W Górach Bystrzyckich.. przy okazji

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

W Górach Bystrzyckich.. przy okazji

Post autor: menel » 2015-04-19, 11:18

18.04.2015


Dzień dobry,

w zasadzie w Góry Bystrzyckie wjechałem na chwilkę. Z racji warunków powyżej 1000 m npm wolę poczekać, aż reszta śniegu spłynie i wówczas coś zmontować. Tak więc w sobotni poranek turlam się nienerwowo na dworzec kolejowy Wrocław Główny skąd o 7.41 "Przewozy Regionalne" wiozą moje szanowne cztery litery do Międzylesia. Góry Bardzkie, z okna "przedziału" :

Obrazek


Parę minut po dziesiątej jestem na miejscu. Nie mam skonkretyzowanego planu zajęć na ten sobotni dzionek, poza pewnym drobiazgiem. Południowa strona mocy Gór Bystrzyckich zawsze wpływa korzystnie na moje morale, klimat rzeczonego pasma absolutnie w niczym nie ustępuje klimatowi Beskidu Niskiego. Z Międzylesia już niestety "z lacza" przemieszczam się do Lesicy, do której wchodząc z uśmiechem do ósemki dostrzegam przed posesją takie doniczki, w ramach "uprawy naturalnej"
:-D

Obrazek

W Lesicy/ Freiwalde/, malowniczo położonej rolniczej, wyludniającej się wioseczce uskuteczniam spacerek, mijając m.in. takie okazałe budynki, które lada moment się zawalą :

Obrazek

moją uwagę przykuwa również figura z utrąconą głową :

Obrazek

W grudniu 2010 roku, Lesicę zamieszkiwały 44 osoby. Idę zyrknąć do barokowego kościoła filialnego pw. św. Marcina, którego budowę ukończono w 1706 roku.

Obrazek

Tuż przy kościele lokalne krówki na wypasie:

Obrazek

Z racji, że kościół zamknięty, postanowiłem się rozejrzeć co nieco :

Obrazek

Zachodzę na przykościelny cmentarzyk :

Obrazek

Jest kilka nagrobków wymagających opieki, są również i te lepiej utrzymane:

Obrazek Obrazek

Jeszcze istnieje drewniany krzyż z niemieckimi napisami :

Obrazek


Jest duża szansa, że te drewniane drzwi niebawem szlag trafi :

Obrazek


Obrazek

I zbieram się do wymarszu :

Obrazek


Do żółtego szlaku idę pastwiskami, walory widokowe Lesicy niszczą system :

widok na Czerniec 891 m npm :

Obrazek

Dochodzę do żółtego szlaku, ta jakże znana przydrożna kapliczka domkowa, szkoda, że daszek utrącony :

Obrazek

Kontynuuję przechadzkę i schodzę do drogi łączącą Niemojów z Różanką, tam też robię sobie przerwę na kanapkę i łyka gorącej herbaty.

Na szlaku nikogo, nikogusio i oto chodzi. Przede mną dosyć monotonny odcinek do łącznika ze szlakiem czarnym, przed podejściem na Czerniec. Widzę dużo zmian :mrgreen:
Jest przyczepa, która dla jednej persony lubiącej alternatywne warianty noclegowe będzie jak znalazł. W środku nie ma syfu, podłoga cała, wyłożona "choinką", jako awaryjny nocleg w pytunię, szkoda, że szyby powybijane :

Obrazek

Odbijam na czarny szlak, do Solnej Jamy. Przyznam się szczerze, w marmurach jeszcze nie spałem :mrgreen: :

Obrazek

Znam co najmniej pięciu "miglanców" stąd, którzy nie odmówią.. Tymczasem kroka daję do ruin zamku Szczerba, ale, ale, hola, hola! Nie można przejść ot, tak obojętnie obok pięknie wykoszonej polany, z której widok na Masyw ¦nieżnika wbija w "wilgotny grunt" :

Obrazek

Ten niepozorny odcinek Solna Jama => ruiny zamku Szczerba, to widokowy majstersztyk, niebywały plac na namiot, który powinien zachwycić najtwardszego marudera:

Obrazek

Zbliżam się do ruin zamku.

