Strona 2 z 3

: 2015-01-14, 11:32
autor: ziaro
Jestem pod wrażeniem zrobienia tego szlaku w 3 dni. Szczególnie te 60km jednego dnia. Opad szczeny.

: 2015-01-14, 21:57
autor: kulczyk1
Lidka K. pisze:60km jednego dnia ! , stąd juz tylko krok do Supertwardziela ¦więtokrzyskiego :lol:
Chodziłem już więcej ciągiem jednego dnia, ale doszedłem do wniosku, że imprezy zorganizowane mnie nie interesują - szkoda mi na wpisowe, które często nie jest najniższe...

A za dublowanie pozostałych kazali Ci zapłacić podwójną stawkę? :mrgreen: :mrgreen:
Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.

: 2015-01-15, 20:39
autor: sparkus
Ech Red, zadałeś ostro tempo na tym szlaku. :-D Miałem się też wybrać, ale się teraz zastanawiam, czy nie wypadnę blado przy Twoim czasie przejścia.
Niosłeś jakiś bagaż, oprócz śpiwora?

: 2015-01-15, 21:30
autor: Red-Angel
menel pisze:Aha, to wezmę. :mrgreen:
Bierz, będziesz niezależny :-P
mhu1979 pisze:Red - spoko trasa. Wiata przy Kudłaczach też całkiem spoko, tylko pewnie normalnie niedostępna "na legalu".
Owszem, jak przyjdziesz "za wcześnie", to nie wypada komuś się położyć w ogrodzie pod wejściem do schroniska.
rajli pisze:Kto robił tak świetne zdjęcia? Pytam, bo Tobie, BIEGN¡C, musiałoby być ciężko :mrgreen:
Robiłem przerwy :-P

ziaro: Dzięki.
kulczyk1 pisze:Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.
Byś się zdziwił co potrafią przejść niektórzy emeryci ;-)
sparkus pisze:Ech Red, zadałeś ostro tempo na tym szlaku. :-D Miałem się też wybrać, ale się teraz zastanawiam, czy nie wypadnę blado przy Twoim czasie przejścia.
Niosłeś jakiś bagaż, oprócz śpiwora?
Nie ważny jest czas. Grunt to dobra pogoda :-)
Tak, miałem to co zawsze na weekendowe wypady biwakowe w góry, jedynie bez namiotu. Czyli była i kuchenka, gaz, jedzenie, a także coś na przebranie. Więc wagowo 1,75kg mniej niż na weekend w góry.

: 2015-01-15, 21:45
autor: kulczyk1
Red-Angel pisze:Super traska i relacja ale dystanse nie dla starszych panów.pozd.
Byś się zdziwił co potrafią przejść niektórzy emeryci
Zawsze wydawało mi sie , że potrafię dużo i szybko przejść ale przy Tobie tyko sie wydawało :-D

: 2015-01-16, 06:28
autor: Lidka K.
ksywa zobowiązuje, on lata a nie chodzi ;-)

: 2015-01-16, 14:23
autor: Satan
Hej.
Nieźle...jestem na świeżo, jeżeli idzie o okolicę Straconki, Hrobaczej, Leskowca...pieknie zadałeś. Te liczne szczyty z Leskowca...bajka :-D

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

: 2015-01-16, 20:33
autor: cezaryol
Red-Angel pisze:Przypomniałem sobie, że napisałem pewien czas temu relację, ale jej nie wrzuciłem tu jeszcze. A może kogoś zainteresuje ;-)
Pewnie, że zainteresuje.

: 2015-01-16, 22:15
autor: Incognito
Lidka K. pisze:ksywa zobowiązuje, on lata a nie chodzi ;-)
Popieram w 100% wypowiedź Lidki :-)
Red rewelacyjna "włóczęga" i do tego kapitalne fotki. <kłania_się> Dystans+czas dla mnie nieosiągalne, więc tym bardziej przyjemnie się czyta, że są Tacy, którzy "dają radę" ;-)

: 2016-11-23, 13:08
autor: menel
Red-Angel pisze: A może kogoś zainteresuje ;-)
Na przykład mnie. Na Andrzeja byłoby miło..

Red, ten hotelik, to trza wytężyć wzrok, czy jest w zasięgu? /wzroku/

Obrazek

: 2016-11-24, 12:33
autor: Red-Angel
Widać bez problemu ze szlaku. Jest tam mała polanka na szczycie . Po lewej stronie idąc od zapory.

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

: 2019-07-31, 12:47
autor: menel
W sierpniu mam zamiar zajrzeć na MSB, o ile znowu coś nie wyskoczy. Ten szlak jest dla mnie bardzo długo oczekiwany, ze dwa razy musiałem plany zmieniać. Nie posłucham Reda i namiot zabieram. Dali w robocie 5 dni, może starczy na przejście.

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

: 2019-07-31, 18:07
autor: dave
Red-Angel pisze:
2015-01-13, 19:58
Pierwszy krótki postój na zdjęcie robię na Przełęczy u Panienki (710 m n.p.m.).
W tym miejscu znajduje się kapliczka Matki Bożej oraz ponoć jest gdzieś źródło. Gdy byłem tu ostatnio, nie udało mi się go odnaleźć, podobnie miał znajomy, więc pozostaje mi wiara.
To źródło jest trochę niżej, niż sugeruje je tabliczka. Nadto łatwo je przegapić, bo ma postać ledwo wystającego z ziemi kawałka rury. W 2016r. woda była, jak jest teraz, to nie wiem.

MSB w 3 dni, masakra jakaś. :shock:

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

: 2019-08-02, 19:22
autor: Red-Angel
dave pisze:
2019-07-31, 18:07
To źródło jest trochę niżej, niż sugeruje je tabliczka. Nadto łatwo je przegapić, bo ma postać ledwo wystającego z ziemi kawałka rury. W 2016r. woda była, jak jest teraz, to nie wiem.

MSB w 3 dni, masakra jakaś. :shock:
To pewnie dlatego nie udało mi się go odnaleźć. No nic, nie było mi niezbędne do życia wtedy ;)

Re: Mały Szlak Beskidzki w 3 dni - Red-Angel

: 2019-08-05, 18:51
autor: opawski1
Ja także w sierpniu ruszam na MSB. Plan mamy przejść go w 4 dni od Straconki na Luboń. Ruszamy 14 sierpnia :-D