Pitawal zakopiański

ciekawe trasy, ulubione czy szczególne miejsca na wycieczki górskie

Moderatorzy: Madziul, Asia M., Marcin K-G, sebastian.f

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2015-09-05, 16:59

Słyszałem wczoraj wypowiedź zakopiańskiej urzędniczki, która stwierdziła, że dobrze się stało że Krupówki udało się w końcu zrobić parkiem kulturowym, bo będzie można skutecznie walczyć z wszechobecnym tam kiczem. Szkoda tylko, że ten sam urząd nie chciał z nim walczyć zezwalając m. in. na budowę galerii handlowej przy Krupówkach. Ale widać dla władz Zakopanego gorsze od wspomnianego kiczu architektonicznego są białe niedźwiedzie i budy z pamiątkami...

mirek

Post autor: mirek » 2015-09-05, 17:31

A ciekawe czy góralskie bryczki też usuną?

Awatar użytkownika
Kiczora
Posty: 689
Rejestracja: 2009-06-02, 16:07
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kiczora » 2015-12-29, 10:26

:shock: Czy można gdzieś wypożyczyć łańcuchy na szlak? Szlak nieodśnieżony zimą. Błoto i kałuże na szlaku - skandal.
W zasadzie z to obraz z cyklu "dzieje bezgranicznej głupoty" od 1,53 min materiału:
Turyści „utknęli” w Tatrach na… asfaltowej drodze. „Zostawiliście nas w górach” (http://www.tvn24.pl)
Kto w górach cierpiał i był szczęśliwy, ten z nimi się nie rozłączy.

Łukasz M
Posty: 601
Rejestracja: 2008-11-30, 11:46
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M » 2015-12-29, 18:44

Kiczora pisze::shock: Czy można gdzieś wypożyczyć łańcuchy na szlak? Szlak nieodśnieżony zimą. Błoto i kałuże na szlaku - skandal.
W zasadzie z to obraz z cyklu "dzieje bezgranicznej głupoty" od 1,53 min materiału:
Turyści „utknęli...//www.tvn24.pl)
Tu więcej takich perełek:
https://www.youtube.com/watch?v=Ma5tSFuRK4c

Awatar użytkownika
Kiczora
Posty: 689
Rejestracja: 2009-06-02, 16:07
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kiczora » 2015-12-30, 08:40

Łukasz M pisze:Tu więcej takich perełek
:lol: cudne "Kfiatuszki"
Kto w górach cierpiał i był szczęśliwy, ten z nimi się nie rozłączy.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-01-05, 13:26

"Tak źle nie było w Zakopanem od dawna. Od 30 grudnia nad stolicą Tatr unoszą się trujące substancje. Przebywający w przerwie świąteczno-noworocznej turyści oddychają koktajlem złożonym z rakotwórczych mikropyłów PM10, PM2,5 czy benzo(a)pirenu, które mogą wywołać obturacyjną chorobę płuc, astmę, rozedmę płuc i oskrzeli, zapalenie oskrzeli, alergie, niewydolność płuc, nowotwory płuc i choroby krążenia.

30 i 31 grudnia stacja monitorowania powietrza w Zakopanem w godzinach nocnych odnotowywała nawet ośmiokrotne przekroczenie dopuszczalnych poziomów pyłów. W noc sylwestrową poziom pyłu PM10 utrzymywał się na poziomie 250-300 mikrogramów na metr sześcienny. Niska temperatura i brak wiatru spowodowały, że dym z kominów unosi się wciąż nad miastem. Punkt kulminacyjny stężenie zanieczyszczeń osiągnęło w niedzielę 3 stycznia. Niemal przez cały poranek, wieczór i noc poziom pyłów sięgał 300 mikrogramów na metr sześcienny. Norma dobowa to 50 mikrogramów na metr sześcienny.

Efekt? ¦redniodobowe stężenie pyłu PM10 wyniosło w Zakopanem 223 mikrogramy na metr sześcienny. To więcej niż na początku listopada, gdy smog spowił Małopolskę, ¦ląsk i Dolny ¦ląsk. Organizacja HEAL policzyła wówczas, że z powodu tak wysokiego zanieczyszczenia powietrza w Krakowie w ciągu ok. 10 dni do szpitali trafiło 120 osób. Łącznie w pięciu najbardziej zatrutych miastach (Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Katowicach i Zakopanem) lekarze leczyli ok. 400 ofiar smogu.

- Sytuacja w Zakopanem jest bardzo poważna i zagraża zdrowiu mieszkańców i turystów. W krajach Unii Europejskiej alarmy smogowe i działania wprowadza się przy trzykrotnie niższym stężeniu pyłów - podkreśla Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego.

