Główny Szlak Beskidzki 2017 by menel

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-03, 21:55

włodarz pisze:Gratulacje Panie menelu.
mały pikuś pisze:Menel gratuluję przejścia i świetnej relacji.
Panowie, z podziękowaniem za dobre słowo.
sparkus pisze:Cyt. "Zaraz dojdę do Leśnej Villi, schroniska, które schroniskiem nie jest"
Menel, możesz rozwinąć temat, bo mnie zastanowiło co brakuje Leśnej Willi, aby być schroniskiem.
Jednym z powodów jest np. brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych.
sparkus pisze:I druga sprawa, która mnie nurtuje. Czy jest przyjęte, że GSB trzeba przejść tylko i wyłącznie czerwonym szlakiem, czy też liczy się przejście od Ustronia do Wołosate korzystając z innych szlaków?
Jest przyjęte, że GSB to szlak czerwony. Ale jak pójdziesz to tylko i wyłącznie Twoja inwencja.
sparkus pisze:Bardziej podobałby mi się ten drugi sposób, bo mógłbym wtedy poznać szlaki których jeszcze nie znam.
Mnie również. Z wielką przyjemnością przeczytałbym o alternatywnym przebiegu/przejściu.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2464
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2017-11-04, 05:21

menel pisze:Jednym z powodów jest np. brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych.
Tak, i co jeszcze ważne, ze SPA też nie skorzystasz.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-04, 10:04

sparkus pisze:
menel pisze:Jednym z powodów jest np. brak podjazdu dla osób niepełnosprawnych.
Tak, i co jeszcze ważne, ze SPA też nie skorzystasz.
sparkus, piszę bez żadnej szydery. Też byłem zdziwiony, o co biegnie:

Obrazek

Gadałem o tym z chłopakami w Leśnej Villi. I podobnież jest jakiś zapis, że m.in. nie mają podjazdu i nie mieszczą się w opcji schronisko.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
jacekaga
Posty: 321
Rejestracja: 2009-06-28, 10:58
Lokalizacja: Otwock

Post autor: jacekaga » 2017-11-04, 13:53

Pozwolę sobie przyłączyć się do gratulacji. Szczerze podziwiam :-)

menel- długo na tą/tę relację kazałeś czekać, ale warto było, bo to dobrze napisany, inspirujący tekst. Najwyższy czas zrobić coś ze sobą, bo górsko lekka monotonia i stagnacja u nas zagościły. Dzięki! :-)

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1855
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-11-04, 14:16

menel pisze:O ho, ho.. :mrgreen:
I cream przemówił.. ;-) Dziękować!
A przemówił, bo zazdraszcza!!
Zawsze miałem gdzieś w marzeniach, i mam nadal, takie wędrówki, pielgrzymki (ze słowami Norwida w tle: "ziemi tyle mam ile jej stopa ma pokrywa dopokąd idę")...ale nigdy nie było czasu, bo urlopu tylko 2 tygodnie, bo czeka jakaś górka, albo komuś obiecało się wspólnych chwil kilka.
Sparkusie! Twoje
Potraficie się pocieszać. :-)
nie dodaje skrzydeł.
Wiem, że sił coraz mniej a celów coraz więcej (a właściwie marzeń coraz więcej niespełnionych). Z czegoś trzeba będzie zrezygnować, bo strzyka, bo deszcz a reumatyzm, bo...
Na "nie" zawsze da się znaleźć setki argumentów. Ja teraz szukam na "tak".

Oby tylko było komu wyjść z plecakiem na drogę...
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 794
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-11-04, 17:31

sparkus pisze:Cyt. "Zaraz dojdę do Leśnej Villi, schroniska, które schroniskiem nie jest"
Menel, możesz rozwinąć temat, bo mnie zastanowiło co brakuje Leśnej Willi, aby być schroniskiem.
Sparkusie, zastanawiam się, czy to nie jest to samo, co ze schroniskiem PTTK pod Równicą, które też nie jest już schroniskiem? Czy Leśna Willa status schroniska nie straciła na wniosek gospodarzy? Tak było z Równicą.
O Równicy kilka miesięcy pisano w npm.
Z tego co pamiętam gospodarze schronisk narzekają na wycieczki szkolne, czy kuracjuszy przychodzącch z własnym jedzonkiem i piwem, na konieczność udostępniania darmowych toalet. Ludzi i roboty mnóstwo, z obrót i zysk malutki.
Obiekt nie będący schroniskiem funkcjonuje na trochę innych zasadach. Nie ma darmowych toalet, nie można przy stolikach spożywać swojego prowiantu (są wyjątki), nie trzeba prowadzić kuchni turystycznej, suszarni i coś tam jeszcze podobnego.
Z tym podjazdem, to być może prawda, ale czy główny powód? Z czyjej inicjatywy Leśna Willa nie jest schroniskiem? Czy gospodarzom na statusie schroniska zależało?
To są tylko moje domniemania.
Każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia.

