Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Galeria | Najpiękniejsza sesja ślubna

Z sukienką w plecaku

NPM 1/2017
Numer wyprzedany
Autor:
Karol Nienartowicz
 Dwa tygodnie po ślubie zabrałem moją żonę w szaloną podróż. Chciałem pokazać jej jedne z najbardziej wyjątkowych zakątków świata: góry i krajobrazy Norwegii oraz Szwecji. 

Odwiedziliśmy razem najpiękniejsze i trudno dostępne miejsca. Podczas fantastycznych 45 dni naszej wyprawy przejechaliśmy 10 tysięcy kilometrów i przeszliśmy 160 pieszo po górach. Zawsze z jej ślubną sukienką w moim plecaku.
Podczas górskich wypraw cały swój dobytek nosiliśmy w plecakach, ważących 25 i 15 kilogramów. Często nocowaliśmy w namiocie i przez 40 dni nie spaliśmy ani razu w hotelu ani na kempingu. Odwiedziliśmy najbardziej znane miejsca Norwegii, takie jak Preikestolen, Trolltungę, Nærøyfjord, Lodowiec Jostedalsbreen, Vøringfossen, archipelag Lofotów, wyspę Senję i dolinę Rapadalen w Szwecji. Do mniej popularnych miejsc przedzieraliśmy się przez błota i bagna, stromo wspinając się po skałach i pochyłych murawach. Podczas jesiennej wędrówki zwykle było bardzo zimno, często padało i zawsze naprawdę mocno wiało. Walczyliśmy z przenikliwym zimnem, wiatrem i brakiem snu. Szczególnie zmagała się z nimi moja wspaniała żona. W każdym z odwiedzonych przez nas miejsc, niezależnie od pogody, pozowała mi do zdjęć w swojej sukni.
Wykonaliśmy razem 580 ślubnych fotografii, z których wybraliśmy 30 najlepszych. Poświęcenie zaowocowało wyjątkową sesją, którą zapamiętamy na zawsze. Był to mój debiut w fotografii ślubnej i cieszę się, że mogłem fotografować właśnie moją żonę.
 


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.

Zobacz podobne artykuły

Norwegia, Szwecja

Zobacz też