Dla przykładu w Czechach alarm smogowy ogłaszany jest, gdy średnie dobowe stężenie trującego pyłu PM10 przekracza 100 mikrogramów na metr sześcienny. We Francji stężenie pyłów na poziomie 80 oznacza alarm. We włoskiej Lombardii - 75, w Belgii - 70, na Słowacji - 150. W takich sytuacjach Paryż ogranicza komunikację samochodową i zezwala wjeżdżać do miasta tylko autom z parzystym lub nieparzystym numerem rejestracyjnym. W Belgii ogranicza się prędkość pojazdów, wprowadza zakaz wjazdu samochodów ciężarowych oraz pozwala mieszkańcom korzystać z darmowej komunikacji miejskiej. W Belgii i na Węgrzech wprowadza się ograniczenia ogrzewania instytucji publicznych, a nawet domów.

A w Zakopanem? W Zakopanem w niedzielę został przekroczony tzw. poziom informowania społeczeństwa. W 2013 roku Ministerstwo ¦rodowisko ustaliło, że alarm ogłasza się przy 300 mikrogramach; poziom informowania zaś to zanieczyszczenie przekraczające 200 mikrogramów. Władze miast mają obowiązek informować w takich sytuacjach mieszkańców o zagrożeniu zdrowia.

Tymczasem w stolicy Tatr, gdzie odpoczywają tysiące turystów, o smogu milczą. Informacja o bardzo wysokim zanieczyszczeniu pojawiła się na oficjalnej stronie miasta w poniedziałek po południu, po tym, jak zapytaliśmy urzędników, dlaczego nie informują o zanieczyszczeniu powietrza.

- Burmistrz ma obowiązek reagować w takich sytuacjach. Informacja powinna dotrzeć do mieszkańców i turystów, ale jej nie ma - podkreśla Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa. I przyznaje: - Być może informacji nie ma właśnie dlatego, że w Tatrach wciąż jest dużo turystów, przed nami ferie, a smog to żadna reklama dla stolicy Tatr.

Niestety, wytyczne Programu Ochrony Powietrza, które obowiązują w Zakopanem, nie mówią jednoznacznie, jak władze miasta powinny działać, gdy przekroczony jest poziom informowania. - Możemy zalecać i naciskać, by burmistrz informował o zanieczyszczeniu przez media albo ogłaszał to w inny sposób. Ale nie możemy nic nakazać - mówi marszałek Kozak. Jednocześnie zapewnia, że będzie zabiegał, by władze Zakopanego wprowadziły działania eliminujące najgorszej jakości węgiel i tzw. muły w domowych piecach. To one są główną przyczyną zanieczyszczeń w Zakopanem. "

Cały tekst: http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... z3wN8jatVf
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-07-04, 16:58

"W rejonie Kuźnic, tuż przy granicy z Tatrzańskim Parkiem Narodowym, prywatny inwestor zbudował nielegalny parking. - To plac na co najmniej sto samochodów.
(...)
Zgłosili nam to okoliczni mieszkańcy, którzy obawiają się, że parking sparaliżuje ruch na wąskiej ulicy. Sam inwestor nie występował do nas o żadne pozwolenie - relacjonuje Jacek Dominiak z Wydziału Drogownictwa i Transportu zakopiańskiego magistratu. Miejsca parkingowe na domowych posesjach w Zakopanem to nic niezwykłego. Urząd miasta nie wtrąca się do nich, jeśli nie są większe niż na 10 samochodów.
(...)
Nie możemy zakazać komuś utwardzenia swojego placu i wpuszczania na ten teren samochodów. Rozwiązanie to postawienie znaku zakazującego wjazdu pojazdom, które nie należą do mieszkańców tej okolicy. Wtedy nie będą mogły z tego parkingu korzystać osoby inne niż zamieszkałe przy Bulwarach Słowackiego - zauważa Jacek Dominiak."

Cały tekst: http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... z4DSK9HXHs

Pan Dominiak z zakopiańskiego urzędu mógłby się łaskawie zapoznać z "Warunkami technicznymi..." paragraf 19, punkt 2 i jeśli nie czytał dotąd tego podstawowego dokumentu wykonawczego do Prawa Budowlanego , to dowiedziałby się, jakie odległości obowiązują od granic działki przy takiej liczbie samochodów...
"Nie możemy zakazać komuś utwardzenia swojego placu i wpuszczania na ten teren samochodów"...to stwierdzenie jest po prostu paradne.
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-08-30, 08:38

"- Drogowcy uwidzieli, że jak się góral uprze, to niełatwo z nim wygrać. My tu, na Podhalu, mamy sposoby na urzędnicze wymysły. To stara tradycja. Za zaboru austriackiego też się nie dawaliśmy, dlatego pańszczyzny u nas nie było. I za komuny udało nam się niejeden kościół postawić, choć oficjalnie nie było wolno. To i nam jacyś drogowcy niestraszni - zauważa gaździna Maria Gruszkowa, szefowa Stowarzyszenia Obrony Praw Obywateli Powiatu Tatrzańskiego. "

buahahah

Cały tekst: http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... z4InbRteka
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-09-30, 13:59

"Podczas sesji Rady Miasta radny Wojciech Tatar zaproponował, aby wprowadzić opłatę w wysokości 5 złotych od każdego samochodu wjeżdżającego do Zakopanego. Z opłaty zwolnione byłyby wszystkie samochody z powiatu tatrzańskiego z rejestracją KTT."

