Z podróży.

zamieść relację ze swojej wyprawy, poczytaj relacje innych użytkowników

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Z podróży.

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-08, 02:54

Zastanawiałam się czy tworzyć mój nowy wąteczek czy umieszczać poszczególne relacje z wyjazdów w góry w odpowiednich działach, ale swego czasu obiecałam sobie, że zobaczę każde pasmo w Polsce. Zdecydowałam więc, że jednak zrobię osobny "temat". Wszak nic tak (ponoć :-P ) nie motywuje jak wypowiedziane glośno obietnice/słowa a ja to przecież pisze. To tym bardziej nie będzie już odwrotu ;-)

Były już Pieniny kilka razy:

Obrazek

Gorce:

Obrazek

Beskid Sądecki:

Obrazek

Nie wspomnę licznie o Tatrach w cieplejszych porach roku:

Obrazek

i raz zimą:

Obrazek

Przyszedł wreszcie czas na BIESZCZADY !

Od zawsze chcieliśmy się tam wybrać. Kultowe, magiczne miejsce. Teraz to mogę sama powiedzieć, tak - magiczne miejsce. Miejsce w które choć raz powinien się wybrać ktoś kto chodzi i kocha góry. Wystarczy tylko raz. Wystarczy żeby wsiąknąć bez reszty...

Tym razem nie będzie relacji co, gdzie, kiedy i dlaczego. Czemu ? Nie wiem. Może dlatego, że minęły już 4 miesiące. Równie dobrze dlatego, że nie szliśmy od schroniska do schroniska jak to mieliśmy w pierwotnym planie. Może. Może też dlatego, że jestem zwyczajnie leniwa :-P W Bieszczady i tak kiedyś wrócę. Tu nie ma MOŻE. Wiem to na pewno ;-) Wyjazd był kapitalny a Bukowe Berdo na zawsze pozostanie w moim sercu, tak jak i cały wypad ;-)

Kilka zdjęć z wyjazdu:

Zapora na Solinie:

Obrazek

Gdzieś na szlaku na Połoninie Caryńskiej:

Obrazek

Ze szlaku:

Obrazek

W drodze do Ustrzyk Górnych:

Obrazek

Poranek i szlak na Tarnicę:

Obrazek

Wspólne zdjęcie z Tarnicy:

Obrazek

Motylek ;-)

Obrazek

Bukowe Berdo:

Obrazek

Błotko było standardem ale na Bukowym Berdzie woda dosłownie wlewała się nam do butów !

Obrazek

Ale i tak było pięknie, magicznie :-)

Obrazek

:-P

Obrazek

Ze szlaku na Małą Rawkę:

Obrazek

Spojrzenie na Ukrainę ;-)

Obrazek

W drodze na Połoninę Wetlińską:

Obrazek

Połonina Wetlińska:

Obrazek
Ze szlaku:

Obrazek

KONIEC.
Ostatnio zmieniony 2018-01-08, 17:11 przez Olusia23091985, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5595
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2014-12-08, 07:50

Olusia23091985, ty leniwcu!! meil do mnie był dłuższy :mrgreen: ale i tak miło popatrzeć na coś pięknego do porannej kawy :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-08, 22:16

Lidka K. pisze:Olusia23091985, ty leniwcu!! meil do mnie był dłuższy :mrgreen:
Lidka :mrgreen:
Lidka K. pisze:ale i tak miło popatrzeć na coś pięknego do porannej kawy :-)
Dziękuję :-)

Jak od razu nie napisze relacji to potem z każdym dniem coraz trudniej ;-) Ciężko się zebrać jak moje wspomnienia już są przy listopadowym Beskidzie Żywieckim.

