Zimowa Śnieżka 13/14.03.2010

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Sepoy
Posty: 38
Rejestracja: 2010-01-22, 22:51
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sepoy » 2010-03-16, 15:02

Mijaliśmy was jeszcze na czarnym szlaku... kobita, facet, facet (w pomaranczowej kurtce). Przyszliście po nas do Jelenki. Siedzieliśmy obok baru (po prawej), Wy przy drzwiach. Ktoś od Was zapytał się kelnerki czy możn płacić w złotowkach. Houk :). Chyba też staliście w holu Jelenki gdy zakładałem na zewnątrz raczki, ale się namęczyłem :-? .

Choć mogę się mylić, kojarze plakietki na plecaku, PL i NPM ale plecak jakby inny.

Jakoś dziwnie nas czeskie towarzystwo (grupa facetów) zmierzyło jak wchodziliśmy, że odprowadzili nas wzrokiem na miejsce to mało powiedziane... dziwne :-|

Fajne pancerzyki z ubrań się zrobiły po wyjściu że "¦nieżki" :). Okulary nie wytrzymały mrozu i połamały mi się przy próbie ich poruszenia na głowie :). Gogle tez o kant ... rozbić, parowały i obladzały się od tego wszystkiego co działo się w powietrzu. Ostro dawało po oczach. Normalnie żyć nie umierać :-D

Trochę nie na temat, ale polecam okulary ze sklepów wędkarskich, dzisiaj takowe zakupiłem. Mają filtr 400 i antyrefleks, ten model też swietnie zakrywa oczy (brak szczelin, za to dwie mniejsze, dodatkowe szybki po bokach, co daje niezłą panoramę)... a kosztowały 35 zł a nie ponad 100 zł
"...cudne manowce, cudne, cudne manowce."

Awatar użytkownika
Gregor
Posty: 369
Rejestracja: 2009-06-23, 10:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gregor » 2010-03-16, 15:41

Wow, jaka dokładna relacja z naszego spotkania w Jelence :-)
Tak, to ja pytałem, czy można płacić w złotówkach, bo kiedyś jak tam byłem, to nie można było :-)

Ok, to Ty już wiesz, że my to my :-) Ale my nie wiemy... może więc też jakaś relacja od Was się pojawi? Albo chociaż zdjęcie, żebym mógł sprawdzić, czy dobrze myślę, że Wy to Wy? :-)
"Nie ma czego szukać moczarów. W górach żyć należy!
Szczęśliwymi nozdrzami znów oddycham górską wolnością!"
Friedrich Nietzsche

Awatar użytkownika
Sepoy
Posty: 38
Rejestracja: 2010-01-22, 22:51
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sepoy » 2010-03-16, 17:35

Zdjęć nie pstrykliśmy, po za jednym, samochód na szczycie :) Widzieliście go? Fajnie przysypany. Jak będę w domu to wrzucę coś rozpoznawczego.

Co do relacji, to nie mam tak lekkiego pióra :). Szliśmy, szliśmy, wiało, wiało, a z kurtek w schronisku się lało :). Po drodze dołaczył się do nas Adam z Wrocka ( i słusznie bo warunki nie były na solówkę, nawet w Sudetach). Schodziliśmy czarnym przez Kopę, również razem, ucinając sobie pogawędkę. Pozdrowienia dla Adama.

Lubię takie warunki w myśl powiedzenia "tyle o sobie wiemy ile nas sprawdzono".
"...cudne manowce, cudne, cudne manowce."

Awatar użytkownika
Sepoy
Posty: 38
Rejestracja: 2010-01-22, 22:51
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sepoy » 2010-03-16, 22:48

Może po tym uda nas się rozpoznać :). Parę fotek:

http://naszlaku.weebly.com/index.html
"...cudne manowce, cudne, cudne manowce."

Awatar użytkownika
karolox81
Posty: 851
Rejestracja: 2009-09-19, 10:39
Lokalizacja: Olesno

Re: Zimowa ¦nieżka 13/14.03.2010

Post autor: karolox81 » 2010-03-17, 21:13

Gregor pisze: Huragan uderza z siłą nieporównywalną do żadnej innej, ja przynajmniej nie pamiętam, bym w swoich przygodach z górami, kiedykolwiek miał do czynienia z takimi warunkami, nawet w Tatrach. Wiatr dosłownie zwala z nóg, kilkakrotnie padamy na kolana i łapiemy się wbitego pala lub drzewa.
Przeżyłem podobną sytuacją w Karkonoszach w zeszłoroczną zimę.

