Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Poczta N.P.M. | redakcja@npm.pl

Krzyż na górze Chełmiec

NPM 10/2017
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Aleksander Dymek, Kraków
()
Z uwagą przeczytałem artykuł Bartosza Andrzejewskiego „Kto pamięta krótkofalówki?” („n.p.m.”  nr 7/2017)  na temat wycieczki na Chełmiec w Górach Wałbrzyskich. Jako mieszkańcowi Krakowa dalej mi w Sudety, dlatego dokładnie prześledziłem opis szczytu Chełmiec, na którym byłem w latach 80. XX wieku, i przede wszystkim notatkę związaną z najwyższym krzyżem (45 m) postawionym tam w 2000 roku. 

Daleki jestem od wszelkiego rodzaju „górskich statystyk”, lecz będąc licencjonowanym przewodnikiem po Rumunii, jak również po Karpatach rumuńskich, zawsze w pamięci mam uważany za najwyższy krzyż na górze Caraiman (2386 m n.p.m.) w masywie gór Bucegi. Sam krzyż położony jest trochę niżej, bowiem na wysokości  2291 m. Ten uznany za zabytek krzyż ma znacznie dłuższą historię, sięgającą lat 1926-1928, a jego budowę zainspirowała rumuńska para królewska w osobach króla Ferdynanda i królowej Marii. Nie mogło być inaczej, skoro krzyż poświęcony jest rumuńskim ofiarom z okresu pierwszej wojny światowej.
Jego wysokość określono na 39,30 m. Zastanawiające jest, jak doszło do tego, że w 2014 roku eksperci w Księdze Rekordów Guinnessa odnotowali ten właśnie krzyż jako – cytuję dosłownie – „najwyższy krzyż na świecie znajdujący się na szczycie górskim”. Komisja wręczyła odpowiedni certyfikat 14 sierpnia 2013 r., a cały proces zakończył się wpisem do księgi już w lutym roku 2014.
Czy ten krzywdzący dla krzyża wałbrzyskiego wpis jest wynikiem tego, iż krzyż na Caraimanie jest znany i  bardzo dobrze widoczny nawet z głównej drogi biegnącej z Bukaresztu do Braszowa? Wszak z momentu wpisania do księgi rekordów wynika, że krzyż na Chełmcu istniał już 14 lat. Istotnym czynnikiem jest zapewne fakt, że Góry Wałbrzyskie nawet wśród zapalonych turystów z Polski nie cieszą się dużym powodzeniem, w przeciwieństwie do bardzo popularnego wśród Rumunów (i nie tylko) masywu gór Bucegi.  Czy może należy zrobić jakąś korektę i postarać się o sprostowanie tej nieścisłości?
Ze swojej strony muszę również zweryfikować informacje przekazywane turystom o krzyżu na Caraimanie, uważanym za najwyższy, a najwyższym bynajmniej nie jest.

 


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też