Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Okiem Bazyla |

Pokaż mi swój znak, a powiem Ci, gdzie jechać

NPM 6/2018
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Andrzej Bazylczuk
()
Był taki czas, gdy pod pseudonimem Wróżka Basilia pisałem na pewnym portalu parodie horoskopów. Moje astrologiczne alter ego od lat leżało i kurzyło się nieużywane, ale postanowiłem po nie sięgnąć, aby pomóc Wam rozwiązać problem nękający o tej porze roku wszystkich górołazów – w które góry wybrać się w najbliższe wakacje?

Baran – urodzony lider, który zawsze i wszędzie chce być pierwszy. Twoim przeznaczeniem jest więc z pewnością pierwsze zimowe wejście na K2. Wyczyn ten będzie tym bardziej niesamowity, jeśli dokonasz tego w wakacje. Masz dużą siłę perswazji i przebicia, więc jeśli komuś ma się udać, to właśnie tobie! Chociaż nie obiecuję, że przekonanie Denisa Urubki, że czerwiec to zima, będzie łatwe.

Byk – lubisz wygody i przyjemności, więc nie ma dla ciebie lepszego miejsca niż Karkonosze. A konkretnie hotel Gołębiewski w Karpaczu. Przy okazji możesz odwiedzić Szklarską Porębę i zdobyć Szrenicę. Oczywiście za pomocą wyciągu.

Bliźnięta – są dociekliwe i ciekawskie, a to czyni z nich idealny materiał na detektywów. Jeśli więc jesteś spod tego znaku, musisz ruszyć w Beskid Żywiecki, aby rozwikłać jedną z najdziwniejszych i zarazem niepokojących zagadek polskich gór – kto w tamtejszych schroniskach kradnie turystom buty? Powodzenia!

Rak – z opisów wynika, że cechuje cię bojaźliwość i cały świat może stanowić dla ciebie zagrożenie. W te wakacje Gubałówka jest więc absolutnym maksimum tego, na co możesz się zdobyć. Jeśli z jasnego nieba może kogoś trafić piorun, to właśnie ciebie, czyli przed wyjazdem koniecznie ubezpiecz się, a prognozę pogody sprawdzaj co 10 minut.

Lew – jesteś pewny siebie i zachowujesz się tak, jakby świat był sceną, a ty głównym aktorem. Potrzebujesz więc publiczności, a nigdzie nie znajdziesz lepszej niż w kolejce na Giewont! Na wspinaczkę wybierz się w japonkach, a możesz być pewny, że zdjęcia twojego występu obiegną cały kraj. Ba, cały świat. Kto wie, może ktoś podeśle je nawet astronautom z ISS.

(...)
Więcej - czytaj w numerze „n.p.m.”


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też