tu chyba czwarty raz i w końcu pierwszy nocleg. Bawimy chwilę w wiacie, Michun serwuje imieninowe frykasy, nie mogę odmówić! Po czym rozbijamy namioty i odpadamy..


Obrazek Obrazek


15.10.2017


Adamówka - Schronisko PTTK "Jagodna" - Polanica Zdrój



Siedząc w wiacie widzieliśmy "pomarańczowy obiekt". Głowiliśmy co to jest u diabła! Rano ruszając dalej, ujrzeliśmy "pryzmę.. marchwi! Nieopodal oczywiście ambona myśliwska.. Poza konkursem oczywiście, niezła wyżera dla wegetarian.. i dzików. :mrgreen:


Obrazek

Biorąc pod uwagę piękną pogodę powrót mamy mmmmmmm.....


Obrazek


W schronisku pasza i wracamy, Michun odstawia mnie do Polanicy, skąd zapodaję do Kudowy.. na obiad.


Obrazek


Dziękuję za uwagę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5532
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2017-10-18, 14:12

W G. Bystrzyckie to na 100% wbiję jeszcze nie raz. Tym bardziej, że Imć Menel po prostu musi mnie zaprowadzić do pewnego omszałego głazu... :-D
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-10-18, 21:30

Satan pisze:W G. Bystrzyckie to na 100% wbiję jeszcze nie raz. Tym bardziej, że Imć Menel po prostu musi mnie zaprowadzić do pewnego omszałego głazu... :-D
SpoX, ale będą to już niestety dwa głazy. Drugiego szukaliśmy z Michunem i za daleko się wypuściliśmy.

ps. Michun, mam już czutę i wiem gdzie popełniliśmy mylny błąd.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3122
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2017-10-19, 09:14

Fajna ta kapliczka- mam nadzieje ze tez ją kiedys znajde... jakies wskazowki gdzie zejsc ze szlaku czy sprawa tajna? ;-)

A masz zdjecia drwalowki w srodku?

Ciekawe czemu az taka ilosc marchewki tam lezy?? :shock: Widzialam nieraz zanęty na zwierzyne pod ambonami ale tu... ktos mial gest! :shock:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9854
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-10-19, 09:19

buba1 pisze:A masz zdjecia drwalowki w srodku?
Nie, bo to standardowy standard. ;-) Podłoga w drewnie/z desek, na jednej ścianie ławeczka z deski i koniec.
buba1 pisze:Ciekawe czemu az taka ilosc marchewki tam lezy?? :shock: Widzialam nieraz zanęty na zwierzyne pod ambonami ale tu... ktos mial gest! :shock:
Zabójcy zwierząt jak widać srają monetą, stać ich.. Poza tym, ech, gdybym miał sokowirówkę na baterie, to ze dwa tygodnie bym tam rządził, za darmo!! :mrgreen:
buba1 pisze: jakies wskazowki gdzie zejsc ze szlaku czy sprawa tajna? ;-)
Później wyślę PW.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7343
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-10-19, 13:07

Oczywiście cały zadowolony z siebie, połknął w nocy trzy pająki i dwie myszy:Obrazek
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7343
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-10-19, 13:59

A, i jeszcze takie fajne zdjęcie mi wyszło:
Obrazek
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
"Na nazwy i na znaki sram i w Polsce z tym nie jestem sam"J.Kleyff

ODPOWIEDZ