Awatar użytkownika
milena
Posty: 207
Rejestracja: 2015-08-22, 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: milena » 2017-11-04, 20:33

Najbardziej wyczekiwana przez mnie Twoja relacja :-D
Co tu dużo pisać - menel gratulacje tak wspaniałej wędrówki ;-)

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-05, 06:53

tadeks pisze:Z tym podjazdem, to być może prawda, ale czy główny powód?
Nie wiem czy to jest główny powód, ale jak mnie mówili, jeden z powodów.
tadeks pisze:Obiekt nie będący schroniskiem funkcjonuje na trochę innych zasadach. Nie ma darmowych toalet, nie można przy stolikach spożywać swojego prowiantu (są wyjątki), nie trzeba prowadzić kuchni turystycznej, suszarni i coś tam jeszcze podobnego.
Pewnie tak, ale przyznam szczerze, guzik mnie to obchodzi. Wracając do schroniska w Komańczy, które schroniskiem nie jest, turysta tam przybywający ma zapewnione zniżki PTTK. Mnie z kolei zastanawia inna kwestia. Kto powinien wybudować ten podjazd aby zachować status schroniska, najemca czy właściciel? Ale to luźne pytanie, bo ja jako turysta tam "koczujący" mam wypanierowane czy śpię pod egidą schroniska, które schroniskiem nie jest, bo nie spełniają kryterium, tudzież pod szyldem "Leśna Willa". Ważne dla mnie jest to, że ekipa jest kontaktowa, a nie obłudnie uprzejma, dają dobrze zjeść i co najważniejsze.. jest czysto i przytulnie w jadalni, co do poprzedniej ekipy ten stan raczej nie pasował.

tadeks pisze:Z tego co pamiętam gospodarze schronisk narzekają na wycieczki szkolne, czy kuracjuszy przychodzącch z własnym jedzonkiem i piwem
Do tego się nie odnoszę, bo to już bzdurzeniem trąca.


jacekaga pisze:Pozwolę sobie przyłączyć się do gratulacji.
milena pisze:Najbardziej wyczekiwana przez mnie Twoja relacja :-D
Co tu dużo pisać - menel gratulacje tak wspaniałej wędrówki ;-)
Dziękuję.

jacekaga, dobrze widzieć "starą gwardię" na forum.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
jacekaga
Posty: 321
Rejestracja: 2009-06-28, 10:58
Lokalizacja: Otwock

Post autor: jacekaga » 2017-11-05, 10:31

menel pisze: Ważne dla mnie jest to, że ekipa jest kontaktowa, a nie obłudnie uprzejma, dają dobrze zjeść i co najważniejsze.. jest czysto i przytulnie w jadalni, co do poprzedniej ekipy ten stan raczej nie pasował.
Miałem okazję jako jeden z ostatnich turystów nocować w schronisku w Komańczy za "rządów" poprzedniego najemcy, trochę z nim pogadałem na temat realiów prowadzenia tego schroniska. Ewidentnie odpuścił sobie temat ze względu na konflikt z PTTK. Aczkolwiek nie było problemu z ponownym otwarciem kuchni po 23:00 dla chłopaka po kilkunastu godzinach wędrówki.

