Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Reportaż | Bułgaria

Górska turystyka ezoteryczna

NPM 8/2019
Numer dostępny w sprzedaży
Autor:
Magdalena Genow
(fot. Magdalena Genow)
Jesteśmy jedynymi turystami. Po drewnianych krużgankach przemykają mnisi i czarne koty. Nad dziedzińcem malują się rilskie szczyty. Cerkiew na klasztornym dziedzińcu śpi. Rano, kiedy przez bramę wjadą tłumy turystów, będziemy wspominać tę wieczorną ciszę.

Ponad połowę powierzchni Bułgarii, a dokładniej 60 procent, zajmują obszary górskie. I to jakie! Riła i Piryn przypominają Alpy. Na ponad 2000 metrów n.p.m. wznoszą się też szczyty Rodopów i Starej Płaniny. To właśnie w tym kraju znajduje się najwyższy szczyt Bałkanów – Musała (2925 m n.p.m.). Według legendy pierwszym człowiekiem, który ją zdobył, był Filip II Macedoński. Postanowiliśmy z Tomkiem – wtedy jeszcze narzeczonym, spędzić tydzień w Rile i tydzień w Pirynie. W czasach Żiwkowa Bułgarzy przemierzali góry na wielkich pochodach. Teraz na szlakach w najwyżej położonych górach Riła częściej jednak spotykamy Polaków i Czechów niż miejscowych. Jeżeli już są, to raczej ci w podeszłym wieku. Współcześnie młodzi preferują snowboard lub kanioning. Wyjątek stanowi Siedem Rilskich Jezior. Bułgarzy uznają odwiedzenie tych polodowcowych oczek za punkt honoru. „Zaliczyć” można je w ciągu jednego dnia. Do schroniska (chiża) Rilski Ezera dojeżdża kolejka, więc nie wszyscy muszą się tam wdrapywać, jak my, od strony Malowicy.
Jak głosi legenda, zanim na ziemi pojawili się pierwsi ludzie, w Rile miała mieszkać para zakochanych olbrzymów. Ich szczęście postanowiły zniszczyć złe siły. Choć olbrzym bronił każdego kwiatka i potoku, został zabity. Rilskie jeziora powstały z wdowich łez.
Łza, Oko, Nerka, Bliźniak, Trilistinka, Jezioro Rybne i Jezioro Dolne – tak nazywają się te Rilskie Jeziora – połączone są strumykami, które tworzą małe wodospady. Między akwenami ciągną karawany objuczonych koni. Przy zejściu z najwyższego szczytu Bałkanów, Musały, spotkaliśmy ich dzikie stada śpiące na stojąco.

Petry Dynow i Białe Bractwo
Rozbijamy namioty w pobliżu schroniska Sedemte Ezera, położonego na wysokości 2196 metrów n.p.m. W Bułgarii można legalnie rozbijać się w górach, z czego chętnie korzystamy. Mamy karimatę samopompującą i ciepłe śpiwory. Choć w moim śpiworze ciężko jest się wyspać – grasuje w nim pchła. Nie wiem, czy złapaliśmy ją w chiży Grynczar, czy też od któregoś z sierściuchów, które wskakują mi na kolana na postojach. Bezdomne psy i koty opanowały nawet bułgarskie góry.
W każdym razie – jesteśmy dobrze przygotowani na nocleg na tej wysokości. Obok nas morze namiotów. Z ciekawością obserwuję ich mieszkańców. Całe rodziny, łącznie z niemowlakami, starsi ludzie. Namioty wypchane są wielkimi pierzynami. Ludzie śpią w puchówkach. Czy to bułgarski styl chodzenia po górach?
Zagadka „dziwnych” piechurów rozwiązuje się rano w schroniskowej stołówce. W kolejce po ryż na mleku posypany cynamonem – mój ulubiony bułgarski deser – poznajemy turystki z Polski. Kobiety są bardzo rozmowne, opowiadają o swojej drodze do Siedmiu Jezior, radości, że mogą uczestniczyć w spotkaniu Białego Bractwa.
– Białego Bractwa? – pytamy.
– A to wy nie jesteście z Białego Bractwa?
– Nie…
I w tym momencie zmęczone traperki nabrały wody w usta. I już więcej nic nam nie powiedziały.
Obok schroniska stoi kramik z twórczością Petyra Dynowa. Założyciel Białego Bractwa, zwany także Beinsa Duno, był filozofem, lekarzem i teologiem. Stworzył chrześcijańską doktrynę ezoteryczną – połączenie chrześcijaństwa z religiami wschodu.
Petyr Dynow był też kompozytorem. Ten bułgarski mistyk wymyślił paneurytmię, którą Biali Bracia nazywają „tańcem duszy”. Metafizyczna sekwencja ruchów, zgodna z naturalnym rytmem przyrody, ma pomóc w samorozwoju. Beinsa Duno ułożył 28 kompozycji do każdego z tańców życia. Ruch rąk wyraża otwarcie, dawanie. Poprzez ruch wzmacnia się praktykowane wartości. Pieśni mają wspomagać leczenie. Dodatkowo Biali Bracia i Siostry praktykują cotygodniowe głodówki.

(...)
Więcej - czytaj w numerze „n.p.m.”

Powyższy tekst to fragment książki „Bułgaria. Złoto i rakija”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Poznańskiego w czerwcu tego roku. Śródtytuły pochodzą od redakcji.


Zobacz podobne artykuły

Bułgaria

Zobacz też