Śnieżka, czyli pożegnania z zimą odsłona druga

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
SweetEnough
Posty: 280
Rejestracja: 2009-02-18, 09:15
Lokalizacja: Wrocław

¦nieżka, czyli pożegnania z zimą odsłona druga

Post autor: SweetEnough » 2009-04-20, 22:59

W weekend 18-19.04.2009r. na celownik obraliśmy we trójkę (a następnie już tylko we dwie) trasę Kowary - Skalniak - Przełęcz Okraj - schronisko Jelenka - ¦nieżka - Strzecha Akademicka - Karpacz.

W sobotę o poranku bus wysadził nas przy zamkniętym dworcu kolejowym w centrum Kowar. Pogoda nas nie rozpieszczała, zimno może i nie było, ale na niebie królował szczelny kordon chmur, broniący skutecznie dostępu do słońca. Zielony szlak biegł z Kowar poprzez las, przez dość długi kawałek asfaltową drogą, następnie już leśnym traktem. Co jakiś czas teren przykrywały szarobure płachty starego śniegu, z którego dało się jednak jeszcze "skonstruować" małego bałwana ;-)

Widok z Małej Ostrej (piękna nazwa, prawda? ;-) ), skałki z punktem widokowym niedaleko wierzchołka Skalniaka był wart wędrówki... Grzbiet Karkonoszy krył się co prawda za chmurami, ale ta przestrzeń u stóp... 8-)
Obrazek

Dalej żółtym szlakiem powędrowaliśmy na Przełęcz Okraj, gdzie dotarliśmy pod wieczór z nadzieją na miły nocleg w schronisku. O święta naiwności... W tym samym czasie w schronisku przebywała grupa kilkunastu osób z forum www.outdoor.org.pl (mieli "firmowe" polarki). W zaanektowanej przez nich jadalni walały się folie od zgrzewek, butelki i puszki po piwie, kubki, sztućce, menażki czyste i nie tylko, ubrania - od skarpetek po kurtki, jedzenie, butelki po wódce puste i pełne etc. A impreza trwała w najlepsze i na pełny regulator od naszego przybycia mniej więcej do 4 rano. Kulminacją głupoty (bo inaczej tego nie mogę nazwać) był nocny wyjazd autem(!) do Kowar w celu uzupełnienia zapasów płynów wysokoprocentowych... O rozbitych szybach już szkoda gadać. Na drugi dzień rano zbierali się do odjazdu (byli ludzie m.in. z Warszawy), w formie dość odległej od trzeźwości.
Nie na taką atmosferę w schronisku liczyłam... :evil:

Szybko się zebraliśmy i po śniadaniu ruszyliśmy w dalszą trasę. Słońce pięknie świeciło, widoki przecudne, powietrze rześkie - czego więcej było trzeba? ;-)
Obrazek

No, może tego by w momencie gdy podchodziłyśmy na sam szczyt ¦nieżki i schodziłyśmy z niego, stado chmur się na "chwilę" wstrzymało i poczekało ze szczelnym zakryciem pola widzenia dookoła... :-P
Ale nic to, mamy kolejny pretekst żeby wrócić ;-)
Obrazek

Obserwatorium na szczycie prezentuje się dość żałośnie z połową podłogi...
Obrazek

Droga do Strzechy i później żółtym szlakiem wzdłuż starego toru saneczkowego do Karpacza była miłym wędrowaniem z poczuciem satysfakcji i przyjemnego zmęczenia. Czyli coś, co tygrysy bardzo lubią 8-)

A tutaj są fotki :-)
"...przepaja nas wielka radość, radość nieco dzika, płynąca - jak sądzę - z potrzeby, która tkwi w każdym człowieku: choć raz w życiu przewyższyć samego siebie..." Gaston Rebuffat
http://picasaweb.google.com/Prawie.slodka

Awatar użytkownika
Mordimer
Posty: 1521
Rejestracja: 2008-12-02, 11:38
Lokalizacja: G.ŚLĄSK
Kontakt:

Post autor: Mordimer » 2009-04-21, 01:19

gratuluję wędrówki :-)

