Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Z górskich stron |

Górski thriller na grani Mazeno

NPM 2/2018
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Karolina Smyk
(fot. arch. Karoliny Smyk)
„Linia rozciągnięta wśród przestworzy” – taka jest grań Mazeno w masywie Nanga Parbat, wąska, powietrzna, pozbawiona „wyjść awaryjnych”. I do tego najdłuższa z pokonanych przez człowieka himalajskich grani na takiej wysokości. Przez 30 lat przymierzali się do niej różni wspinacze, aż do 2012 roku, kiedy to Sandy Allan i Rick Allen przeszli grań. Dokonali tego, co wydawało się nierealne. 

Ta książka jest zapisem ich historycznego, nagrodzonego Złotym Czekanem wyczynu. Dobrze się stało, że to Sandy zdecydował się podjąć zadania kronikarza, bo jego otwartość, emocjonalność i wrażliwość sprawiają, że relacja jest naturalna. To też opis fenomenu, jak dwie całkiem różne osoby: twardy, dążący za wszelką cenę do celu Rick oraz wyluzowany, wieczny optymista Sandy mogli razem tak wiele zdziałać. Swojemu celowi przyglądali się przez długie lata, obmyślając strategię, choć przygotowania do przejścia grani, jak sami to oceniają, trwały całe życie. A i tak nie obeszło się bez wpadek. Np. Sandy wspinał się na pożyczonym sprzęcie, ponieważ nie zdążył zabrać swojego z Chamonix. I choć autor skupia się przede wszystkim na opisaniu tych 18 dni, które doprowadziły ich do sukcesu, w przebłyskach i stopniowo odsłania także inne wspinaczkowe dokonania z przeszłości, co nadaje książce znamion niestandardowej autobiografii. Zawsze pojawiają się one jednak w kontekście bieżących wydarzeń, a nie jako pean na własną cześć.
Gdy Sandy pisze o sobie jako o przewodniku i wspinaczu lodowym, który na nizinach zamienia się w klasycznego utracjusza, jego ton jest na wpół żartobliwy, a on sam rozbrajająco szczery, jakby nie miał nic do ukrycia. Poważnieje, pisząc o innych, o swoich górskich mentorach, o Szerpach, których jest „adwokatem”, czy przywołując próby zdobywania grani przez innych wspinaczy. Poważnieje też w kontekście wspinaczki granią Mazeno w 2012 roku – po pierwszym nieudanym ataku szczytowym i odłączeniu się od reszty sześcioosobowego zespołu. A w opisie zejścia ze szczytu Nanga Parbat, bez jedzenia, picia, na granicy wytrzymałości, gdy sytuacja jest dramatyczna, a „śmierć podąża ich śladami, czając się tuż poza zasięgiem wzroku”, całkowicie już znika ślad po pogodnej narracji, a zastępuje ją thriller.
 
-
Sandy Allan, „Na drodze bez powrotu. Pierwsze przejście grani Mazeno na Nanga Parbat”, Bezdroża, Helion, Gliwice 2017.
Cena: 39,90 zł
 
 
Morał – nie patrz na nikogo z góry
Choć wyobraźnia dziecka rozwija się sama już w pierwszych latach życia, warto ją dodatkowo aktywizować, ożywiać, podsuwając naszym pociechom odpowiednie dla ich wieku lektury. Jedną z nich może być utrzymana w klimacie baśniowo-bajkowym opowieść o Małej Czantorii, górze ciekawej świata.
 
