Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Wydarzenia |

Nepal i Himalaje w rozpaczy

NPM 6/2015
Numer wyprzedany
Autor:
Redakcja n.p.m.
20-dniowe dziecko opatrywane przez polskich lekarzy (FOT. POLSKIE CENTRUM POMOCY MIĘDZYNARODOWEJ)
Około 10 tys. ofiar śmiertelnych i prawie 3 mln ludzi zmuszonych uciekać w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia. 70 tys. domów zrównanych z ziemią, a kolejnych 530 tys. uszkodzonych. Oto bilans trzęsienia ziemi o sile 7,9 stopnia w skali Richtera, które było najtragiczniejszym w historii Nepalu od ponad 80 lat.

Do trzęsienia ziemi doszło w sobotę, 25 kwietnia. Rzeczywistą skalę zniszczeń trudno oszacować. Ucierpiało 39 z 75 dystryktów tego himalajskiego kraju. ONZ wskazuje, że na skutek kataklizmu ucierpiało 8,1 mln ludzi, czyli ponad jedna czwarta mieszkańców 28-milionowego Nepalu. W najtrudniejszej sytuacji są dzieci. Około 1,7 mln z nich potrzebuje natychmiastowej pomocy. Są ranne, narażone na liczne choroby i stres. Tysiące z nich zostało rozdzielonych ze swoimi rodzinami. W pierwszych dniach maja władze w Katmandu, stolicy Nepalu, obawiały się, że liczba ofiar kataklizmu może przekroczyć 10 tys. Jeżeli tak się stanie, będzie to najtragiczniejsze trzęsienie ziemi w historii kraju. W 1934 roku zginęło ponad 8,5 tys. ludzi.
Wśród ofiar są także himalaiści. To z Nepalu bowiem wiedzie najpopularniejsza droga na Mount Everest. Zginęło co najmniej 18 wspinaczy. W bazie pod najwyższą górą świata podczas wstrząsów znajdowali się także Polacy, którzy byli uczestnikami międzynarodowej wyprawy „6 Summits Challenge”. Celem tego projektu było wejście wiosną na Everest, Lhotse i Makalu, a jesienią na Czo Oju, Sziszapangmę i Manaslu. Znany czytelnikom „n.p.m.” z ubiegłorocznej wyprawy na K2 łodzianin Paweł Michalski tak relacjonował te tragiczne wydarzenia: 
„Około 11.30 przed południem zatrzęsła się ziemia. Trwało to 30-40 sekund. Zdążyłem jedynie założyć buty i wyskoczyć z namiotu. Efektem wstrząsu, od strony grani Pumori, z prędkością 200 km/h nadciągała lawina śnieżno-lodowa. Wykorzystałem naturalną formację skalną, aby plackiem rozciągnąć się za nią. Uderzenie – jak się później okazało, boczne – zdmuchnęło parę namiotów i pokryło śniegiem morenę. Główne uderzenie lawiny kompletnie starło z powierzchni ziemi środkową część bazy pod Everestem. Ruszyliśmy na poszukiwanie rannych. Wielu udało się donieść do prowizorycznego szpitala polowego. Wielu niestety nie przeżyło”. 
W tej samej wyprawie uczestniczył Jarosław Gawrysiak: – Cała grań Pumori spadła na środek obozu. My szczęśliwie byliśmy na krawędzi. Dzięki temu mogliśmy pomóc – relacjonował na gorąco. W bazie był też urodzony w Polsce Mariusz Małkowski, który mieszka i pracuje w New Jersey. Całej trójce na szczęście nic się stało. 
W trakcie lawiny wielu himalaistów znajdowało się na górze. Zniszczeniu uległy obozy I i II, gdzie przebywało około 100 uczestników wypraw, oraz szlak przez lodospad (Khumbu Icefall). Himalaiści zostali ewakuowani helikopterami. Trzęsienie ziemi na grani powyżej 6000 m n.p.m. przeżył 51-letni inżynier elektryk Jim Grieve ze szkockiego Kinross. Tak relacjonował wydarzenia brytyjskiemu „The Timesowi”: – Po trzęsieniu rozpętało się piekło. 
W skład jego zespołu wchodzili m.in. 28-letnia Brytyjka Alex Schneider i Sam Chapatte. Para dopiero co wzięła ślub. Dowodził doświadczony alpinista Daniel Mazur. Grupa odpoczywała, miała ruszyć w drogę do jedynki. 
– Była godzina 11.15. Relaksowaliśmy się. Nagle o 12 usłyszeliśmy huk. Zaczęło się trzęsienie. W pewnym momencie ujrzeliśmy trzy ściany lodu. W każdej chwili mogły się na nas zwalić. Daniel powiedział: „Przygotujcie się. Weźcie czekany”. Czekaliśmy jakieś 35 sekund, chociaż zdawało się nam, że to cała wieczność – relacjonował Grieve. – Powiedziałem sobie: „No, dobra. Stało się. To koniec”. Wszyscy myśleliśmy w ten sposób – wspominał Grieve. 
Jedyna droga w dół poprzez lodospad Khumbu była zatarasowana. Grupa musiała zatrzymać się na grani. Wiał nieprawdopodobnie silny wiatr. – Próbowałem użyć swojego namiotu jako wiatrochronu. Nie można było złapać oddechu – mówił Grieve.  W namiotach spali trzy noce. Z początku nie zdawali sobie sprawy z tego, co się stało w Nepalu. Tragiczna prawda dotarła do nich, gdy telefonicznie skontaktowali się z rodzinami. Dowiedzieli się, że wśród 18 osób, które zginęły pod lawiną, znajdował się wspinający się z nimi Amerykanin Tom Taplin. Oni sami zostali z góry ewakuowani. 
RED, PAP, GAZETA.PL

