Trening górołaza

zamieść relację ze swojej wyprawy, poczytaj relacje innych użytkowników

Moderatorzy: Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 19:27

Pytanie do "wtajemniczonych" biegaczy- czy powinno się rozgrzewać przed biegiem?
Kumpela, jak zaczynałam swój program treningowy, poinformowała mnie, że na zimnych mięśniach się nie rozciąga czy coś takiego. I dodała, że marsz przed biegiem do parku wystarczy za rozgrzewkę. A rozciąganie po treningu. Jak dotąd ten sposób mnie nie zabił ani nic nie uszkodził ale często wpada mi w oczy informacja o konieczności ok 15- minutowej rozgrzewki.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
aleksandra
Posty: 790
Rejestracja: 2012-09-22, 13:04
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Post autor: aleksandra » 2013-03-18, 19:46

I Twoja kumpela bardzo dobrze mówiła. Przed bieganiem rozciąganie nawet nie wskazane bo może powodować kontuzje, ale zaraz po- obowiązkowo.

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 19:58

Izerka pisze:Kumpela, jak zaczynałam swój program treningowy, poinformowała mnie, że na zimnych mięśniach się nie rozciąga czy coś takiego
aleksandra pisze:I Twoja kumpela bardzo dobrze mówiła. Przed bieganiem rozciąganie nawet nie wskazane bo może powodować kontuzje, ale zaraz po- obowiązkowo.
Powiedzcie , że mówicie poważnie? :shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 20:36

I Twoja kumpela bardzo dobrze mówiła. Przed bieganiem rozciąganie nawet nie wskazane bo może powodować kontuzje, ale zaraz po- obowiązkowo.
Dobrze ufać bardziej doświadczonym a nie za pędem internetowym podążać :mrgreen:
Powiedzcie , że mówicie poważnie? :shock: :shock: :shock:
Ależ nie, żarty nas się trzymają :-P
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 21:19

Ale tak serio pytam, czy naprawdę uważacie, że brak rozgrzewki przed bieganiem, uprawianiem jakiegoś sportu (np. siatkówki, koszykówki, squasha, ścianki), przed wyjściem w góry itp. Wam wyjdzie na dobre?

Ja to do pracy nie wychodzę zanim nie zrobię kilkuset powtórzeń zestawu ćwiczeń rozciągających :-)

Szanujcie swoje zdrowie :-)

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 21:23

Na serio piszemy :-) Nie wiem czy dotyczy to każdego rodzaju wysiłku fizycznego, nie pytałam, ale stosuję to w przypadku biegania. Aleksandra chyba też. Nie rozciąga się zimnych mięśni.
Ronc pisze:Ja to do pracy nie wychodzę zanim nie zrobię kilkuset powtórzeń zestawu ćwiczeń rozciągających :-)
Myślisz, że ktoś uwierzy? :-P
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 21:28

Izerka pisze:Na serio piszemy :-)
Powiem szczerze, że jestem ogromnie zdziwiony... Idąc tym tokiem myślenia, gdy zaczynasz biegać to w 1/3 dystansu musisz się zatrzymać i zrobić 15 min. rozgrzewkę.Robisz tak?
Izerka pisze:Myślisz, że ktoś uwierzy? :-P
Ale to dużo czasu nie zajmuje :-) W trzech seriach, 10 różnych ćwiczeń po 35 powtórzeń. To daje łącznie ponad 1000 powtórzeń w 10-15 min i mogę biec na tramwaj :-)

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 21:39

Ronc pisze:Idąc tym tokiem myślenia, gdy zaczynasz biegać to w 1/3 dystansu musisz się zatrzymać i zrobić 15 min. rozgrzewkę.Robisz tak?
Ja się bawię w interwały- marsz, bieg, marsz, bieg... Za każdym razem dłuższy bieg, krótszy marsz. Zaczynam od marszu- z domu do parku.
Ronc pisze:Ale to dużo czasu nie zajmuje :-) W trzech seriach, 10 różnych ćwiczeń po 35 powtórzeń. To daje łącznie ponad 1000 powtórzeń w 10-15 min i mogę biec na tramwaj :-)
Nadal mnie nie przekonuje :-P
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 21:44

Izerka pisze:Ja się bawię w interwały- marsz, bieg, marsz, bieg... Za każdym razem dłuższy bieg, krótszy marsz. Zaczynam od marszu- z domu do parku.
I co niby ma mieć z tym wspólnego brak rozgrzewki, co? :-P
Czyli rozpoczynasz trening, jakkolwiek by on wyglądał, bez rozgrzewki.

