Wspominkowe zimowe Gorce

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 715
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: lukson » 2019-04-27, 22:13

Porządkując zdjęcia z komórki pomyślałem, że warto wrzucić na forum kilka zdjęć z lutego, kiedy to wśród przezacnej forumowej braci odwiedziłem niedawno reaktywowane schronisko na Łapsowej Polanie w Gorcach.

Inicjatorką, jak to często bywa, była Catty i kolejny raz chwała jej za to, i nie tylko za to.

Rano wsiadam w auto i mknę na wschód, po odstaniu swego w korku na zakopiance docieram do Obidowej.
Z Obidowej ruszam niebieskim szlakiem na Stare Wierch, gdzie w schronisku już na mnie czekają.
Od razu ruszamy do różnych forumowych tematów ;-), w tym około zlotowych (sic! mam wrażenie, że chyba już nigdy termin zlotu mi nie przypasuje).
Po wyjściu ze schroniska zakładamy raczki, okazuje się że wszyscy mamy Kahtoole i znów jest okazja wspomnieć czasy forumowe, kiedy to poszła fama i wszyscy się w nie zaopatrywali jako pewnie pierwsze tego typu na rynku.

Ruszamy na Turbacz, zima w pełni, w przepięknej szacie.
Śniegu jest jeszcze moc
Obrazek

Na Obidowcu zatrzymujemy się na chwilę popasu
Obrazek

Aura zachwyca, świetna widoczność i bezwietrznej pogoda daje taki spektakl. Babia Góra jak na dłoni.
Obrazek

Szczyt Turbacza to obecnie dobre miejsce na pamiątkowe zdjęcia, dawno tu nie byłem.
Obrazek

Zdjecie z telefonu Mileny może się podobać :-)
Obrazek

W schronisku na Turbaczu roi się, jadalnia pełna, trwają jakieś prelekcje, Piotr Pustelnik mija nas a to wchodząc, a to schodząc na dół. Zajmujemy ostatnie wolne miejsca na schodach.
Obrazek

Trafiliśmy w najgorętszy moment, w końcu robi się trochę luzu, przynajmniej przed schroniskiem
Obrazek

Obrazek

Po dłuższym czasie ruszamy w stronę Łapsowej, ku zachodzącemu słońcu
Obrazek

I docieramy do Łapsowej.
Tu również widoki się poszerzyły, miejsce zachwyca jeszcze bardziej niż pamiętam je sprzed około 10 lat
Obrazek

Cieszymy oczy takim finałem dzisiejszej wędrówki, nikt się nie spieszy z wejściem do schroniska
Obrazek

W schronisku ładnie, miło, przytulnie, dobrze karmią, jest prysznic (no, nawet półtorej prysznica), łazienka, dwie toalety, w jadalni jest kilka gniazdek do ładowania telefonów i mimo pełnego schroniska wszystko dobrze funkcjonuje.
Obrazek

Noc bezwietrzna, gwieździsta, poranek skąpany w ciepłym słońcu
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzisiaj w planie mamy zejście niebieskim szlakiem do Nowego Targu ale według jego starego przebiegu. Przydaje się stara mapa w... aplikacji.
Obrazek

Nie ma nudy, co chwilę mamy atrakcje na szlaku, aparaty pracują, jest ubaw, no bo można się przeczołgać pod, a można też obejść dookoła zapadając się po pas w krzaczorach, góry dają wolność wyboru ;-)
Obrazek

Po wyjściu z lasu deser
Obrazek

Przechodzimy przez Dział, chłoniemy ostatnie widoki
Obrazek

Obrazek

Pomału dochodzimy do miasta, trochę zaczynam się oswajać z myślą, że jeszcze czekają mnie z dwie godzinki marszu asfaltem do auta w sąsiednią dolinę i tu sytuację ratuje niezawodna Marzena wynajdując mi połączenie i to bezpośrednio do Obidowej na sam parking miejskim autobusem.
Obrazek

W Nowym Targu zachodzimy do pizzerii dopełnić wspólnie spędzonego czasu, po czym przychodzi na mnie czas odjazdu autobusu i tak się kończy wspólne wędrowanie.

To była prawdziwa radość. Dzięki!
https://youtu.be/CCv95r3jUHQ
Wiele osób będzie ci mówiło że czyste serce to jest cecha dzieci i kretynów
To jest taki stan duszy człowieka kiedy człowiek odkrywa ile zła zrobił, ile zła go spotkało, ile ran w swoim sercu niesie a jednak uważa że warto żyć i piękną sprawą jest kochać

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: catty101 » 2019-04-28, 14:49

lukson pisze:
2019-04-27, 22:13
W schronisku ładnie, miło, przytulnie, dobrze karmią
Proszę zwrócić uwagę na rozmiar schabowego :mrgreen:
Faktycznie, to był bardzo udany wyjazd :-)

