Skarbnica wędrownych myśli

podziel się wrażeniami z górskich lektur, opowiedz o swoich ulubionych górskich produkcjach

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9924
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Re: Skarbnica wędrownych myśli

Post autor: menel » 2019-10-04, 05:48

Michun pisze:
2019-10-03, 21:21
Lektura potwierdza mi tezę, że książki podróżnicze są (dla mnie) raczej nudne i grafomańskie - w zmiennych proporcjach :mrgreen:.
Tia, zasadniczo się z tym zgadzam. Jedynym wyjątkiem/dla mnie/ jest książka Marka Kamińskiego "Moje bieguny. Dzienniki z wypraw 1990-1998".

Również kilka cytatów mnie ujęło:
- "... nieraz czułem się samotnie w wielkich miastach, ale nigdy podczas wypraw"
- "przepraszam się z kurtką puchową od Romeczka" - zapewne chodzi o "Roberts-a"
- "Pora do wora"
- "Śniegowi przyglądam się i kontempluję szczególnie wówczas, kiedy sikam lub robię kupę"
- "szast prast i już jemy"
ПУНКС НОТ ДЭД !

ODPOWIEDZ