Cały tekst: http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,4442 ... z4LkAd8DZ0
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
menel
Posty: 9918
Rejestracja: 2009-01-10, 09:11
Lokalizacja: Wro

Post autor: menel » 2016-10-01, 19:01

Podczas sesji Rady Miasta radny Wojciech Tatar zaproponował, aby wprowadzić opłatę w wysokości 5 złotych od każdego samochodu wjeżdżającego do Zakopanego.
Nie, nie, nie... opłata jest stanowczo za niska, żeby się opłacało opłacać kwota winna opiewać w okolicach 20 zyla, równo wszystkim! :mrgreen:
ПУНКС НОТ ДЭД !

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2016-10-03, 16:45

Był taki dowcip o ogrodzeniu murem wysokim na 30 m. i zalaniu wodą

Awatar użytkownika
Kiczora
Posty: 689
Rejestracja: 2009-06-02, 16:07
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kiczora » 2016-10-18, 11:31

Sobota. 15.10.
O godz. 20.50 do TOPR zadzwonił turysta informując, że schodząc z matką z Morskiego Oka w kierunku Palenicy B. zgubili szlak (drogę?). Z pomocą z Centrali wyjechało dwóch ratowników, którzy odnaleźli turystów w okolicach Wodogrzmotów i zwieźli ich na parking na Palenicy."
¬ródło:
Kronika TOPR
Kto w górach cierpiał i był szczęśliwy, ten z nimi się nie rozłączy.

Awatar użytkownika
Michun
Posty: 7438
Rejestracja: 2009-04-24, 13:03
Lokalizacja: Western Front

Post autor: Michun » 2016-10-31, 13:05

"Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich przyłączyło się do pozwu, jaki Fundacja Client Earth Prawnicy dla Ziemi złożyła przeciw Zakopanemu w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie. Dotyczy on uchwały Rady Miasta w Zakopanem, która mówi o tym, że miasto pod Giewontem może pobierać opłatę miejscową (potocznie zwaną klimatyczną) od wypoczywających w górach turystów. Głównym zarzutem skarżących jest brak podstawy prawnej do pobierania opłaty z uwagi na... brudne powietrze. - Prawo polskie pozwala pobierać opłatę miejscową tylko w tych miejscowościach, które znajdują się w strefach, gdzie nie zanotowano przekroczenia normatywnych poziomów stężeń niektórych substancji w powietrzu - informuje biuro prasowe rzecznika. Aleksandra Będkowska z Biura RPO dodaje, że dołączając się do pozwu, rzecznik podparł się sprawą Wisły, która decyzją sądu w 2015 roku straciła prawo pobierania opłaty miejscowej właśnie z uwagi na brudne powietrze. Co więcej, gdyby okazało się, że Zakopane przegrało proces przed WSA, z opłatą mogą pożegnać się także inne gminy. Bo według prawa dana miejscowość może pobierać opłatę, gdy strefa, w której leży, ma czyste powietrze oraz odpowiednie walory krajobrazowe. Tymczasem na Podhalu zimą wszędzie jest problem ze smogiem.
W Zakopanem gra się toczy o ok. 2,7 mln zł. Tyle bowiem rocznie wpada do miejskiej kasy z tytułu opłaty miejscowej. - To dla nas sporo pieniędzy. Dlatego nie wyobrażam sobie, że stracilibyśmy to źródło dochodu - mówi Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego. - Będziemy się bronili w procesie. Chcemy przede wszystkim wykazać przed sądem, że robimy dużo[ :mrgreen:] , by poprawić jakość powietrza w naszym mieście. M.in. za rok spodziewamy się blisko 10-milionowej dotacji na wymianę pieców w prywatnych domach. Według danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony ¦rodowiska w październiku tego roku poziom pyłu zawieszonego PM10 w Zakopanem został przekroczony w ciągu dwóch dni. W pozostałe zbliżał się do poziomu bezpiecznego. "

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosc ... ,11148566/
"I don't hate people, I just feel better when they aren't around"
Ch. Bukowski
www.mojasciezkawgory.blogspot.com

Awatar użytkownika
Bonus
Posty: 436
Rejestracja: 2015-12-07, 07:22
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Bonus » 2016-11-05, 18:10

Michun pisze: - Będziemy się bronili w procesie. Chcemy przede wszystkim wykazać przed sądem, że robimy dużo[ :mrgreen:] , by poprawić jakość powietrza w naszym mieście.
Podobno obrona ma się także odwołać do starej zasady, że jeżeli czegoś nie wolno a bardzo się chce to można ;-)

Awatar użytkownika
rajli
Posty: 2226
Rejestracja: 2010-06-04, 17:37
Lokalizacja: Pr Teschinensis

Post autor: rajli » 2017-04-14, 06:19

Jak to się robi na Dzikim Zachodzie :mrgreen:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/na-kaspr ... rg/n9v6y82

Daj mi Panie siłę, abym nie musiał z tego korzystać :-|

ODPOWIEDZ