Wciąż oceniana, niepewna własnej wartości, rusza na spacer po Europie, żeby przekonać się, jak mają się inne góry i spełnić swoje marzenie o kąpieli w oceanie. Podróż jest dla Małej Czantorii lekcją życia, w której odkrywa zasadę rządzącą jej światem: niższe góry mają kompleks wobec wyższych. Górskie kuzynostwo uosabia określone typy ludzkie: Wezuwiusz jest okrutny, Tatry gościnne, Matterhorn zmanierowany, Mont Blanc wyniosły, Gerlach romantyczny, Olimp próżny, Łysa Góra zarozumiała, a Śnieżka przyjacielska.
Książka zachęca do podejmowania śmiałych wyzwań, do odkrywczych przygód, a zniechęca do wywyższania się. Jej przesłanie mogłoby brzmieć tak: w podróżowaniu fajne jest poznawanie nowych miejsc i ludzi, ale najfajniejszy jest powrót do domu. Dzieci znajdą tu sporo informacji geograficznych, o łańcuchach górskich i ich najważniejszych szczytach oraz inne ciekawostki, jak legendy związane z górami. Autorka bazuje na typowych dla baśni i bajek elementach, jak motyw wędrówki i pokonywania przeszkód pozornie nie do pokonania. Ożywia przyrodę, w której nie tylko góry, ale także zwierzęta przemawiają ludzkim głosem.
Wśród pedagogów czy krytyków literackich toczy się spór co do tego, czy antropomorfizacja i personifikacja w książkach dla dzieci pomagają w zrozumieniu świata, czy mydlą oczy, zmniejszając moc oddziaływania rzetelnej wiedzy o przyrodzie. Jedno jest pewne, baśń jest formą dobrze przyswajalną przez młodego czytelnika, a dobro zawsze w niej triumfuje. Może więc warto docenić obie ścieżki rozwoju dziecięcej osobowości: naukę i literaturę.
 
-
Weronika Górska, „O górze, która wybrała się w świat. Przygody Małej Czantorii”, Stapis, Katowice 2018.
Cena: 34,90 zł
 
 
 
-----
 
Tyle jest prawd, ilu uczestników
 
Jochen Hemmleb zajmuje się historią himalaizmu ze szczególnym uwzględnieniem spraw kontrowersyjnych, spornych, niejasnych. Jego pasja badawcza nie ogranicza się do teoretycznego zgłębiania intrygujących go, zagadkowych spraw z przeszłości.
 
Cała zebrana wiedza jest dopiero punktem wyjścia do ostatecznej konfrontacji, która ma miejsce w górach. Tak jak śladów dramatu George`a Mallory’ego i Andrew Irvine’a szukał na Evereście, a braci Messner na Nanga Parbat, tak na Broad Peak pojechał po to, by możliwie najwierniej odtworzyć i zrozumieć przebieg pierwszej, zdobywczej wyprawy z 1957 roku. Pozostając bezstronnym wobec głównego źródła wiedzy o tej wyprawie autorstwa Kurta Diembergera, przytacza i porównuje relacje, wypowiedzi, zapiski pozostałych trzech himalaistów, którym udało się wówczas osiągnąć główny wierzchołek Broad Peaku, a także dostępne piśmiennictwo na ten temat. A że są to opisy w wielu miejscach rozbieżne, wszak „jest tyle prawd, ilu uczestników”, jak podsumował generalnie rzeczywistość powyprawową Reinhold Messner, rekonstrukcja wydarzeń jest bardzo szczegółowa i wielogłosowa.
To zderzenie wszystkich racji odsłania przekłamania, niedomówienia, przemilczenia i obnaża źródła narosłych wokół tej wyprawy, a także jednego z jej uczestników –Hermanna Buhla – mitów. Równie dużo miejsca Hemmleb przeznaczył swojej, niestety również naznaczonej tragedią, wyprawie z 2006 roku. Autor posiada wszystkie niezbędne cechy badacza historii himalaizmu: ciekawość, rzeczowość, dociekliwość. Doceni to czytelnik, ponieważ i tak już interesujący, podwójny nurt narracji, z wątkami historycznym i współczesnymi, wzbogacony jest ciekawostkami z czasów pionierów himalaizmu, do których czasami trudno byłoby dotrzeć na drodze samodzielnych poszukiwań. Nie jest to jednak racjonalista, który za pomocą szkiełka i oka szuka uzasadnienia dla swoich tez. Hemmleb to idealista, przedkładający wędrówki w pojedynkę po lodowcu czy pod legendarne ściany ośmiotysięczników dla samej satysfakcji ich zobaczenia nad „zaliczenie” szczytu. W jego podejściu do gór i historii z nimi związanych widać jeszcze ślady romantycznego nastawienia, które ustępuje pod naporem gorzkiej prawdy o skomplikowanej ludzkiej naturze. Patrząc szerzej, to właśnie jej Hemmleb poświęcił to studium.
 
-
Jochen Hemmleb,
„Broad Peak.
Góra wyśniona,
góra przeklęta”,
Sklep Podróżnika, Warszawa 2017.
Cena: 44 zł


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też