mapy

podziel się wrażeniami z górskich lektur, opowiedz o swoich ulubionych górskich produkcjach

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1835
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-08-10, 19:54

wodzu pisze: Jedź Adasiu, poznawaj i Ty. Tylko na piękne dziewczyny uważaj. To może już zbytnio obciążać serce! :mrgreen:
Wodzu, wspomniałem i ja niedogonione piękne dziewczyny! Dobrze, że one są gdzieś w nas, we wspomnieniach. Pewnikiem gdyby były nasze tam, gdzieś, kiedyś - dziś zbrzydły by i się postarzały nieładnie. A tak są w kąciku, na ołtarzyku.
I jest o kim wspominać z łezką w oku.
Panie dziejku :mrgreen:
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

wodzu
Posty: 359
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2017-08-10, 20:04

Piękniej i celniej nie można tego ująć!
Dlatego jak Adam napisał, że się ona przez te parę latek kapke zmieniła to mnie zatrzęsło :-D
Czyżby On takich wspomnień nie miał? :mrgreen:

kulczyk1
Posty: 1716
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-08-10, 21:27

wodzu pisze:Czyżby On takich wspomnień nie miał?
Miał nie miał i tak sie nie przyznam - posiadając jeden krzyżyk od Was mniej staruszkowie. :mrgreen: :mrgreen:
Tym bardziej , że poniższy wierszyk coraz bardziej życiowy sie staje i jakoś mało śmieszny. ;-) :mrgreen:

Trudy życia jeszcze pestką,
kiedy jest się przed czterdziestką,
Lecz gdy piąty krzyżyk stuknie,
tam coś łupnie, tam coś puknie,
tu coś pęknie, tam wysiądzie,
wzrok zmętnieje, błędnik zbłądzi,
pęcherz puści, wzwód zawiedzie,
hemoroid...trudno siedzieć.!

W stawach strzyka, w sercu pika,
pupa boli po zastrzykach.
Szczęka z dziąsłem nie pasuje,
klimakterium humor psuje.
Gęba zmienia się w rzodkiewkę,
gdy prostata ściśnie cewkę.
Tętno tętni jak
sto koni,
w uszach dzwon Zygmunta dzwoni
Sypie piach w maszyny tryby,
w głowie łupież, w butach grzyby.....
Jeszcze gorzej jest niewiastom,
tu za sucho, tam za ciasno,
tu obwisnąć coś potrafi,
z tym by trza do mammografii.
W krzyżu młotem bólu gruchnie,
papierosem z gęby cuchnie !

Czas wciąż kradnie brak pamięci,
a reumatyzm w pałąk skręci.
Człek się potknie, coś ukłuje,
czasem się jak ZOMBI snuje !
Przed oczyma mu ciemnieje,
aż do reszty nie zgłupieje.
W mózgu śmietnik i badziewie......

W końcu NIC już prawie nie wie.....

OPRÓCZ JEDNEJ RZECZY MOŻE.

ZA ROK BęDZIE JESZCZE GORZEJ..

Przepraszam za zaśmiecanie wątku o mapach ale to starsi koledzy mnie prowokują. :mrgreen: :mrgreen:

wodzu
Posty: 359
Rejestracja: 2010-06-26, 23:46

Post autor: wodzu » 2017-08-10, 21:48

Adaś! cholera jasna! Tylko nie wzwód zawiedzie! :mrgreen:

Nie tak dawno umawialiśmy się, że jesteśmy młodsi od swoich dzieci i tego się trzymamy!
Choćby mapa życia (to a propos wątku :-D) wskazywała na coś innego.

Ale jeśli tak jest po piątym krzyżyku w Twoim przypadku, lub tego się spodziewasz, to kiepska sprawa. Może po szóstym poczujesz się lepiej :mrgreen:
Z autopsji wiem, że może być dobrze! :-D

tadeks
Posty: 754
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-08-11, 14:59

kulczyk1 pisze:"Wiśnicko - Lipnicki Park krajobrazowy" Compass-u , chętnie odkupię lub wypożyczę tą mapę.
Pożyczam, pomimo wypominanych krzyżyków. "...posiadając jeden krzyżyk od Was mniej staruszkowie."

Wysyłka do Horyńca poszła. Oddasz w listopadzie w Jaśliskach.
Nie wiedziałem, że ta mapa nie miała wznowienia i to taki unikat. Chociaż to nie taki rarytas jak mapy Tatr, które posiadają Krzyś i creamcheese, a zachwyt nad nimi nie tylko ja wyrażałem.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1835
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-08-11, 16:11

tadeks pisze:
Chociaż to nie taki rarytas jak mapy Tatr, które posiadają Krzyś i creamcheese, a zachwyt nad nimi nie tylko ja wyrażałem.
Niestety Tadziu...mapa Tatr była tylko i wyłącznie własnością Krzysia...
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

kulczyk1
Posty: 1716
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-08-11, 20:30

tadeks pisze:Wysyłka do Horyńca poszła.
Piekne dzięki rozliczymy sie jesienią. ;-)

tadeks
Posty: 754
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-09-05, 11:07

Wszystkich, którzy nabyli lub mają zamiar nabyć tegoroczną mapę Beskidu Niskiego wydawnictwa Compass informuję, że
w porównaniu do ubiegłorocznej, którą w tym wątku (strona 31) omówiłem jest ok. 100 zmian - dokładnie nie porównywałem i nie liczyłem.
Z mojego zestawu błędów, uwag i propozycji uwzględniono większość, m.in:
- błędne daty zbudowania kilku cerkwi,
- poprawiono, zniesiono, naniesiono lokalizacje i nazwy infrastruktury typu ośrodki wypoczynkowe, agroturystyka, punkty usługowe, Schroniska Młodzieżowe itp,
- zmieniono przebiegi i kolory szlaków,
- zmieniono, naniesiono, usunięto inne symbole...

