Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Galeria | Dolomity

W cieniu Pale di San Martino

NPM 6/2018
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Mikołaj Gospodarek
Surowość skał kontrastuje z zielenią traw, które w środku lata falują na wietrze. Oto Passo Rolle – jedna z najpiękniejszych przełęczy w Dolomitach.

W rejonie Passo Rolle dostępne są trzy niezwykłe punkty widokowe, które koniecznie należy odwiedzić. Pierwszy z nich znajduje się w pobliżu szczytu La Rosetta (2743 m n.p.m.), do którego podnóża można dojechać kolejką. Z góry rozciąga się niezwykły widok na rozległy płaskowyż, przypominający księżycowe pejzaże.
Drugim miejscem, które warto odwiedzić, jest schronisko Baita Segantini. W środku lata do godziny 17 szutrowa droga dojazdowa jest zamknięta dla samochodów, ale podejście zajmuje niespełna półtorej godziny. Ten spacer pozwala do woli delektować się rosnącą w oczach ścianą grupy Pale di San Martino. Przy schronisku znajduje się niewielkie jeziorko, a idąc ścieżką w prawo pod górę, po kwadransie dotrzemy na punkt widokowy z królującym w dolinie miastem San Martino di Castrozza.
Trzeci punkt widokowy położony jest pomiędzy masywem Pale a Marmoladą. To szczyt Col Margherita (2513 m n.p.m.) – moim zdaniem jedno z najbardziej widokowych miejsc w całych Dolomitach. W szczycie sezonu letniego i zimą na wierzchołek można się dostać kolejką, a podchodzić można z Passo Valles albo San Pelegrino. Technicznie szlak jest bardzo prosty, ale niestety i czasochłonny. W najkrótszej opcji z San Pelegrino zajmie około czterech godzin marszu pod górę. Widoki wynagradzają jednak całe zmęczenie i trud podejścia. Dookoła rozpływa się morze gór – od surowych ścian Marmolady (3343 m n.p.m.) z widoczną stacją na Punta Rocca, przez ostre zęby masywu Pale, aż po królujące w oddali Monte Pelmo (3169 m) czy tracące na sile przez odległość ściany Cristallo.
Okolice Passo Rolle to idealne miejsce dla ludzi szukających spokojnych i łatwych technicznie szlaków. Latem nie ma tutaj tak wielkich tłumów, jak w innych częściach Dolomitów. Brak rozwiniętej infrastruktury i kapryśna pogoda odstraszają szukających turystycznych rozrywek. Tutaj panuje błogi spokój.


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też