Zajawki Ronca

zamieść relację ze swojej wyprawy, poczytaj relacje innych użytkowników

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9900
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-02-11, 20:07

Ronc pisze:Nie lubię, gdy coś leży w szafie i się kurzy
Ja tam uwielbiam.. :lol:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 20:12

menel pisze:Ja tam uwielbiam.. :lol:
Masz na myśli 19 par swoich butów? :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9900
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-02-11, 20:46

Ronc pisze:Masz na myśli 19 par swoich butów? :mrgreen:
Masz ogromne tendencje do przesady. Wiesz przecież,że nie ma jednego buta do wszystkiego. :lol:
Wracając do tematu zajawki,skąd zaczynaliście?
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 21:30

menel pisze:Wracając do tematu zajawki,skąd zaczynaliście?
Menel, trasa następująca:

Sobota - Przełęcz Krowiarki (niemiłosiernie skasowani za parking - 10zł od auta) - Czerwony na Babią Górę - następnie na przełęcz Brona. Tu padł pomysł od Twardzielki, aby się karnąć na Małą Babią i ogólnie zrobić pętelkę, bo co my o 13:00 będziemy robić w schronisku :mrgreen:
Niestety warunki pozwoliły tylko na wejście na szczyt, a potem już drogi we mgle i śniegu nie znaleźliśmy (wbiłem kijek, było ponad torbę śniegu).
Zeszliśmy jak niepyszni do Markowych. Catty jeszcze były wygłupy w głowie, których nie udało mi się zarejestrować :-D

W schronisku faktycznie, nuda, więc decyzja (dość szalona), że schodzimy niebieskim do Krowiarek, bierzemy auto i gnamy do Korbielowa. Tam po małych poszukiwaniach dowiedziałem się, że nieczynna jest ta Chata Baców , więc szybka akcja "pytamy autochtonów, gdzie by tu kimnąć" i znajdujemy schronienie u Pani Edyty ;-)

W niedzielę: Korbielów - żółty - Hala Miziowa - zupa - zielony - czarny - niebieski - Korbielów. Ogólnie trasa z Hali Miziowej do Korbielowa naszym wariantem dostarcza dużo radości , gdy idzie się na rakietach. Szlaki zielony (chyba w całości) i żółty (w 1/3) biegną po nartostradzie. Dość czujny marsz, szczególnie we mgle (z uwagi na pędzących narciarzy).

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9900
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-02-11, 21:46

Ronc, pięknie ale muszę się do czegoś przypierniczyć.. :mrgreen:
po 1:
Ronc pisze:Przełęcz Krowiarki (niemiłosiernie skasowani za parking - 10zł od auta)
amatorzy.. :mrgreen:
po 2:
Ronc pisze:co my o 13:00 będziemy robić w schronisku
no jak to co? Okupacja baru itp.. :lol:
po 3:
Ronc pisze:znajdujemy schronienie u Pani Edyty
TV w pokoju był? :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-11, 22:21

menel pisze:amatorzy.. :mrgreen:
Ja uciekłem, to Darek zmiękł :mrgreen:
menel pisze:no jak to co? Okupacja baru itp.. :lol:
A czynsz za mieszkanie to kto by opłacił co? :-P
menel pisze: TV w pokoju był? :mrgreen:
Był w salce kominkowej :-P

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9900
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-02-11, 22:27

Ronc pisze:Ja uciekłem, to Darek zmiękł
Łżesz, Darki to fajne chłopaki.
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5559
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2013-02-12, 10:02

Chcę pokazać innym, że lepiej inwestować w sprzęt niż go pożyczać
Poza tym jeżeli już kupisz coś, to mobilizuje Ciebie to do częstszych wyjazdów (przynajmniej w moim wypadku tak jest).

Nie lubię, gdy coś leży w szafie i się kurzy
święte słowa, ja za tydzień na trzech wybuliłam 375zł :roll: , i mnie ściska
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-02-12, 12:32

Lidka K. pisze: święte słowa, ja za tydzień na trzech wybuliłam 375zł :roll: , i mnie ściska
No! Chociaż ktoś widzi sens w tym co napisałem :-)
menel pisze:Łżesz, Darki to fajne chłopaki.
Fajne chłopaki nadające się za przekręty do paki :-P

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-03, 16:54

22-24 luty 2013r. Tatry

Właściwie to tak gwoli uzupełnienia, gdyż wszystko zostało powiedziane i napisane tutaj:

http://npm.pl/forum/viewtopic.php?t=405 ... &start=300

Dodam fotki jeszcze niepublikowane:

Obrazek
Podejście pod Ornak 23 luty 2013r.

Obrazek
Na Sarniej Skale 24 luty 2013r.

Obrazek
Widok na Zakopane z Sarniej Skały 24 luty 2013r.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-05, 20:36

2-3 marca 2013r. Gorce

Namawiałem, zapraszałem, ogłaszałem. Nikt nie wierzył, że w Gorcach może być piękna pogoda w weekend. Cóż.. jak niepyszny pojechałem sam :mrgreen:

Tradycyjnie zagrałem va banque i podjechałem na 7:00 na Borek Fałęcki a stąd zgarnął mnie autobus jadący do Tylmanowej (dodam, że byłem ostatnim pasażerem, którego zabrano tego dnia :-D ). W rzeczonej mieścince wysiadłem o 9:05, przepakowałem się i niespiesznym krokiem udałem się zielonym (baaaardzo słabo oznaczonym) na Lubań.