Najbardziej cieszy mnie, że:
- uwzględniono na mapie(nareszcie, chyba po 10 latach przerwy) południowo-wschodni kraniec Beskidu Niskiego- od Danawy po Przeł. Łupkowską. Dokonano tego umieszczając dodatkową mapkę tego fragmentu BN w prawym górnym rogu mapy głównej,
- w tym rejonie na mapie przy nazwie szczytu Wielki Bukowiec umieszczono bardziej popularną nazwą: Pasika,
- poprawiono błędne na ubiegłorocznej mapie granice Magurskiego PN w okolicach Olchowca i Wilszni,
- i, że moja praca w pewnym stopniu przyczyniła się do poprawy mapy BN. Była najlepszą mapą BN i dalej taką jest.

Dodam, że to nie ja wysłałem do wydawnictwa mój zestaw błędów i uwag. Przypuszczam na granicy pewności, kto to zrobił. Za to dziękuję.
Że znaczna część zmian na mapie, to reakcja na mój zestaw błędów i uwag nie mam wątpliwości.

Awatar użytkownika
dakOta
Posty: 356
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: dakOta » 2017-09-05, 13:17

Po takiej rekomendacji tej mapy chyba pożegnam się ze starą.
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

kulczyk1
Posty: 1716
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-09-05, 18:30

tadeks pisze:Przypuszczam na granicy pewności, kto to zrobił
Darek Z.?

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1835
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-09-05, 19:36

tadeks pisze: - poprawiono, zniesiono, naniesiono lokalizacje i nazwy infrastruktury typu ośrodki wypoczynkowe, agroturystyka, punkty usługowe, Schroniska Młodzieżowe itp,
- zmieniono przebiegi i kolory szlaków,
- zmieniono, naniesiono, usunięto inne symbole...
- poprawiono błędne na ubiegłorocznej mapie granice Magurskiego PN w okolicach Olchowca i Wilszni,
-
Ja się w ogóle dziwię, że jeszcze Magurski PN istnieje...ba!! że Beskidu Niskiego nie przeniesiono gdzieś w okolice Słupska.
Potrafisz być upierdliwy :mrgreen:
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 754
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-09-05, 20:39

creamcheese pisze: Ja się w ogóle dziwię, (...)że że Beskidu Niskiego nie przeniesiono gdzieś w okolice Słupska.
Potrafisz być upierdliwy :mrgreen:

1. Gdy będziesz na emeryturze i szedł granicami dookoła Polski , to postaram się w Słowińskim PN powitać Ciebie atrakcjami porównywalnymi z tymi z Magurskiego PN. Będą orły, chaszcze, brody, błoto, deszcze, nieistniejące wsie, cmentarze, a na życzenie również zabawa w chowanego z Parkowymi.
2. Że upierdliwy jestem, to nie pierwszy mi mówisz. Taki rocznik.

>>Kulczyk, publicznie bez upoważnienia zainteresowanej osoby nie mogę rozwiać Twoich wątpliwości.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1835
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-09-06, 05:01

Tadziu! A tak na prawdę, powiedz szczerze...po co Ci w ogóle potrzebne są mapy?
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

tadeks
Posty: 754
Rejestracja: 2015-04-18, 09:30
Lokalizacja: słupsk

Post autor: tadeks » 2017-09-06, 07:45

creamcheese pisze:Tadziu! A tak na prawdę, powiedz szczerze...po co Ci w ogóle potrzebne są mapy?
Nie wiesz?
A ja wiem do czego Ty używasz map. Była już o tym mowa na forum. Wypowiadali się m.in. Lidka, Yarek.
Ja, tak szczerze: przecież rozkładam czasami mapy w górach. Rzadziej niż drzewiej, nie ten wzrok.
W domu zaś zdecydowanie częściej. Wodzę po mapach palcem, planuję, analizuję, marzę, zabijam tęsknotę. Po takiej zabawie i przygotowaniu w górach zdecydowanie rzadziej trzeba mapę czytać.

Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1835
Rejestracja: 2012-06-07, 11:19
Lokalizacja: lublin

Post autor: creamcheese » 2017-09-06, 10:27

tadeks pisze: Wodzę po mapach palcem, planuję, analizuję, marzę, zabijam tęsknotę.
Tylko tyle? I to wystarczy, żeby straszyli Tobą kartografów?? ;-)
Lekarz zabronił mi chodzić po górach. Chodzę więc chyłkiem. Żeby nie widział.

ODPOWIEDZ