Jedna kropka...500km...druga kropka czyli przeszłam GSB

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5559
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2018-10-20, 16:14

darkheush, w życiu nie wpadłam na to, że tam mieszkasz! teraz będę pamiętać i odwiedzac nie tylko sarnią galerię :-D
buba1, jestem rannym ptaszkiem, ku zgorszeniu mojej rodziny :roll: choć kilku fajnych górskich znajomych też ma taką przypadłość :-) Miło jest wypić kawę ze świadomością, że cały dzień przed tobą .
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
krzyś
Posty: 589
Rejestracja: 2013-10-28, 12:51
Lokalizacja: Katowice

Post autor: krzyś » 2018-10-20, 16:41

Lidka K. pisze: jestem rannym ptaszkiem
.. i to bardzo rannym... Zobaczyć Lidzię o 5tej rano nad mapą z kubkiem kawy - bezcenne :-)

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2462
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Re: Jedna kropka...500km...druga kropka czyli przeszłam GSB

Post autor: sparkus » 2018-12-02, 12:40

Lidka!, wspaniała wędrówka i wspaniała relacja, zresztą nie mogła być inna po przejściu tego honornego szlaku. Przy spotkaniu będę kłaniał się do samej ziemi w dowód uznania i szacunku. Gratulacje wielkie!

To było już bardzo dawno, gdy przeszedłem cały szlak, ale czuję niedosyt, bo to było na dwa razy. Dwutygodniowy urlop jedynie na takie przejście pozwalał. Nadal mam myśli, aby jeszcze raz wybrać się na GSB. Tym razem ze wschodu. Tylko jak tu iść, gdy na wielu szczytach byłem już po kilkanaście razy, już nie odczuwa się takiej ciekawości szlaku i terenu, która ciągnie człowieka do przodu, ciągle w nieznane i tajemnicze. Muszę wyszukać dobry powód, aby się zachęcić do takiej wędrówki. Jeszcze tylko Beskid Niski mnie najbardziej kusi, bo pusty, cichy i spokojny, a i wiele w krajobrazie się zmieniło na przestrzeni lat. Gdy już jestem, to mam wrażenie, że odkrywam go na nowo i to jest jeden z powodów, który może mnie zachęci na wejście w ten szlak.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5559
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Re: Jedna kropka...500km...druga kropka czyli przeszłam GSB

Post autor: Lidka K. » 2018-12-07, 09:41

Ja miałam ten komfort, że w większości szlaku czerwonego nie znałam. Odcinek bieszczadzki i jakieś pojedyncze kilka kilometrów gdzieś w śląskiej części. Ale mam zakusy na swoją własną wersję ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

ODPOWIEDZ