Polana na Lubaniu w zimowej szacie (wiosną my tu kymali na biwaku :-) ) :


Obrazek
Baza namiotowa na Lubaniu 2 marca 2013r.

Dalej już klasycznie magistralą. Do stacji Studzionki doszedłem na 13:40. Zapytałem chłopca co spawał ciągnik gdzie mieszka Pani Chrobakowa, gdyż wiedziałem, że to zacna kobieta a i pora obiadowa się zbliżała. Trafiłem w dziesiątkę. Chłopaszek był jej synem, wskazał drzwi. Otworzył mąż. Pogadanka, że ja z Tylmanowej idę i coś ciepłego bym zjadł itp. Zaproszony na jadalnię otrzymałem michę zupy pieczarkowej, placek po zbójnicku z surówką oraz na koniec kompot domowej roboty. Bez żalu Chrobrego pozostawiłem na stole :-) Krótko po 14:10 wyszedłem od tego przemiłego Państwa.

Dalej magistralą doszedłem na Stysia i Kiczorę. Widoczek na całą moją trasę oraz Radziejową:

Obrazek
Widok z polany przed Kiczorą 2 marca 2013r.

Pogoda była cudowna, więc niespiesznie już szedłem w stronę Turbacza. Niestety rakiet tego dnia nie użyłem i do końca wyjazdu pozostały przytroczone w plecaku. Pomimo 2m śniegu wszystko zmrożone na kamień. Ciut za rozwidleniem szlaków na Jaworzynę ujrzałem czterech leśników robiących sobie ognisko w jamie śnieżnej. Jesteśmy w Parku Narodowym, więc chyba im wolno? :roll:

Ok 17:00 zachodzę do schroniska. Ponieważ od 1,5 miesiąca zmagam się z odmrożonymi palcami i nawet -2 stopniowy mróz powoduje, że muszę chodzić w puchowych rękawicach dlatego namiocik odłożyłem do szafy i wszelką aktywność wiattingową, aż do wiosny również. To cena jaką trzeba płacić za wspinaczkę zimą.

Na Turbaczu nigdy nie spałem, miałem pierwszy raz okazję, więc szybko uczciłem moją dzisiejszą trasę grzańcem oraz obejrzeniem skoków naszych :-) Schronisko całe zapełnione :-)

Rankiem:

Obrazek
Tatry widziane z Gorców 3 marca 2013r.

Długo siedziałem i patrzyłem. Przy okazji skorzystałem z nowej kuchni turystycznej na Turbaczu - pełen wypas. Zlew, stoliki, czajnik elektryczny. Wszystko co mi było potrzeba, tak więc to herbatka, to widoczek, to kanapka to widoczek. W końcu trzeba było się zebrać i iść dalej. Aaa jeszcze obudziłem telefonicznie o 7 rano Catty, za karę, że nie chciała pojechać w Gorce :-P

Wszedłem na Turbacz. Zobaczyłem to:

Obrazek
Tatry z Turbacza 3 marca 2013r.

Zszedłem niżej. Czyżby Babia i Wielki Chocz po lewej?

Obrazek
Wielki Chocz i Babia Góra spod Turbacza 3 marca 2013r.

Dalej spokojny marsz do Starych Wierchów (tu śniadanko własnej roboty) potem na Maciejową. Tu miłe zaskoczenie. Na wierzchu stosu gazet artykuł z Korsyką w NPM-ie ;-)
Z tego wszystkiego zakupiłem racuchy. Polecam!!! Trzy wypaśne sztuki z konfiturą robione na piecu. Po tym deserze zszedłem do Rabki skąd o 11:45 pognałem na Borek Fałęcki :-)

Gorce są piękne, nigdy mnie nie zawiodły pogodowo, a byłem w nich kilkanaście razy :-)
Mają jednak wadę. To najgorzej oznaczone góry w Polsce, w których byłem. Tragedia.

Informacje praktyczne:

Bus Kraków - Tylmanowa - 16zł
Bus Rabka - Kraków - 12 zł

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9900
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2013-03-05, 20:42

Za nocleg na Tiurbaczu ile wypierdziałeś?
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
Lidka K.
Posty: 5559
Rejestracja: 2011-03-09, 10:29
Lokalizacja: 555 km od Bies...
Kontakt:

Post autor: Lidka K. » 2013-03-05, 20:43

kurczaki, wątek sie rozwija przy głównym udziale autora, a nie czytelników :mrgreen:
A wycieczka mnie wkleiła w pufę :-)
jest we mnie wiary okruszek....

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-05, 20:44

menel pisze: Za nocleg na Tiurbaczu ile wypierdziałeś?
26zł pościelą, gdyż inaczej nie serwują ;-)
Lidka K. pisze:kurczaki, wątek sie rozwija przy głównym udziale autora, a nie czytelników :mrgreen:
Lidka, bo się zamknę w sobie :-)

Awatar użytkownika
Red-Angel
Posty: 2670
Rejestracja: 2011-04-16, 16:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Red-Angel » 2013-03-05, 20:45

Tatry widziane z Gorców 3 marca 2013r.
Coś pięknego :-)
Lidka K. pisze:kurczaki, wątek sie rozwija przy głównym udziale autora, a nie czytelników :mrgreen:
I te zajawki coraz lepsze, jedna ma tyle tekstu, co wszystkie Roncowe relacje w zeszłym roku :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2013-03-05, 20:46 przez Red-Angel, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