Awatar użytkownika
Satan
Posty: 5607
Rejestracja: 2009-02-22, 20:22
Lokalizacja: Gdańsk/Beskid Płaski

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: Satan » 2019-04-28, 16:48

catty101 pisze:
2019-04-28, 14:49
lukson pisze:
2019-04-27, 22:13
W schronisku ładnie, miło, przytulnie, dobrze karmią
Proszę zwrócić uwagę na rozmiar schabowego :mrgreen:

No właśnie! To było pierwsze co rzuciło się w oczy. :mrgreen:
Pięknie w tych Gorcach mieliście i oby więcej relacji, to może, może Forum znów zaskoczy..? :roll:

PS - o tym schronie słyszę pierwszy raz... :oops:
For God Your Soul... For Me Your Flesh

Dark Side of N.P.M.

Awatar użytkownika
buba1
Posty: 3166
Rejestracja: 2012-01-13, 17:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: buba1 » 2019-04-28, 20:32

Trafiliśmy w najgorętszy moment, w końcu robi się trochę luzu, przynajmniej przed schroniskiem
Tam zawsze przed schroniskiem jest tyle reklam??? ze az sie w oczach mieni??? (a gory ciezko dostrzec?) :shock:
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: catty101 » 2019-04-29, 22:16

Nie, akurat był Winter Camp

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: Lidka K. » 2019-05-04, 17:30

Nie wiem, czy pod schroniskiem na Turbaczu jest zawsze tyle reklam, ale leżaki, jak widać są i latem i zimą :-)

Obrazek


ja nie zwróciłam uwagi na kotleta, ale na ilość sałatki :lol:
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
lukson
Posty: 715
Rejestracja: 2009-08-21, 16:21
Lokalizacja: i dokąd

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: lukson » 2019-05-04, 22:25

Lidka K. pisze:
2019-05-04, 17:30
Obrazek


ja nie zwróciłam uwagi na kotleta, ale na ilość sałatki :lol:
Nie śnieg, nie mróz czy wiatr miotający śniegiem w oczy, góry bywają wyzwaniem tym razem była to kapusta na Łapsowej ;-)
Wiele osób będzie ci mówiło że czyste serce to jest cecha dzieci i kretynów
To jest taki stan duszy człowieka kiedy człowiek odkrywa ile zła zrobił, ile zła go spotkało, ile ran w swoim sercu niesie a jednak uważa że warto żyć i piękną sprawą jest kochać

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: wodzu » 2019-05-05, 01:20

Jak patrzę na miny Kobiet na tym zdjęciu, to zatytułowałbym je: " jaki kotlet, takie zdziwienie", lub "adoracja kotleta", natomiast Lukson... no cóż... On jest lekko ponad tym, i zdaje się mówić: "spokój cechuje mistrzów"... :-D
Jak to zwykle przy schabowym... ważne by grubość panierki nie przekraczała grubości schabu:-D
Chyba, że schabowego zrobiono z buraka cukrowego, wówczas nie ma to znaczenia :-D

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: catty101 » 2019-05-05, 11:40

wodzu pisze:
2019-05-05, 01:20
Jak patrzę na miny Kobiet na tym zdjęciu, to zatytułowałbym je: " jaki kotlet, takie zdziwienie", lub "adoracja kotleta", natomiast Lukson... no cóż... On jest lekko ponad tym, i zdaje się mówić: "spokój cechuje mistrzów"
Zwłaszcza, że nie ma go na tym zdjęciu :-P

Lukson nie wspomniał, że w Kolibie spotkaliśmy Leszka Piekło, który szykował się do przejścia Łuku Karpat na 70 urodziny. Z tego co kojarzę, przejście chyba już się rozpoczęło.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: Lidka K. » 2019-05-05, 14:07

przejścia Łuku Karpat na 70 urodziny.
o! i to jest pomysł ! :-D
jest we mnie wiary okruszek....

wodzu
Posty: 365
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: wodzu » 2019-05-05, 15:31

O kurde, ale plama! :-D To jest tak właśnie jak sie próbuje kojarzyć nie znając postaci i opierając się wprost na tekście. I jeszcze w dziwnym stanie o dziwnej porze :-D Pozdrawiam Luksona.

Awatar użytkownika
catty101
Posty: 1037
Rejestracja: 2010-01-10, 13:24
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wspominkowe zimowe Gorce

Post autor: catty101 » 2019-07-17, 23:18

catty101 pisze:
2019-05-05, 11:40
Lukson nie wspomniał, że w Kolibie spotkaliśmy Leszka Piekło, który szykował się do przejścia Łuku Karpat na 70 urodziny. Z tego co kojarzę, przejście chyba już się rozpoczęło.
Gdyby kogoś interesowało, to wpadła mi w oko informacja, że przejście się nie odbyło, bo p. Leszek na kilka dni przed wyjazdem miał zawał na szczycie Babiej Góry, na szczęście wszystko się dla niego dobrze skończyło.

ODPOWIEDZ