Wychodzi na to, że od 5 klasy podstawówki, a więc od kilkadziesiąt lat ( :mrgreen: ) źle podchodzę do rozgrzewki, pewnie stąd ten brak bólu w mięśniach przy wysiłku, w kolanach itp. itd. :-D

Nie dam się przekonać, że brak rozgrzewki przed treningiem jest pozytywny, ale każdy trenuje jak chce :-) Poobserwuję sobie zatem Wasze zmagania :-)
Izerka pisze:Nadal mnie nie przekonuje :-P
Filmu nie nakręcę :-P

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 21:55

Czyli rozpoczynasz trening, jakkolwiek by on wyglądał, bez rozgrzewki.
Nie tyle bez rozgrzewki ile bez rozciągania :-) Dla mnie to też było zaskoczenie ale jak dotąd się sprawdza :-) Może dlatego, że nie mam takiego dużego jak Ty doświadczenia w rozgrzewkach :-P Od podstawówki nagminnie unikałam w-fu :-P
Ronc pisze:Filmu nie nakręcę :-P
Dlaczego nie? :mrgreen:
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
aleksandra
Posty: 790
Rejestracja: 2012-09-22, 13:04
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Post autor: aleksandra » 2013-03-18, 21:55

Ronc pisze:Powiedzcie , że mówicie poważnie?
Kiedyś nie rozgrzewałam się z lenistwa, a teraz z premedytacji. Są różne szkoły i wyznania tejże prawdy- czy robić rozgrzewkę czy nie. Mnie przekonał do tego jeden z trenerów. Dodatkowo czytałam kiedyś artykuł w którym twierdzi się że udowodniono naukowo, iż brak rozgrzewki nie jest powodem kontuzji (bywało nawet odwrotnie).

Jako rozgrzewkę w całym tego słowa znaczeniu rozpoczynam swój trening lekkim truchtem by potem zwiększać obroty. Przy okazji podczas truchtania, podskakiwania, można sobie pomachać rączkami i pokręcić szyją- mi to wystarcza, żeby potem energicznie zacząć kilku kilometrową przebieżkę.
Ronc pisze:Ja to do pracy nie wychodzę zanim nie zrobię kilkuset powtórzeń zestawu ćwiczeń rozciągających
Kłamiesz! Co najmniej dwukrotnie :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 22:07

No dobrze, skoro są nowe techniki, teorie i nie widzicie u siebie skutków ubocznych ich stosowania to stosujcie. Ja się nie dam nabrać na te gadki :-) Nie rozciągnąć się porządnie przed wysiłkiem...hmmm...
Izerka pisze:Od podstawówki nagminnie unikałam w-fu :-P
Papieroski w kibelku na przerwie itp. znam takie :mrgreen:
Izerka pisze:Dlaczego nie? :mrgreen:
Nie do tego używam kamery :mrgreen:
aleksandra pisze:brak rozgrzewki nie jest powodem kontuzji (bywało nawet odwrotnie).
Podaj mi przykład, jakiej kontuzji można się nabawić z powodu rozgrzewki? Zaintrygowało mnie to :-)
aleksandra pisze:Kłamiesz! Co najmniej dwukrotnie :mrgreen: :mrgreen:
No nie chciałem pisać, że 2000 powtórzeń :mrgreen:

Awatar użytkownika
Izerka
Posty: 524
Rejestracja: 2010-11-04, 12:28
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Izerka » 2013-03-18, 22:17

Papieroski w kibelku na przerwie itp. znam takie :mrgreen:
Cha, tu Cię mam :-P Nie paliłam, nie palę i palić nie będę :mrgreen: Miałam ciekawsze zajęcia :lol:
Ronc pisze:Nie do tego używam kamery :mrgreen:
To może pora zacząć? :-P
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Ronc
Posty: 6134
Rejestracja: 2009-04-22, 18:59
Lokalizacja: Kościan

Post autor: Ronc » 2013-03-18, 22:22

Izerka pisze:To może pora zacząć? :-P
Tu tak na szybko jak to wygląda w łazience : https://www.youtube.com/watch?v=8g3KH_2YdCc

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Izerka pisze: Miałam ciekawsze zajęcia :lol:
Aaa... czyli całowanko na strychu w szkole :mrgreen:

Awatar użytkownika
aleksandra
Posty: 790
Rejestracja: 2012-09-22, 13:04
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Post autor: aleksandra » 2013-03-18, 22:30

Psujecie wątek :mrgreen: szczególnie tym tym Twoim niby wyrobionym mięśniem w łazience :mrgreen:

ODPOWIEDZ