Pitawal zakopiański

ciekawe trasy, ulubione czy szczególne miejsca na wycieczki górskie

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-04-19, 13:11

"Mobilne punkty gastronomiczne mają stanąć przy wejściach na tatrzańskie szlaki. Pierwszy - na Palenicy Białczańskiej, skąd prowadzi droga nad Morskie Oko, a kolejne u wylotu dolin. Turysta ma w nich znaleźć świeże produkty regionalne. (...)
– Chętni do przetargu mogą się zgłaszać do 5 maja. Dostajemy już pierwsze szczegółowe pytania – podaje Paulina Kołodziejska.

Na przykład takie: „Co zamawiający rozumie przez używanie produktów świeżych? Na Palenicy Białczańskiej nie ma bieżącej wody i kanalizacji, co uniemożliwia prowadzenie jakiejkolwiek produkcji spożywczej na miejscu. W jaki sposób mamy zapewnić świeży produkt, skoro nie ma możliwości przygotowania na miejscu sałatki, umycia warzyw i przygotowania na miejscu chociażby kanapki?” – pisze jeden z zainteresowanych przetargiem.

TPN odpowiada, że chodzi o produkty dobrej jakości, niezawierające ulepszaczy i konserwantów, w szczególności własnej lub co najmniej lokalnej produkcji. I zakłada „ograniczenie do minimum produktów lub półproduktów mrożonych oraz masowej produkcji”.

– Nam przede wszystkim zależy, by dla dobra turystów polepszyła się oferta gastronomiczna w pobliżu szlaków – tłumaczy Paulina Kołodziejska z TPN."

Radzę przeczytać komentarze :lol:

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,4442 ... okKrakLink
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Kiczora
Posty: 689
Rejestracja: 2009-06-02, 16:07
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kiczora » 2017-04-20, 09:32

Michun pisze:Na Palenicy Białczańskiej nie ma bieżącej wody i kanalizacji, co uniemożliwia prowadzenie jakiejkolwiek produkcji spożywczej na miejscu
Abstrahując od ogólnego armageddonu na Palenicy Białczańskiej, to akurat food trucki mają zbiorniki z wodą i muszą mieć wyposażenie do mycia rąk chociażby (wymóg Sanepidu).
W niektórych nie ma śmieciowego jedzenia; są świeże, zdrowe produkty. W moim mieście odbywa się nawet coroczny ranking food trucków
Mikołaj Kopernik jest współtwórcą prawa ekonomicznego, że gorszy pieniądz wypiera lepszy, co również można stosować do innych kontekstów naszego żywota. Zatem, skoro zaczynają się pojawiać pomysły pozwolenia na ustawienie tzw małej gastronomii u wylotu jednej doliny, potem następnych, wkrótce będzie cuchnąć "regionalną" kiełbasą z odpadów paloną na koksie, przypalonym plackiem ziemniaczanym z odmrożonym bigosem z poprzedniego sezonu...
Apage, Satanas!
Kto w górach cierpiał i był szczęśliwy, ten z nimi się nie rozłączy.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-05-03, 16:36

"Armageddon w Zakopanem - ponad 5 godzin w kolejce na Kasprowy Wierch
Według mieszkańców Zakopanego ta majówka przejdzie do historii. Brakuje miejsc do parkowania, morze ludzi przelewa się przez Krupówki, a turyści stoją po 5 godzin w kolejce na Kasprowy Wierch.
Najpierw swoje trzeba odstać w korku na Zakopiance, a potem w kolejkach do restauracji, sklepów, toalet czy atrakcji, ale nie kilkadziesiąt minut, a kilka godzin.
Hitem jest Kasprowy Wierch – by dostać się do kolejki linowej trzeba odstać nawet 5 godzin. Ciężko nazwać to odpoczynkiem. To raczej "dzień w plecy". Ale turyści są twardzi i nie rezygnują. – Trochę to zabawne, ale żeby kupić bilet na kolejkę wstałem o 5 rano. Tylko dzięki temu, czekałem 3, a nie 5 godzin, jak ci, którzy przyszli później – mówi Marek, turysta z Gdańska.
Nie tylko Kasprowy Wierch jest oblegany. Na parkingach, z których rusza się do Morskiego Oka - na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie - próżno szukać miejsca dla samochodu. Już ok. godz. 10 wszystkie są zajęte, a i pobocza oblegane są na trasie już kilka kilometrów przed parkingami."
https://turystyka.wp.pl/armageddon-w-za ... 854333057a
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-05-03, 16:52

Michun pisze:"Armageddon w Zakopanem - ponad 5 godzin w kolejce na Kasprowy Wierch
Michun pisze:Hitem jest Kasprowy Wierch – by dostać się do kolejki linowej trzeba odstać nawet 5 godzin. Ciężko nazwać to odpoczynkiem. To raczej "dzień w plecy". Ale turyści są twardzi i nie rezygnują. – Trochę to zabawne, ale żeby kupić bilet na kolejkę wstałem o 5 rano.