Obrazek

To jedna z trzech średniowiecznych ruin warowni ziemi kłodzkiej /pozostałe: Homola, Karpień/, która jest najlepiej zachowaną nie tylko w skali ziemi kłodzkiej ale i Dolnego ¦ląska, zachowując swój XIV - XV wieczny układ.

Obrazek

Na uwagę zasługuje naturalnie wiatunia poniżej zamku, z możliwością rozpalenia ogniska w środku :

Obrazek

Moja przechadzka dobiega końca, schodzę do drogi i dalsza część wędrówki to asfalcik :

Obrazek

Domaszków wita :

Obrazek

Docieram na stację, ale do domciu wracam z Dagmarą, która przechwytuje mnie.


To tyle ode mnie.

Aha, tak po prawdzie, pojechałem jedynie poszukać w krzakach bardzo mnie interesującego kamiennego krzyża pokutnego, a że wyszła z tego faktu powyższa przechadzka.. przy okazji, to trudno, myślę, że wybaczycie.


Obrazek

I odważę się zacytować krótką historię wyrytą na przedniej stronie krzyża :

"DNIA 18 PA¬DZIERNIKA 1628 ROKU ZOSTAŁ TUTAJ ZAMORDOWANY ELIAS LACHNIT, SYN KU¬NIKA Z RIEBENEY."


"Dnia 30 maja 2004 roku krzyż został postawiony do pionu i wkopany przez członków Ogólnopolskiego Klubu Badaczy i Miłośników Krzyży Pokutnych i Rzeźb Przydrożnych. Całkowite wymiary obiektu to: 167×89x30 cm, a po wkopaniu wysokość zmalała do 124 cm."


Obrazek



Dziękuję za uwagę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5596
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2015-04-19, 11:33

Ho, ho! Bystrzyckie potrafią zaskoczyć, jest ten krzyż na mapach? Przy ruinach Homole też kiedyś byłem, ale Solną Jamę odpuściłem, a to duży błąd!! Wielka jest! :shock:

Bystrzyckie warte są grzechu. ;-)
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-04-19, 11:45

Satan pisze: jest ten krzyż na mapach?
Nie ma.
Satan pisze:Solną Jamę odpuściłem, a to duży błąd!!
Zawsze możesz błąd naprawić i dać wcześniej znać, kiedy zamierzasz naprawić. ;-)
Satan pisze:Bystrzyckie potrafią zaskoczyć
tiaaa..
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5596
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Post autor: Satan » 2015-04-19, 12:01

menel pisze:
Satan pisze: jest ten krzyż na mapach?
Nie ma.
Nosz...do kroćset! :-D
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

kulczyk1
Posty: 1719
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2015-04-19, 14:19

menel pisze:pojechałem jedynie poszukać w krzakach bardzo mnie interesującego kamiennego krzyża pokutnego
Każdy pretekst dobry żeby wybyć w plener. :-)

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3156
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Post autor: buba1 » 2015-04-19, 21:04

menel pisze: moją uwagę przykuwa również figura z utrąconą głową :
w zeszlym roku miala glowe ;-)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2015-04-20, 06:03

buba1 pisze:w zeszlym roku miala glowe ;-)
taaaa.. z warkoczami i kapelo.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-04-19, 19:05

Satan pisze:jest ten krzyż na mapach?
Już tak. Mapa Plan-u, Góry Bystrzyckie, Góry Orlickie skala 1:40 000, VII wydanie 2016.
ПУНКС НОТ ДЭД !

włodarz
Posty: 439
Rejestracja: 2014-02-05, 20:05
Lokalizacja: Góry Sowie

Post autor: włodarz » 2017-04-20, 18:37

Wspomniałeś o krzyżu, znalazłem go na mapie i wyszło mi, że warto z Międzylesia powędrować,
wejść na wzgórze 666m przy żółtym szlaku. Potem do Lesicy a dalej w stronę Czerwonego Strumienia.
Twoje zdjęcia tylko to potwierdziły. Jeszcze jak mi dopisze pogoda to będzie bajka.

