Rekonwalescent na gigancie

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2124
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2011-04-11, 07:19

Ech sam w na tyłku nie usiedzisz, a innym wypominasz na sb z cycem ;-) widzę, że tęsknota za łazikowaniem na tyle wielka, iż kolejne wyzwania realizujesz z niezmiernym zapałem. Oby tak dalej... tylko nie wspominaj nic lekarzom coby dalej L4 dawali hahhahaha
...only way to cure stupidity is death...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9926
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-04-11, 07:47

tomasz7 pisze: następna traska to ¦lęża, niebieskim od przełęczy Tąpadła ? ;-)
Nie ma szans na ten moment.¦lęża owszem,ale nie niebieskim szlakiem - za duży poziom trudności na dzień dzisiejszy.Teraz mam w planie przechadzkę dookoła ¦lęży szlakiem czarnym - biorę pod uwagę wiatowanko na Przeł.Tąpadła.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2465
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2011-04-11, 21:03

Jarek pisze:No no coraz wyżej się pniesz Menel :-)
Teraz mam pewność, że wyjazd w Biesy jest niezagrożony, :-D chociaż maj jest za progiem.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9926
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-04-22, 17:36

Dookoła ¦lęży czarnym szlakiem 21-22.04.2011

Kolejny plener na jaki sobie pozwoliłem to "rajd o kulach" dookoła ¦lęży szlakiem czarnym. Zapowiadana piękna pogoda nie pozostawiała złudzeń: trza się dotlenić a nawet... wzmocnić.
W samo południe wyjeżdżam z Wrocławia PKS-em do Sulistrowiczek/bilet 8 zł/. Za Sobótką dowiaduję się, że w Sulistrowiczkach nie ma żadnego sklepu spożywczego a podobnież były trzy. Żyłem nadzieją, że uda mi się kupić jakiś zestaw "młodego chemika", z którego to zestawu będę miał ultra lekki kuban na herbacinę, bo zapomniałem zabrać z domu.
W końcu dojeżdżam do celu:Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach a do Przełęczy Tąpadła mam może ze 2 km z buta asfalcikiem- co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Po ok. godzinie docieram na przełęcz zlany potem, gdzie uwalam się na "małe 10". Stąd zaczyna się właściwa wycieczka, czarny szlak do schroniska Pod Wieżycą.
Technicznych trudności ten szlak nie sprawia żadnych, widoków też nie zobaczymy na nim szczególnych. Poza kameralną polanką z widoczkiem na Mysłaków szlak wiedzie lasem. Innym słowy: bardzo spokojny i sielski szlak. jak dla mnie w sam raz, żeby połazić a jednoczenie nie narażać się na zbędne ryzyko. Mogę śmiało użyć stwierdzenia, że będąc na tej przechadzce pławiłem się w luksusie cały czas.
Piękna pogoda, śpiew ptaszków, kwitnące drzewa, odpoczynki przy potokach, z których zdroju mogłem zaczerpnąć. I do tego prawie sam, przez cały pobyt spotkałem 2 osoby, nie licząc wizyty w schronisku Pod Wieżycą. Szedłem sobie nienerwowo podziwiając otaczający mnie świat. Pierwsze założenie było takie, że kimam w wiacie przy ¬ródle Joanny. Niestety, dochodząc do DT Pod Wieżycą stwierdziłem, że muszę plan skorygować bowiem zajechany byłem jak koń po westernie.
Na szczęście przed schroniskiem znajdują się stoły/w lesie/, z czego poza jednym zestawem reszta to próchno. No to jestem na miejscu. Zacząłem się rozkładać do gorącego posiłku i okazało się, że nie wziąłem sztućców. Kapkę zagotowany postanowiłem się podzielić moim problemem z Michunem, który mnie wyśmiał drogą sms-ową :mrgreen:
Nie pozostało mnie nic innego jak skorzystać z kuchni Domu Turysty Pod Wieżycą. Posilony zapodałem na nocleg, korzystając z bezwietrznej, ciepłej, gwiaździstej nocy, uwaliłem się na stole, gdzie i tak długo nie mogłem zasnąć, więc pozwoliłem sobie na obcinkę gwiaździstego nieba, wsłuchując się jednocześnie w darcie mord autochtonów, którzy zrobili sobie nieopodal tzw. ognisko.
Ranek wita mnie bezwietrznie i ciepło. Wschodzące słoneczko obserwuję zza stołu, scyzorykiem mieszając gorącą czekoladę - to w ramach śniadania...No cóż, pakowanko i wracam czarnym szlakiem prze Żródło Joanny. Dochodząc do Przełęczy Tąpadła padam ze zmęczenia, myślałem, że nadgarstki mi odpadną.