Bardzo ładne focisze. Z tym trafieniem na imprezę to mieliście pecha. Ech wiocha...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9914
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2009-04-21, 05:43

SweetEnough,są jakieś niespodzianki na trasie? Bo waruneczki na szlaku patrząc po fotkach nawet, nawet.Spodziewałem się więcej śniegu.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
SweetEnough
Posty: 280
Rejestracja: 2009-02-18, 09:15
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: SweetEnough » 2009-04-21, 06:07

Warunki spoko, chwilami trochę mokrego, topniejącego śniegu np. na równi pod ¦nieżką i dalej do Strzechy, czy na podejściu na Czarną Kopę, ale idzie się bez problemów. I prawie w ogóle nie wiało, ku mojemu zdziwieniu, na szlaku z Okraju na ¦nieżkę szłam cały czas tylko w koszulce, czasem tylko nakładałam rękawiczki.

Niespodzianek nie zauważyliśmy :-) Ale za to kilkanaście osób w dżinsach i adidaskach owszem 8-)
"...przepaja nas wielka radość, radość nieco dzika, płynąca - jak sądzę - z potrzeby, która tkwi w każdym człowieku: choć raz w życiu przewyższyć samego siebie..." Gaston Rebuffat
http://picasaweb.google.com/Prawie.slodka

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2009-04-21, 06:46

¦wietny wypadzik, no i te fotki, aż chce się jechać. ¦nieg, jak widać wszędzie w odwrocie, można śmiało na każdą trasę sie wybrać.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
Hoffi
Posty: 2127
Rejestracja: 2009-01-20, 18:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Hoffi » 2009-04-21, 08:25

Jadę na grań Karkonoszy za 10 dni, więc Twoje informacje BARDZO podniosły mnie na duchu. Nie jest tak źle z tymi warunkami.

¦wietna wędrówka, szkoda tylko, że ze Skalnika (nie Skalniaka) nie mogliście dojrzeć Karkonoszy w pełnej krasie.

Pozdrawiam!
Hoffi
Pozdrawiam, Hoffi
Dwoje wędrowców
"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co Ci się trafi..."

Awatar użytkownika
Deira
Posty: 609
Rejestracja: 2009-02-26, 18:44
Lokalizacja: radioaktywne wzgórza

Post autor: Deira » 2009-04-21, 10:00

No piękna traska :-) A ilość śniegu to mnie też zaskoczyła, bo faktycznie spodziewałam się więcej zimy w Karkonoszach.
Ale i tak pogratulować widoków, zmęczenia i w sumie przyzwoitych warunków pogodowych. Szkoda tylko, że wizyta w schronisku dostarczyła Wam niezbyt pozytywnych wrażeń.

Awatar użytkownika
grzewont
Posty: 49
Rejestracja: 2009-03-03, 10:20
Lokalizacja: Opole

Post autor: grzewont » 2009-04-21, 10:47

Cieszę się, że udała się wam wyprawa:) a co do ilości śniegu to nie jestem zaskoczony:) to już nie to samo co 4 kwietnia:), ale widoczki przednie.....pozdrawiam

w poprzednim temacie jest parę zdjęć ze śniegiem:)
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu... Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły

http://picasaweb.google.com/grzewont

Awatar użytkownika
Marco
Posty: 2120
Rejestracja: 2008-11-18, 19:05
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marco » 2009-04-21, 21:12

Widzę, że plany zrealizowane. I bardzo dobrze tylko szkoda że śnieg tak szybko się topił i niewiele go zostało od naszego ostatniego bytowania.

Awatar użytkownika
Maska
Posty: 150
Rejestracja: 2008-12-29, 16:16
Lokalizacja: Leszno

Post autor: Maska » 2009-04-27, 11:28

Spoglądałem na ¦nieżkę wczoraj i wydawało mi się, że śniegu jest tam mnóstwo, bo cała główna grań Karkonoszy od strony północnej była biała. A tu taka miła niespodzianka :-D
Everything imaginable is possible.

ODPOWIEDZ