Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

|

Wolność na planie krzyża Virtuti Militari

NPM 4/2016
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Michał Parwa
W oczekiwaniu na pierwszą wiosenną mszę świętą. Zimą jest tu pusto i cicho (fot. Michał Parwa)
Turbacza nie trzeba nikomu przedstawiać. Kto jednak wybiera się z wizytą do gorczańskiego króla, powinien pamiętać, by odwiedzić kultowe miejsce na Polanie Rusnakowej, którą od schroniska dzieli zaledwie kwadrans marszu.

W 1979 roku z inicjatywy Czesława Pajerskiego, honorowego kustosza Muzeum Podhalańskiego w Nowym Targu i właściciela polany, powstała na niej wyjątkowa kaplica. Zaprojektowano ją na planie krzyża Virtuti Militari – najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego, przyznawanego za wybitne zasługi bojowe, a jej budowa zbiegła się z 900. rocznicą śmierci patrona Polski, św. Stanisława biskupa.
Od początku jej istnienia zaglądający w te strony zaczęli nazywać kaplicę Matki Boskiej Królowej Gorców mianem Pasterskiej lub Papieskiej. Wszak budowniczowie liczyli na to, że Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki wyląduje obok i osobiście pobłogosławi nową drewnianą świątynię o zrębowej konstrukcji. Ostatecznie papieski helikopter jedynie przeleciał nad polaną. Do legendy przeszły natomiast kazania wygłaszane tu przez księdza Józefa Tischnera, w których często poruszał on temat wolności, a więc po góralsku ślebody. Do dziś zresztą w sierpniu na Polanie Rusnakowej odbywa się Święto Ludzi Gór, organizowane od 1982 roku pod patronatem Związku Podhalan, które corocznie gromadzi tłumy wiernych. Sezon modlitewny trwa z reguły od maja do końca października, a w jego czasie pod Turbaczem w soboty i niedziele odprawiane są msze święte.
Poza sferą duchową odwiedzających przyciąga również nietypowy wystrój miejsca. Na oknach kaplicy przedstawione są cztery polskie orły: replika z okresu panowania Kazimierza Wielkiego, drugi z czasów saskich, trzeci z okresu II Rzeczypospolitej, a także pozbawiony korony orzeł Armii Polskiej w ZSRR. Możemy tu też podziwiać symboliczny grób katyński o formie trzech betonowych rąk, przedstawiających trzy obozy na wschodzie: Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk, oraz pietę z błękitnym krzyżem Grupy Podhalańskiej GOPR. Dzięki między innymi takim „smaczkom” na tej gorczańskiej łące każdy znajdzie coś dla siebie.
 


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też