Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poczta N.P.M. |

Polki na Mount Evereście

NPM 11/2008
Numer wyprzedany
Autor:
Redakcja n.p.m.
()
Jestem wdzięczna redakcji za przypomnienie, że właśnie przypada 30. rocznica zdobycia przez Wandę Rutkiewicz Mount Everestu. Tego samego dnia Karol Wojtyła został papieżem i obawiam się, że polska mentalność sprawi, że papieską rocznicę celebrować będziemy na wszelkie sposoby, a o Wandzie wszyscy zapomnimy.

Mount Everest to dziś specyficzna góra. Pchają się tam ci, co mają pieniądze, ale nie zawsze zdrowy rozsądek. Mam w pamięci wydarzenie, gdy na tej trasie 30 osób przeszło obojętnie obok umierającego człowieka. Nie tak powinien wyglądać współczesny himalaizm. Niestety, komercja zżera dziś wszystko.
Ewa Mikołajczyk
Katowice
 
Super, że przypomnieliście wyczyn Wandy Rutkiewicz. Ale stawianie jej sukcesu w jednym rzędzie z wejściem Martyny Wojciechowskiej to chyba przesada… Co ma wspólnego najwybitniejsza polska himalaistka z komercyjnym przedsięwzięciem prezenterki telewizyjnej, które zainteresowało świat tylko z racji medialnego szumu? Apeluję o ważenie górskich proporcji!
Paweł Łukaszek
Warszawa
 
Z przyjemnością przeczytałam artykuł o kobietach na Mount Evereście. Z ich wypowiedzi wynika, że każda z nich szła z inną motywacją, inaczej spoglądała na najwyższy szczyt świata i co innego przeżywała podczas wspinaczki. Dobrze się stało, że poznaliśmy relacje każdej z nich. Pamiętam, jak w internecie wieszano psy na Martynie Wojciechowskiej albo jak obśmiewano spot reklamowy Agnieszki Kieli-Pałys. A dzięki „n.p.m.” mogłam się przekonać, że każda z nich zasłużyła na zdobycie Everestu.
Alicja Goduś
Wrocław
 


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.

Zobacz podobne artykuły

Zobacz też