Nawiasem mówiąc, dziś prowadzi w Komańczy własny pensjonat, który proponuje świetne warunki, także turyście plecakowemu.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-11-05, 11:15

jacekaga pisze:Miałem okazję jako jeden z ostatnich turystów nocować w schronisku w Komańczy za "rządów" poprzedniego najemcy, trochę z nim pogadałem na temat realiów prowadzenia tego schroniska. Ewidentnie odpuścił sobie temat ze względu na konflikt z PTTK.
Nowa ekipa ma podobny problem. Może nie urasta to jeszcze do konfliktu, ale coś jest na rzeczy.
jacekaga pisze:Nawiasem mówiąc, dziś prowadzi w Komańczy własny pensjonat, który proponuje świetne warunki, także turyście plecakowemu.
Masz na myśli "Gwiazdę Komańczy"? Jak szedłem na odcinek bieszczadzki widziałem ten lokal, kiedyś ich odwiedzę.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Trop
Posty: 439
Rejestracja: 2012-03-19, 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Trop » 2017-11-05, 12:24

"jest po drodze tyle małych rzeczy, których suma po przejściu tworzy Jedną Wielką Rzecz popartą ogromną radością z przejścia"
To działa i na krótszych trasach, a oczywiście na długich suma jest większa. Przyłączam się do gratulujących.

Awatar użytkownika
jacekaga
Posty: 321
Rejestracja: 2009-06-28, 10:58
Lokalizacja: Otwock

Post autor: jacekaga » 2017-11-05, 13:52

menel pisze: Masz na myśli "Gwiazdę Komańczy"? Jak szedłem na odcinek bieszczadzki widziałem ten lokal, kiedyś ich odwiedzę.
Dokładnie ten obiekt mam na myśli. Warto, tym bardziej że właściciele "kumają czaczę" i są bardzo kontaktowymi, sympatycznymi ludźmi. Obok uroków typowo pensjonatowych jest i pokój turystyczny z łóżkami piętrowymi. Wszystko w drewnie, czysto... "Francja - elegancja".

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5596
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2017-11-05, 16:06

jacekaga pisze:bok uroków typowo pensjonatowych jest i pokój turystyczny z łóżkami piętrowymi.
jak my tam byliśmy jakis czas temu to były tylko materace na podłodze. Masz na myśli ten duży pokój na poziomie minus1? ;-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2464
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2017-11-05, 19:02

menel pisze:Gadałem o tym z chłopakami w Leśnej Villi. I podobnież jest jakiś zapis, że m.in. nie mają podjazdu i nie mieszczą się w opcji schronisko.
A to ciekawe. Zna ktoś schronisko w Polsce z podjazdem dla niepełnosprawnych?, bo ja nie, a mimo to, są schroniskami. Przypuszczam, że najemca chce się wyrwać spod "opieki" PTTK-u i prowadzi taką politykę, a nie inną. Mieszkałem tam niedawno kilka dni i z pobytu byłem zadowolony. Także, dla mnie ten obiekt jest schroniskiem pod każdym względem. :-)
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7451
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-11-05, 19:26

Odpowiedź: te sprawy reguluje Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.
Zgodnie z tym aktem prawnym, schroniska górskie są osobną kategorią obiektu, w którym są świadczone usługi hotelarskie a ich minimalne wyposażenie określa Załącznik Nr 6 do w/w Rozporządzenia.
Równocześnie ZAŁ¡CZNIK Nr 8 określa
MINIMALNE WYMAGANIA W ZAKRESIE DOSTOSOWANIA OBIEKTÓW
HOTELARSKICH DO POTRZEB OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
, ale także wynikające z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków
technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (czyli mój podstawowy akt prawny, którym się posługuję w pracy). W tymże rozporządzeniu są par. 54 i 55, z których wynika konieczność dostosowania budynków zamieszkania zbiorowego, jakimi są schroniska, dla potrzeb niepełnosprawnych (dotyczy to m.in. dojazdu na parter z poziomu terenu oraz dostępu na inne kondygnacje uzytkowe).
Wymagania te mogą zostać spełnione w inny sposób, występując o odstępstwo od przepisów do Ministerstwa.
W Rozporządzeniu tym pierwszym w załączniku Nr 8 jest jeszcze taka furtka w postaci punktu:
3. Nie wymagają dostosowywania do potrzeb osób niepełnosprawnych:
1) schroniska górskie pozbawione dojazdu drogą publiczną;
2) schroniska młodzieżowe i domy wycieczkowe posiadające mniej niż 150 miejsc
noclegowych.

Aha, oczywiście zmiana z kategorii "schronisko" na "pensjonat", "dom wypoczynkowy lub wycieczkowy" czy tym bardziej hotel zupełnie nic nie zmienia w podanych powyżej wymaganiach - to cały czas są "budynki zamieszkania zbiorowego", zgodnie z par.3. pkt. 5 Rozporządzenia w sprawie warunków (...).
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

ODPOWIEDZ