Filmiki znalezione na necie

podziel się wrażeniami z górskich lektur, opowiedz o swoich ulubionych górskich produkcjach

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Qwint
Posty: 1253
Rejestracja: 2009-01-06, 14:00
Lokalizacja: Krakoff

Filmiki znalezione na necie

Post autor: Qwint » 2009-01-11, 12:37

jak w tytule, krótkie filmiki, amatorskie zamieszczane w sieci a warte obejrzenia...

oglądając ten ręce miałem mokre ze zdenerwowania, ale to u mnie norma oglądając coś ;-)

http://www.joemonster.org/filmy/8200/Sc ... to_del_Rey
góry to nie miejsce, góry to stan świadomości...
I tylko jedno może unicestwić marzenie- strach przed porażką

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2009-01-11, 12:57

Piękna trasa. Ja się nie spociłem, ale zjeżyły mi się wszystkie włosy :shock:
wyczekiwanie

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2009-01-11, 13:16

O jaaa! Z wrażenia aż się w kablach zaplątałem. Piękne widoczki, ale ja bym się na ¦cieżkę Króla nie odważył ;-) Aż boję się myśleć o tych śmiertelnych wypadkach, brrrr

Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 131
Rejestracja: 2008-12-28, 20:32
Lokalizacja: Opole

Post autor: Kamil » 2009-01-11, 13:23

wow ale jazda :shock:

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2009-01-11, 13:27

Zastanawiają mnie dwie rzeczy:
1. Jak ktoś to zbudował i to wiek temu.
2. Jak tą ścieżką przenosili materiały budowlane, które raczej małe nie były.

A, i jeszcze jedno. Ciekawe, czy tamtejsi robotnicy byli ochotnikami? Jakoś wątpię, żeby ktoś dobrowolnie zgłosił się do przenoszenie zapewne niemałych i ciężkich materiałów.

Awatar użytkownika
Qwint
Posty: 1253
Rejestracja: 2009-01-06, 14:00
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: Qwint » 2009-01-11, 13:35

cytując wikipedie:

El Caminito del Rey (Nazwa jest zazwyczaj skracana do El Camino del Rey - ¦cieżka Króla) to obecnie nieczynny szlak pieszy ciągnący się wzdłuż stromych ścian wapiennego wąwozu w parku narodowym Desfiladero de los Gaitanes, nieopodal miejscowości El Chorro, w hiszpańskiej prowincji Málaga. Dnem wąwozu płynie rzeka Guadalhorce, zaś obie ściany wąwozu stanowią pionowe urwiska skalne osiągające wysokość ponad 100 metrów. ¦cieżka Króla prowadzi w większości prawą ścianą wąwozu (prawy brzeg rzeki), po betonowych platformach przytwierdzonych stalowymi wysięgnikami do skały, często na wysokości kilkudziesięciu metrów ponad dnem wąwozu. Przeciwległa (lewa) ściana wąwozu jest w kilku miejscach przecięta mostami i wykutymi w skale tunelami, którymi wiedzie linia kolejowa. Zarówno ¦cieżka Króla, jak i torowisko kolejowe są obecnie miejscami niedostępnymi dla turystów; przechodzenie tunelami kolejowymi grozi wysokim mandatem, zaś stan techniczny El Caminito w ogóle nie pozwala na przejście osobom nie dysponującym podstawowym sprzętem alpinistycznym.


Historia [edytuj]

W roku 1901 było oczywiste, że pracownicy firmy Salto del Chorro i Salto del Gaitanejo (budujących zaporę wodną) potrzebują drogi łączącej wlot i wylot wąwozu, aby zapewnić transport materiałów. Prace przy budowie trwały 4 lata i zostały ukończone w roku 1905. W roku 1921 król Alfonso XIII miał przebyć tę niebezpieczną drogę w czasie uroczystości otwarcia zapory wodnej Conde del Guadalhorce. Od tego czasu szlak ten jest nazywany ¦cieżką Króla. Z powodu zastosowania niskiej jakości materiałów, droga ta jest obecnie w dużym stopniu zniszczona. Część betonowych platform i większość oryginalnych barierek zapadła się w przepaść, brakuje również siatek ochraniających przed spadającymi z góry odłamkami skały. Dla przeciętnego turysty próba przejścia szlaku bez odpowiedniej asekuracji byłaby obarczona dużym ryzykiem, znacznie przewyższającym najtrudniejsze szlaki turystyczne w górach takich jak Tatry. Po czterech śmiertelnych wypadkach w latach 1999 i 2000 lokalne władze zamknęły wejścia na El Caminito - na obu końcach szlaku rozmontowano część platform. Niemniej, pomimo teoretycznie obowiązującego zakazu wstępu, ¦cieżka Królów jest nadal często przechodzona przez dysponujących odpowiednią wiedzą i sprzętem wspinaczy. Dolna część wąwozu (niemal połowa długości El Caminito) jest ubezpieczona via ferratą. ¦ciany wąwozu poprzecinane są wieloma drogami wspinaczkowymi, do części z nich można się dostać jedynie ¦cieżką Króla.

