Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Świat | Słowenia / Snežnik

Kras jedyny prawdziwy

NPM 5/2018
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Grzegorz Grupiński
(fot. Grzegorz Grupiński)
Łagodnie pofalowany płaskowyż Kras tworzy łącznik między Alpami a Górami Dynarskimi, spajając zarazem Europę Środkową i Bałkany. Nad tym niezwykłym geograficznym rozdrożem dominuje Snežnik, najwyższa pozaalpejska góra Słowenii.

Zjeżdżamy z zatłoczonej autostrady Wenecja – Triest. Auto szybko zdobywa wysokość i mija niemal niewidoczną granicę. Parę chwil później nasza rodzinna ekipa melduje się w miejscowości Sežana, na terenie Krasu – ojca chrzestnego wszystkich obszarów krasowych na całym świecie.
Jaskinie, wywierzyska, ponory, leje i inne cuda znają doskonale bywalcy wapiennych rejonów w Polsce i za granicą. Ale to właśnie na płaskowyżu Kras po raz pierwszy naukowcy opisali zespół charakterystycznych zjawisk w erozji skał wapiennych, które dziś nazywa się zjawiskami krasowymi (ang. karst od niemieckiej nazwy płaskowyżu – Karst, w XIX w. ta okolica była częścią Austrii). Zaś dla odróżnienia od innych krasów na całym świecie, krainę na pograniczu Słowenii i Włoch nazywa się Klasycznym, Prawdziwym lub Oryginalnym Krasem – pisanym dużą literą.
Postojna pobita
Mijamy drogowskazy do miejscowości Postojna. Tamtejsze sławne jaskinie to mekka turystyki masowej. Zwiedza je ponad pół miliona osób rocznie. Byliśmy tam kilka lat temu. Rzeczywiście skala, nagromadzenie i piękno szaty naciekowej są nie do ogarnięcia.
Trudno sobie nawet wyobrazić, że jakakolwiek jaskinia mogłaby przebić Postojną – nie mamy z Anetą żadnych wątpliwości, ale i tak z ciekawością kierujemy się na Škocjanske jame. Ten udostępniony turystycznie kompleks jaskiń jest z pewnością mniej popularny, ale w przeciwieństwie do Postojnej, znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Wejście do systemu znajduje się w zapyziałej wiosce Matavun. W tym miejscu rzeka o nazwie… Reka wpływa wąwozem do jaskiń. Ponownie pojawi się na powierzchni ziemi 40 kilometrów dalej, jako Timavo, już po włoskiej stronie.
Stalaktyty i stalagmity widzieliśmy już w nieprawdopodobnej ilości w Postojnej. Ale to, co oglądamy po dojściu do głównej partii Jaskiń Škocjanskich, dosłownie odejmuje nam mowę. Toż to prawdziwy Mordor! Lampy ledwo rozpraszają mrok czeluści, wysokiej miejscami na 30 pięter. W dole huczy niewidoczna rzeka, którą przekraczamy wąskim mostem, przerzuconym 45 metrów nad wodą. Co bardziej strachliwi przyspieszają kroku, by jak najszybciej opuścić to miejsce. My chętnie zostalibyśmy tu na dłużej, bo chociaż idziemy chodnikiem wybetonowanym dla turystów, jesteśmy oczarowani potęgą krasowej przyrody.
Wycieczka z przewodnikiem rychło się kończy, ale my nie rozstajemy się z Reką. Wzdłuż jej nurtu podróżujemy drogą nr 405 do Ilirskiej Bistricy. Czas na spotkanie z masywem Snežnika, u stóp którego ma źródła.
W Bistricy obieramy lokalną szosę, prowadzącą w góry. Wkrótce asfalt się urywa, a coraz bardziej dziurawy szuter wspina się zakosami w coraz ciemniejszy las. Moja małżonka robi się nerwowa, bo zaczyna wątpić, czy na końcu tej drogi rzeczywiście jest jakaś cywilizacja.
Po 19 kilometrach, które wydają się nieskończonością, między drzewami pojawiają się światła. To Planinski dom na Sviščakih (1242 m n.p.m.) – nasza baza wypadowa na Snežnik.

Brama Gór Dynarskich
Schronisko jest maleńkie. Jest jedno pomieszczenie do spania ze starymi pryczami i zużytymi materacami oraz kocami. Klimatycznie – trochę w stylu lat 80. XX wieku.
– Tu mamy spać?! – rzuca rozczarowana córka Hania, przyzwyczajona do schludnej przyczepy, w której spędziliśmy poprzednie noce na podweneckim kempingu.
Ale po chwili dzieci uwielbiają już to miejsce, bo wi-fi jest darmowe i ma cztery kreski, a po jadalni schroniska przechadzają się dwa olbrzymie, spasione kocury. Jesteśmy jedynymi gośćmi. Gospodyni Sviščaków, pani Jadranka, przyrządza nam kolację. Ogień trzaska w kominku, a ja popijając zimnego, złocistego Zlatoroga, studiuję mapę Snežnika. Jest pięknie.
(...)
Więcej - czytaj w numerze „n.p.m.”


Zobacz podobne artykuły

Słowenia

Zobacz też