---

Ruszyła akcja „Ludzie Gór dla Nepalu”
Na pomoc do Nepalu ruszyli polscy ratownicy, m.in. strażacy z łódzkiej grupy ratowniczo-poszukiwawczej z psami. Zaangażowali się także polscy himalaiści. Akcję „Ludzie Gór dla Nepalu” zainicjowała Fundacja „Narodowe Centrum Górskie” z Zawoi. 
– Liczymy na państwa pomoc, w myśl sentencji „Kto ratuje jedno życie, ten ratuje cały świat” – zachęca Bartosz Krawczak, szef Centrum Górskiego. 
Aby pomóc, wystarczy do 31 maja przekazać potrzebne przedmioty do Centrum Górskiego „Korona Ziemi” w Zawoi lub sklepów HiMountain i Salewa w całej Polsce. Potrzebne są przede wszystkim podstawowe leki i środki opatrunkowe, ciepłe ubrania, koce i śpiwory, liny, namioty, kubki metalowe.

---

W trzy dni dookoła świata
Tegoroczna edycja festiwalu Navigator, która odbyła się w ostatni weekend kwietnia w Nowohuckim Centrum Kultury, okazała się wydarzeniem wielobarwnym – trzydniową wyprawą dookoła świata. 
O świecie opowiadali podróżnicy przemierzający kontynenty rowerem, kamperem i na piechotę. Arktyka, Indie, Alaska, Patagonia – to tylko niektóre miejsca, w które zabrali widzów m.in. Krzysztof Wielicki, Leszek Cichy, Stanisław Biel, Jerzy Cera i Ryszard Pawłowski. – Moim obowiązkiem jest pokazanie młodym ludziom, że aby coś zrobić, przede wszystkim trzeba w to wierzyć. Jak patrzę z dystansu na swoje dokonania sprzed lat, to myślę, że to jest zaskakujące, że nam się udało. Naprawdę, nie wystarczy tylko talent i praca, ale przede wszystkim potrzebna jest wiara w siebie – mówił na spotkaniu Krzysztof Wielicki, zdobywca Korony Himalajów i Karakorum. Kolejna edycja festiwalu za rok.
RED


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.

Zobacz podobne artykuły

Nepal

Zobacz też