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2017-05-03, 18:03

No ok, ale jeżeli na Kasprowy wychodzi się powiedzmy w dwie godziny, a w kolejce do kolejki stoi pięć, to kto tu jest twardzielem sie pytam. :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-05-03, 18:04

rajli pisze:No ok, ale jeżeli na Kasprowy wychodzi się powiedzmy w dwie godziny
Zielonym z Kuźnic w 3.15 godz. na szczyt, czas szlakowy, w dwie godziny to raczej czas dla.. Darka. ;-)
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2017-05-03, 18:10

To zależy co Darek robił dzień wcześniej :mrgreen:

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-05-03, 18:30

W 2008 roku usiłowaliśmy wjechać kolejką na Kasprowy Wierch :

Obrazek

W kolejce dochodziło do różnych patologii, od jednego uczciwego górola dostałem propozycję, że za dodatkową opłatą skróci czas oczekiwania w kolejce.. :lol: :lol: :lol: Nie skorzystałem.
ПУНКС НОТ ДЭД !

kulczyk1
Posty: 1717
Rejestracja: 2013-08-22, 21:29
Lokalizacja: Roztocze Południowe

Post autor: kulczyk1 » 2017-05-03, 19:40

Ha , ha a dobrze Wam tak.
Per pedes popierdzielać a nie szukać ułatwień.

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2017-05-03, 19:43

Wynika, że kolejka na Kasprowy to armagedon.. :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
dakOta
Posty: 359
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: dakOta » 2017-05-03, 20:48

Ech... "Ludzie ludziom..." i górom niestety też. Kolejny powód, by nie lubić Taterków.
Chyba że z daleka:

Obrazek
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2017-05-03, 21:00

Teraz tak se policzylem, kolejka do kolejki 5 godzin, dojazd do najbliższych, fajnych ferrat 6 godzin. Co ja jeszcze robię w łóżku? A ha, deszczyk stuka w parapecik. :mrgreen: Piekny maj damned :-?

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7437
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2017-05-03, 21:06

dakOta pisze:powód, by nie lubić Taterków.
nie nie, to nieporozumienie. Kolejny powód, żeby nie lubić Zakopanego i mniejszości Gorelenvolku.
rajli pisze:dojazd do najbliższych, fajnych ferrat 6 godzin
rajli, dodam mój dojazd do ciebie i jedziemy. Mój sprzęt czeka.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
dakOta
Posty: 359
Rejestracja: 2016-07-01, 13:33
Lokalizacja: Kraków

Post autor: dakOta » 2017-05-03, 22:29

Michun pisze:Kolejny powód, żeby nie lubić Zakopanego i mniejszości Gorelenvolku.
Lubisz czekać w kolejce 30 osób, żeby wejść gdzieś-tam? :shock:
No dobra, może faktycznie... wina ludziów, nie górek.
Ale antypatia się przenosi łatwo.
Jeśli wola Twa
jeśli wybór masz
rzekom wodę daj
wzgórzom radość daj
Litościwy bądź
dla płonących w piekle serc
jeśli wola Twa
to ulecz je

Awatar użytkownika
Bonus
Posty: 436
Rejestracja: 2015-12-07, 07:22
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Bonus » 2017-05-04, 11:00

Michun pisze:
dakOta pisze:powód, by nie lubić Taterków.
nie nie, to nieporozumienie. Kolejny powód, żeby nie lubić Zakopanego i mniejszości Gorelenvolku.
.
dakOta pisze:
Michun pisze:Kolejny powód, żeby nie lubić Zakopanego i mniejszości Gorelenvolku.
Lubisz czekać w kolejce 30 osób, żeby wejść gdzieś-tam? :shock:
No dobra, może faktycznie... wina ludziów, nie górek.
Ale antypatia się przenosi łatwo.
Dokładnie tak jak pisze Michun. Ja tam jeżdzę w Tatry a nie do Zakorkowanego, które służy mi jedynie jako parking a wyrabianie opinii o Tatrach na podstawie Kolejki na Kaspro czy drogi do Moka to nieporozumienie. Tak samo można przecież "spalić" każde góry oceniając Biesy z perspektywy pielgrzymek na Tarnicę czy Karkonosze na podstawie oblężenia ¦nieżki. Ja tam się z takiej wybiórczej popularności konkretnych szlaków cieszę. Tłum niedzielniaków niech się gnieździ w jednym (kilku) miejscu i przynajmniej łatwo ich ominąć

ODPOWIEDZ