Obrazek

Obrazek

Może uda mi się napisać relację z tego wyjazdu. Nic nie obiecuję ;-)

travel
Posty: 150
Rejestracja: 2011-08-11, 10:43
Lokalizacja: Pogórze
Kontakt:

Post autor: travel » 2014-12-08, 22:22

Ładnie.
Kiedy Wyspowy, że nie wspomnę o Niskim? 8-)

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-08, 22:36

travel pisze:Ładnie.
Dzięki :-)
travel pisze:Kiedy Wyspowy, że nie wspomnę o Niskim? 8-)
Na Wyspowy spoglądam od czasu gdy w okolicach Limanowej mój wuj zgubił trasę jadąc autem i była okazja pojeździć tu i tam po okolicy :-P . Od razu pomyślałam, że muszę tam kiedyś podreptać. Pasmo utkwiło mi w pamięci ale chciałabym zawitać tam na wiosnę. Wydaje się, że to urokliwe, spokojne miejsce.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2014-12-08, 22:54

Bieszczady kocham miłością nieodwzajemnioną i trudną. W latach , kiedy kilka razy miałem szczęście tam być , niektórych forowiczów jeszcze nie było na świecie. Niestety, mam wrażenie, że co roku są coraz dalej i dalej ode mnie. Skoro mam jechać 7 godzin albo 14 żeby znaleźć się w górach, to rachunek jest prosty. Dlatego takie zdjęcia z Biesów oglądam z bolesną przyjemnością.
mały off:
Dzisiaj ze skrzynki wyjąłem reklamę sieci netto. Stoi tam -oczywiście - o "prezentach pełnych magii". Naprawdę wszystko musi być "magiczne" ? Nie może być po prostu piękne w czysto fizycznym aspekcie? Przepraszam , to może zrzędzenie starego człowieka, który już się tyle nasłuchał o wszelkich "klimatach" ,"niesamowitościach". itd, takie semantyczne bredzenie.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
sparkus
Posty: 2463
Rejestracja: 2009-01-08, 19:21
Lokalizacja: Jurajska Kraina

Post autor: sparkus » 2014-12-09, 08:45

Ładne ujęcia, a one najbardziej do mnie przemawiają. Więcej treści przekazują, niż niejedna strona tekstu.
Lubię takie Bieszczady jak na Twoich zdjęciach, puste, ciche i spokojne....tylko natura. Dokładnie jest tak, jak za dawnych czasów. Jedynie te ogrodzenia na Tarnicy psują nieco nastrój i przypominają, że jednak wiele w Bieszczadach się zmieniło. Zdjęcie z tego najwyższego szczytu wydaje się nierealne, bo zawsze tam przebywają tłumy ludzi, bez względu na pogodę, a teraz widzę, że tak pusto i nastrojowo - aż nie do uwierzenia.
Olusia23091985 pisze: Pasmo utkwiło mi w pamięci ale chciałabym zawitać tam na wiosnę. Wydaje się, że to urokliwe, spokojne miejsce.
Pierwsze wrażenie jak najbardziej słuszne. Beskid Wyspowy ma tak wiele walorów, że od lat do niego wracam kilka razy w roku, i jak wiem, to nie tylko ja.
W górach jest niewiele, ale jest to co najlepsze.

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2014-12-09, 12:29

Michun pisze:Bieszczady kocham miłością nieodwzajemnioną i trudną.
Michun pisze:Vlado nie przestajesz mnie zadziwiać , musisz mi kiedyś wytłumaczyć , o co chodzi z tym "kochaniem rzeki" :lol: Posuwałeś syrenę? :mrgreen:
No to teraz Ty mi wytłumacz o co chodzi z tym kochaniem czy też posuwaniem ;-)

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2014-12-09, 12:54

Nie muszę ci się tłumaczyć z moich niekonsekwencji.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Vlado
Posty: 5079
Rejestracja: 2011-01-14, 11:23
Lokalizacja: Wega XXI

Post autor: Vlado » 2014-12-09, 13:06

Jasne, że nie musisz, raczej liczyłem na jakieś pikantne opowieści z wyszymorami i strzygami w roli głównej ;-)

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-09, 23:03

Michun pisze: takie zdjęcia z Biesów oglądam z bolesną przyjemnością.
Dziękuję :-)

Co do OT, generalnie Cię rozumiem i w sumie podzielam Twoje zdanie ponieważ na co dzień w życiu nie należę do osób nadmiernie ekscytujących się wszystkim. Ale.... :-P