Lokalne władze (Junta de Andalucía) przygotowały opiewający na kwotę 7 mln EURO plan kompleksowego remontu tej zabytkowej trasy o wybitnych walorach widokowych - będzie to, obok stromych skał, jaskiń, ruin arabskiej świątyni i pozostałości rzymskiego akweduktu, jedna z wielu atrakcji turystycznych okolic El Chorro.
góry to nie miejsce, góry to stan świadomości...
I tylko jedno może unicestwić marzenie- strach przed porażką

Awatar użytkownika
Qwint
Posty: 1253
Rejestracja: 2009-01-06, 14:00
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: Qwint » 2009-01-11, 13:36

http://www.youtube.com/watch?v=ewbz-yljM1s dłuższy i bardziej obrazowy :-)
góry to nie miejsce, góry to stan świadomości...
I tylko jedno może unicestwić marzenie- strach przed porażką

Awatar użytkownika
Qwint
Posty: 1253
Rejestracja: 2009-01-06, 14:00
Lokalizacja: Krakoff

Post autor: Qwint » 2009-01-11, 13:38

cytując metro:

Położona w Hiszpanii "¦cieżka króla" to najniebezpieczniejszy "szlak turystyczny" świata.
El Caminito del Rey, "królewska ścieżka" to nazwa obecnie już nieczynnego szlaku turystycznego znajdującego się w parku narodowym Desfiladero de los Gaitanes w Hiszpanii. Szlak ciągnie się wzdłuż wąwozu, częstokroć na wysokości kilkudziesięciu metrów. Stanowi sieć betonowych ścieżek, mostów przerzuconych nad przepaściami i tuneli wydrążonych w litej skale. Po drugiej stronie kanionu biegnie linia kolejowa. ¦cieżka powstała w 1901 roku i została zbudowana przez robotników transportujących materiały i narzędzia do budowy torów. Szlak był bardzo niebezpieczny, ale stanowił jedyną trasę umożliwiającą ich transport. Po ukończeniu budowy ścieżka przez dłuższy czas była nieużywana. Dopiero w 1921 roku trasę przebył król Hiszpanii Alfonso XIII. Dało to początek wyprawom turystów na szlak. Trwały one do 2000 roku, gdy po czterech przypadkach śmiertelnych zamknięto skrajnie niebezpieczną trasę wycieczkową.

W chwili obecnej ciągnący się nad przepaściami szlak jest w bardzo złym stanie. Kładki w wielu miejscach zapadły się, często brakuje też barierek i łańcuchów podtrzymujących oraz siatek zabezpieczających, chroniących przed sypiącymi się z góry odłamkami skał. W wielu miejscach wędrówka bez podstawowego sprzętu alpinistycznego jest wręcz niemożliwa. Dla przeciętnego turysty wyprawa na El Caminito del Rey byłaby wyjątkowo niebezpieczna. Dlatego też na obydwu końcach szlaku rozmontowano część platform. Mimo to na trasę od czasu do czasu są wpuszczane osoby dysponujące odpowiednim sprzętem i umiejętnościami. Zdarzają się też przypadki nielegalnego wchodzenia na "królewską ścieżkę". Za te ostatnie grożą jednak wysokie mandaty.
góry to nie miejsce, góry to stan świadomości...
I tylko jedno może unicestwić marzenie- strach przed porażką

Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 131
Rejestracja: 2008-12-28, 20:32
Lokalizacja: Opole

Post autor: Kamil » 2009-01-11, 13:40

no jeśli by ją wyremontowali to faktycznie szlak był by piękny

Awatar użytkownika
Mrówek z lasu
Posty: 145
Rejestracja: 2009-01-01, 19:09
Lokalizacja: Nowa-Huta

Post autor: Mrówek z lasu » 2009-01-11, 14:58

Moja rekacja była taka sama jak Pio, jakby wyremontować i odpowiednio ubezpieczyć ten szlak było by pieknie, a napewno bezpiecznie, choć zawsze znajdą się tacy którzy mają sobie to za nic.
Natalia M.
"Gór mi mało i trzeba mi więcej"

leleith

Post autor: leleith » 2009-01-11, 16:06

No,tak...dobre dla tych,którzy maja lęk na ekspozycję...i w ogóle wszelkie inne lęki,he,he..czyli dla mnie :oops: takie dla przełamanie tych lęków...

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2009-01-11, 17:47

najciekawsze były momenty jak gość szedł po tych profilach metalowych, na których KIEDY¦ były płyty. Do tego przecież kamerę trzymał :shock:
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2009-01-11, 19:24

Chyba sporo osób to zna, ale z pewnością nie wszyscy

Dan Osman last huge jump of his life:

http://www.youtube.com/watch?v=xZX90K63IbA

Wspaniały wspinacz, ale w końcu przegiął :cry:
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
Pio
Posty: 707
Rejestracja: 2008-12-03, 08:41
Lokalizacja: Krakuf

Post autor: Pio » 2009-01-11, 19:27

I jeszcze coś epickiego - Hochkonig:

http://www.youtube.com/watch?v=8vOsw86f ... re=related
wyczekiwanie

Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 131
Rejestracja: 2008-12-28, 20:32
Lokalizacja: Opole

Post autor: Kamil » 2009-01-11, 20:31

ja pierdziele ale szlak :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

ODPOWIEDZ