Kilka uwag technicznych:
Odcinek zachodni czarnego szlaku Przeł. Tąpadła - DT p/Wieżycą 2.15 h - mnie zeszło 4.30 h
Odcinek wschodni czarnego szlaku DT p/Wieżycą - Przeł. Tąpadła 1.45 h - mnie zeszło 3.10 h
Zapodam rozkład jazdy autobusów z Przeł. Tąpadła, może się kiedyś komuś przydać.

Obrazek

Obrazek


Garść foteczek z wypadu:
Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady - Sulistrowiczki:

Obrazek

W Masywie ¦lęży wiosennie:

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Rozdroże - środkowy wariant umożliwia przejście przez Kwarcową Górę:

Obrazek

Dom Turysty Pod Wieżycą:

Obrazek

Na czarnym szlaku:

Obrazek

Obrazek

Radunia:

Obrazek

grubas.. :mrgreen:

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2014-10-08, 06:12 przez menel, łącznie zmieniany 2 razy.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7458
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2011-04-22, 18:12

Menel , wybacz , nie moglem się powstrzymać ze śmiechu z zapomnienia przez Ciebie łyżki , tym bardziej , że ja kiedyś zrobilem dokładnie to samo i wyżebrałem łyżkę w jaakimś przydrożnym barze :mrgreen:
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
adamus
Posty: 1052
Rejestracja: 2009-07-17, 07:38
Lokalizacja: opolskie

Post autor: adamus » 2011-04-22, 18:20

...nie no widzę że sie powodzi...opuchlizna głodowa jak ta lala... :mrgreen:
Nie musisz być najlepszy...staraj się by jutro być lepszym niż dziś...

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2011-04-22, 20:28

O kurczę ! Jak na śmiganie z kulami to i tak miałeś dobre czasówki :mrgreen:
A to dojście asfalcikiem zawsze bylo dla mnie mordęgą :/ Na szczęście gdy idzie się w masyw Raduni to od razu w Sulistrowiczkach można odbić. Szkoda ,że wyciąg w tym masywie wciąż straszy...tak jak kimanie pod DT Wieżyca ;-) Często można spotkać tam mieszane towarzystwo ze względu na bliskość Sobótki.
Na szczęście pogoda Ci dopisała ,to i wypad zacny !!
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2011-04-22, 23:03

Menel, spojrzałem raz jeszcze na mapę - ta trasa o kulach robi wrażenie, szacunek. Wiem dobrze, co to ból dłoni i nadgarstków, a Ty do tego objuczony byłeś jeszcze plecakiem.

Szacunek i gratulacje, że wracasz coraz śmielej na szlak!
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 1490
Rejestracja: 2008-11-18, 12:37
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Post autor: Jarek » 2011-04-23, 09:12

No Menel,podziwiam twą wytrwałość,coraz wyżej i wyżej,za kilka tygodni w tym dziale przeczytamy o ''gigancie''gdzieś w Karkonoszach :-) gratulacje
"Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności"...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2011-04-23, 10:20

Brak słów..... :mrgreen:

Maciej_P
Posty: 593
Rejestracja: 2009-07-07, 20:46
Lokalizacja: niziny

Post autor: Maciej_P » 2011-04-26, 19:43

xyz mnie strzela bo fotek nie widze - spitolily sie, czy Turcy mi imedższaka blokują ?
Who dares, wins!
--------------------
Obrazek

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9926
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-10-23, 19:36

A ja dzisiaj zajrzałem na chwilkę na Radunię 573 mnpm. - drugi szczyt Masywu ¦lęży.
W lesie:
Obrazek
Radunia jesiennie:
Obrazek
i obcinka z niej:
Obrazek
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2011-10-23, 19:52

Piękne fotki! Na Raduni najbardziej podoba mi się ten spokój pomimo ,że obok jest przełęcz Tąpadła i kupa luda w weekendy. :mrgreen:


Ps. Szkoda ino,że wieża widokowa już chyba nigdy nie zostanie tam odbudowana :roll:
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9926
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2011-10-23, 20:26

tomasz7 pisze:Na Raduni najbardziej podoba mi się ten spokój pomimo ,że obok jest przełęcz Tąpadła i kupa luda w weekendy.
Tia, dzisiaj parking miał komplet furmanek,musiałem parkować przy ściesze koło przystanku.
Na Raduni tylko małżeństwo z dzieciątkiem w nosidełku. :-D
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
tomasz7
Posty: 1239
Rejestracja: 2010-03-15, 16:20
Lokalizacja: Trzebnica
Kontakt:

Post autor: tomasz7 » 2011-10-23, 20:47

Łooo kurde, to ojciec miał trochę pod górkę... :-D
Stworzony by biec
W pogodni za swoim dniem...

ODPOWIEDZ