Awatar użytkownika
Cisy2
Posty: 743
Rejestracja: 2012-12-13, 00:10
Lokalizacja: Świebodzice

Re: W Górach Bystrzyckich.. przy okazji

Post autor: Cisy2 » 2017-04-21, 18:00

Gdy czytałem Twoją relację naszły mnie dwie takie refleksje.

Pierwsza, gdy ujrzałem tę Twoją fotkę:

menel pisze: Obrazek
Chyba faktycznie Bystrzyckie butom, nawet tym lepszej klasy, nie służą :-D


W 2014 r., w lipcu, na łąkach między zamkiem Szczerba a Solną Jamą, natrafiłem na taką oto porzuconą przez jakiegoś zdesperowanego turystę "Trezetkę":


Obrazek

Natomiast niespełna rok temu, w lipcu 2016 r., w dolinie Bystrzycy Dusznickiej, nieco poniżej Torfowiska pod Zieleńcem, buty "Asolo" sprawiły komuś takiego psikusa. [wstawiłbym tu "uśmieszka", ale naprawdę współczuję niegdysiejszemu właścicielowi tych butów].

Obrazek

Obrazek



Druga zaś moja refleksja jest taka, iż prawdą jest że "Polak rzeczywiście potrafi". Pojawiła się przy tym Twoim zdjęciu:
menel pisze:
Widzę dużo zmian :mrgreen:

Jest przyczepa, która dla jednej persony lubiącej alternatywne warianty noclegowe będzie jak znalazł. W środku nie ma syfu, podłoga cała, wyłożona "choinką", jako awaryjny nocleg w pytunię, szkoda, że szyby powybijane :

Obrazek

Przy tej samej przyczepie byłem kilka miesięcy przed Tobą - raptem całe osiem. Mogę Cię w tej chwili zacytować "Widzę dużo zmian :mrgreen: "

Za mojego pobytu była to bowiem bardziej jeszcze przyczepa niż wiatka :cry:


Obrazek

Obrazek

A Twoja relacja świetna, powodująca, że chyba wiele osób w związku z najbliższą majówką zamiast przygotowywać się do "pewnego" już Beskidu Niskiego, zaczęło rozglądać się za mapami Gór Bystrzyckich :-D

PS. Ma ktoś może fotografię wnętrza stacyjki kolejowej (tj. kasopoczekalni) w Domaszkowie sprzed około 20 lat? Na ścianach wymalowana była kolejka - dziecięcy pociąg. Coś w stylu czołówki z Bolka i Lolka (seria: "Bolek i Lolek na wakacjach"). Fresk był przeuroczy, malował go chyba jakiś miejscowy Nikifor. Dziesiątki razy zaśmiewaliśmy się z lokomotywki, wagoników i poszczególnych pasażerów... (w Domaszkowie zawsze przesiadaliśmy się na autobus z/do Międzygórza). Aż w końcu stało się. Został zamalowany i wszelki ślad po nim zaginął :cry:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-04-21, 18:32

Cisy2 pisze:buty "Asolo" sprawiły komuś takiego psikusa. [wstawiłbym tu "uśmieszka", ale naprawdę współczuję niegdysiejszemu właścicielowi tych butów].
Miałem ten sam defekt na Pogórzu Przemyskim. Rozmawiałem z firmą obuwniczą Hanzel na ten temat i zostałem poinformowany, że taki defekt otrzymujemy po zakupie przeleżałego w magazynie produktu. Pianka poliuretanowa po paru latach kruszeje i vibram od niej odchodzi. I jest tak, gdy zobaczymy "żenująco niską cenę" na model Asolo TPS to mamy dużą szansę na wtopę, której między innymi i ja doświadczyłem.

Obrazek

W innym modelu chodziłem 7 lat i rzeczona pianka kruszyła się od środka :

Obrazek

Natomiast co się tyczy przyczepy, komu ona przeszkadzała?? To byłby naprawdę lokal TOP! Dzięki za fotkę porównawczą.
ПУНКС НОТ ДЭД !

ODPOWIEDZ