... szczerze powiedziawszy nie bardzo wiem też jak nazwać tamten stan moich uczuć które mi towarzyszyły ;-) Leje deszcz, ciepło, wszystko paruje, ludzi prawie brak. Teoretycznie mamy pecha bo ewidentnie widać, że na Bukowym Berdzie zawisła jakaś chmura. Już po zejściu w Ustrzykach dowiadujemy się, że była wszędzie piękna pogoda. Tylko nie tam gdzie my byliśmy. Mimo to ani przez moment nie miałam wątpliwości, że dla mnie warunki pogodowe były tamtego dnia najpiękniejsze właśnie na Bukowym Berdzie ;-)

Może przez to, że od czasu do czasu coś delikatnie pomrukiwało :-/ że by już zamruczeć konkretnie na zejściu. Mieliśmy jeszcze 1,5 h do wyjścia ze szlaku. Dookoła wszystko paruje. I te uczucie, że zaraz znowu może lunąć i może już nie być tak fajnie. Wreszcie pierwszy raz szłam przed Szymonem :mrgreen: Człowiek nie wie ile ma w sobie sił i energii :-P Potem autostop i konkretna burza, ale my już w Ustrzykach...

W drodze na Bukowe Berdo:

Obrazek

Moje ulubione miejsce:

Obrazek

Bukowe Berdo:

Obrazek

Tu jeszcze Szymon jest przede mną :-P

Obrazek
Ostatnio zmieniony 2014-12-10, 07:50 przez Olusia23091985, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Olusia23091985
Posty: 863
Rejestracja: 2012-10-09, 20:54
Lokalizacja: Poznań/Włocławek

Post autor: Olusia23091985 » 2014-12-09, 23:23

sparkus pisze:Ładne ujęcia, a one najbardziej do mnie przemawiają. Więcej treści przekazują, niż niejedna strona tekstu.
O, dziękuję :-) Czyli jestem usprawiedliwiona ;-)

W okolicach Tarnicy było kilka osób, ale nie były to tłumy. Może dlatego, że na Tarnicy byliśmy gdzieś około godziny 10.30. Chociaż nie jest to jakaś strasznie wczesna pora tym bardziej, że pogoda była bardzo ładna. Dużo osób odbijało na czerwony szlak w stronę schroniska Kremenaros. Dzień wcześniej byliśmy na Połoninie Caryńskiej i tam też było mało osób, ale widoczność była praktycznie żadna. Jest to logiczne, że część osób rezygnuje z wyjścia w góry w takie dni (choć błędnie).

Gdzieś na Połoninie Caryńskiej:
Obrazek
sparkus pisze:Pierwsze wrażenie jak najbardziej słuszne. Beskid Wyspowy ma tak wiele walorów, że od lat do niego wracam kilka razy w roku, i jak wiem, to nie tylko ja.
Czyli chcesz mi powiedzieć że nie warto czekać do wiosny ? Chyba jednak najpierw Karkonosze...

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2014-12-10, 16:19

Olusia23091985 pisze:Może uda mi się napisać relację z tego wyjazdu. Nic nie obiecuję ;-)
Olusia, masz rację, nie obiecuj, napisz.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Taja
Posty: 1567
Rejestracja: 2009-10-30, 23:12
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Taja » 2014-12-10, 18:04

Mam odczucia takie jak Michun - w Bieszczadach byłam tylko rax, ładnych kilka lat temu i od tej pory ciągle mi w nie nie po drodze, jednak za czasów studenckich było łatwiej o czas wolny ;-) Jednak ta kraina też mnie urzekła, a Bukowe Berdo przysięgam przyjechać kiedyś jesienią :roll:
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk

Awatar użytkownika
rambi
Posty: 1282
Rejestracja: 2009-05-24, 17:39
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: rambi » 2014-12-10, 19:51

I sporo znajomych widoków, równie moich ulubionych miejsc widzę na Twoich fotkach :-) Fajniutkie!

Co tu dużo mówić, opłaca się tam pojechać nawet te 14 godzin ;-) Może to nie wyjazd na weekend ale ostatnio udowodniliśmy sobie, że wyjazd z Wro w środę popołudniu i pobyt do niedzieli potrafi dać już mnóstwo radości :-)
Pasjami brukuj drogę swojego życia..

ODPOWIEDZ