Masyw Śnieżnika - Red-Angel

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-05, 20:42

Red-Angel pisze:Wiesz, góry można mieć co weekend, ale kanapę to tylko okazjonalnie :mrgreen:
Red-Angel pisze:Wiesz, jak on tylko wyczuje bliskość schroniska, to tak biegnie, że nic go nie zatrzyma :mrgreen: A ja się zająłem swoimi zabawkami, więc miał przewagę ;-)

Menel i Ty na to pozwalasz? Takie oczernianie i Ty nie grzmisz? :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-05, 20:43

Ronc pisze:Menel i Ty na to pozwalasz? Takie oczernianie i Ty nie grzmisz?
Ronc, młodzież musi się wyszumić.. ;-)
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-05, 20:46

menel pisze:Ronc, młodzież musi się wyszumić.. ;-)
Czyli będzie wersja reżyserska? :mrgreen:

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2013-03-05, 22:51

milo bylo Panow spotkac :)
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-05, 22:55

Maciej_P pisze:milo bylo Panow spotkac :)
No i mamy dilera :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-06, 21:35

Zasadniczo, Red opisał wszystko całkiem zgrabnie i nie do końca zgodnie z prawdą.. :mrgreen:
Ja to tak widziałem:
Celem imprezy był ten to szczyt,konkretnie biwak na nim:
Obrazek
W piąteczek wieczorem lądujemy w Jodłowie,jako,że zmęczon byłem,to nawet nie wiem gdzie kimaliśmy,Red wykręcił mnie jak chłopa w sądzie.Jego szczęście,że sobotni ranek serwuje pogodowy ocet.Bez zbędnych grymasów pakujemy dobytek i kierunek Trójmorski Wierch 1146 mnpm.
Schody do nieba:
Obrazek
Jak wcześniej wspomniałem coś tam dało się zobaczyć,Red pół drogi mi wymyślał,że nie zobaczy ¦nieżki:
Obrazek
oczywiście focił do obiadu : :mrgreen:
Obrazek
Trza zaznaczyć, że pierwszy raz w życiu do Trójmorskiego Wierchu nie zakładałem rakiet gdyż było to zbędne,droga dobrze przetarta.Natomiast parę metrów za nim,po trzecim zapadnięciu się kląłem w żywy kamień i odważyłem się użyć rakiet.Na Przełęczy Puchacza robimy pauzę na garnucha.Red konfabuluje z Tomaszem drogą esemesową.Nabrawszy sił,zapodajemy na Goworek:
Obrazek
Tamże foto lansu kapkę i rodzi się pomysł na biwaczek w odpowiednim warunie.Na Mały ¦nieżnik idziemy nowym wariantem :mrgreen: bo zgubilyMy szlak.Czas jakiś mija i już jesteśmy na "dobrej drodze".
¦nieżniczek.. mmmmmm.. ależ smaki mamy na biwak:
Obrazek
Czas mamy dobry,Reda znajomi mają być w schronisku,zachodzimy do VIP -room-u,którego to Ronc nie mógł znaleźć będąc tam 12 razy.. :mrgreen:
W przybytku tymże spotykam Macieja z Kasią,który parę razy załatwił mnie dobry towar.. :lol:
Już się zacząłem dobrze czuć na kanapie,Red wyjeżdża z fraszką,że pora na szczyt się zwijać. Co za człowiek.. :mrgreen:
Podczas pakowanka,udaje mnie się nawiązać sympatyczną gawędę z dwoma sympatycznymi turystkami,które serdecznie pozdrawiamy.Ja bym został, kontynuując wesołą rozmowę,ale Red oczywiście mądrzejszy,nie pomogło nawet tłumaczenie ,że zmarzniemy na górze.. :mrgreen:
Na szczycie oczywiście mleko,szybko rozbiliśmy namiot i myyyyk.... do środka.Nocka minęła sympatycznie.. :mrgreen:
O świcie Red wyskoczył z namiotu na rzekomy wschód słońca.Moje zdanie jest takie,że w PS foteczki przerobił,bo ja widząc swoje:
Obrazek
Poszedłem jeszcze w kimę.W końcu trza było zwłoki wystawić z namiotu,szybko się zwinąć bo wiało i zeszliśmy do schroniska na kanapę.Zawitał tam też Sonar z kumplem,którego dane mnie było poznać i wspólnie już okupując rzeczoną kanapę,wysłuchaliśmy cennego szkolenia ekipy z Akademii Przygody.
Schronisko opuszczamy w dobrych humorach i dziękując Redowi za wspólną imprezę, z menelskim telemarkiem, dziękuję za uwagę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2013-03-06, 22:40

menel pisze:Trza zaznaczyć, że pierwszy raz w życiu do Trójmorskiego Wierchu nie zakładałem rakiet gdyż było to zbędne,droga dobrze przetarta.
Zacznij jeździć w góry również latem, to częściej bez rakiet pochodzisz :-D
menel pisze:Na Mały ¦nieżnik idziemy nowym wariantem :mrgreen:
No, pierwszy raz wchodziłem na szczyt idąc cały czas w dół :mrgreen:
menel pisze:Moje zdanie jest takie,że w PS foteczki przerobił,bo ja widząc swoje:
Ma się te umiejętności :-P

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-06, 22:41

Red-Angel pisze:No, pierwszy raz wchodziłem na szczyt idąc cały czas w dół :mrgreen:
Wiedziałem,że mnie to wypomnisz.. źle się wyraziłem. :lol:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-05-25, 06:38
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gryf » 2013-03-06, 22:43

menel pisze: Celem imprezy był ten to szczyt,konkretnie biwak na nim:
No Salceson! Końgratulejszyn. Widok szczypie po zadku, ramka kapitalna, tylko trzeba jeszcze oprawić i postawić na półce w kiblu. ;-) :mrgreen:
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2013-03-09, 10:10

takc czytam 2 blizniacze watki i sie zastanawiam ktora matka pusci swe dziecko w gory nie dosc ze niebezpieczne ex definitione to na dodatek pelne grasujacych Meneli i dealerow ;)
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2679
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2013-07-09, 15:44

No to szybki rzut oka na poranek przy słoniu. Oczywiście Hoffi przespał to zdarzenie, a potem jeszcze pół dnia, ale w końcu udało mi się go ruszyć i wyjść w dalszą trasę, o której już napisze Hoffi jak się ogarnie ze zdjęciami.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2013-07-11, 16:20 przez Red-Angel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-07-09, 15:48

Red-Angel pisze:No to szybki rzut oka na poranek przy słoniu.
Nuda.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5574
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2013-07-10, 18:37

to jest fotomontaż i tyle :mrgreen:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2013-07-11, 21:52

Taaak. Red z pozoru taki spokojny, a jak kłamie tu na forum...

Człowiekowi trochę snu było niezbędne, to i ciężko się tak o 4:30 podnieść z namiotu. :-D

W tym tygodniu wstawię relację z tym i owym. :-D :-D
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-05-25, 06:38
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gryf » 2013-07-12, 14:43

Redzio nie przejmuj się oszczercami tylko pisz swoją wersję wydarzeń.
Świniopas, łazęga, powsinoga, wałkoń i szaławiła.


"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

(FFWK)

ODPOWIEDZ