Niemiłosiernie mocno wiał wiatr, momentami ledwie utrzymywałem się na nogach, chwilami miałem problemy z oddychaniem bo wiatr wdzierał się do gardła. Zamarzały mi powieki co powodowało problemy z otwieraniem oczu. Odczuwalna temperatura
była chyba w granicach – 25 stopni.

Natomiast wszystko było do przewidzenia bo złowieszczy wał fenowy nie wróżył tego dnia nic dobrego.

Obrazek

Jedyne zdjęcia na jakie się odważyłem tego dnia a raczej moi towarzysze. :-D

Obrazek
Karol

Awatar użytkownika
Gregor
Posty: 369
Rejestracja: 2009-06-23, 10:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Gregor » 2010-03-18, 06:53

Ja miałem jeszcze problem z soczewkami kontaktowymi, bo w pewnej chwili miałem wrażenie, że nie tylko zamarzły mi powieki, ale również soczewki :-(

Tak właśnie wygląda najczęściej zima na ¦nieżce. Czytałem gdzieś (niestety nie potrafię podać źródła), że rekordy prędkości wiatru i minusowej temperatury, jeżeli chodzi o góry w Polsce, przypadają właśnie na ¦nieżkę.
"Nie ma czego szukać moczarów. W górach żyć należy!
Szczęśliwymi nozdrzami znów oddycham górską wolnością!"
Friedrich Nietzsche

Awatar użytkownika
karolox81
Posty: 851
Rejestracja: 2009-09-19, 10:39
Lokalizacja: Olesno

Post autor: karolox81 » 2010-03-18, 08:44

Gregor pisze:Tak właśnie wygląda najczęściej zima na ¦nieżce.
Bardzo dobry trening.

Krótka informacja:

http://nieregularnik-nieperiodyczny.blo ... iezce.html

Natomiast słyszałem jeszcze że IMGW podaje większe prędkości ale nie potwierdzone żadnymi pomiarami !

Cytuje źródło internet:

"W Karkonoszach przeważają wiatry z kierunków zachodnich, które przynoszą znad Atlantyku wilgotne masy powietrza, czego skutkiem jest zazwyczaj kilkudniowy opad deszczu. Rzadziej docierają tutaj ciepłe i suche masy powietrza z południa i południowego wschodu (najczęściej jesienią), którym towarzyszą czasem krótkie i gwałtowne ulewy.
Charakterystyczne dla terenów górskich są wiatry fenowe - silne, porywiste, suche i ciepłe. Powstają one, w swej najbardziej typowej formie, podczas napływu wilgotnych mas powietrza z południowego zachodu. Wilgotne powietrze ochładza się podczas wznoszenia, przekraczając barierę górską. Jeszcze po stronie nawietrznej wytrąca się z niego nadmiar wilgoci w postaci deszczu lub śniegu. Spadając w dół po przeciwnej stronie grzbietu powietrze ogrzewa się . Największą prędkość wiatry te osiągają w połowie wysokości (od 1100 m n.p.m. w dół ) północnych stoków, nie wiejąc jednostajnie, lecz napływając falami. Często są tak silne, że powodują liczne uszkodzenia drzew i drzewostanów. Ciekawe zjawisko stanowi tzw. "wał chmur fenowych". Jest to warstwa chmur okrywająca grzbiet gór oraz towarzyszących im często wyżej położonych, malowniczych chmur w kształcie soczewki"


Specjalnie zamieściłem zdjęcie takiego wału fenowego. Wiem jedno jak coś takiego widzi się w Karkonoszach to najlepiej spier..... :->
Karol

Awatar użytkownika
micoona
Posty: 93
Rejestracja: 2010-01-19, 12:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: micoona » 2010-03-22, 09:44

Rewelacyjny opis.
Mi też ¦nieżka kojarzy się z wiatrem który zwala z nóg. Może dlatego tak ją lubię? ;)

ODPOWIEDZ