Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Okiem Bazyla |

Gdzie jest arka?

NPM 6/2017
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Andrzej Bazylczuk
(Grzegorz Stodolny)
Pisałem już niegdyś („n.p.m.” nr. 7/2012) o górach w wierzeniach Indian czy afrykańskich plemion. Warto jednak pamiętać, że aby pisać o związkach szczytów z religiami, wcale nie trzeba uciekać tak daleko od naszej kultury. W końcu kilka wierzchołków odegrało całkiem znaczącą rolę w Starym Testamencie.  

Zacząć wypada od początku, czyli Księgi Rodzaju. Wprawdzie nie ma tam mowy o górach w Edenie, niemniej szczyty w kontekście raju się pojawiają. Na przykład brytyjski egiptolog David Rohl podczas prób zlokalizowania raju uznał, że leżał on w dolinie otoczonej górami Sahand w Iranie. Według konkurencyjnej teorii rajski ogród miał znajdować się w paśmie Taurus w Turcji. Zupełnie inną koncepcję przedstawił św. Efrem. Jego zdaniem raj, do którego trafią sprawiedliwi, mieści się na czubku bliżej nieokreślonej, ale bardzo wysokiej góry.
 
Wydawałoby się, że problemów z identyfikacją nie będzie w przypadku góry, która pojawia się kilka rozdziałów dalej – w opowieści o potopie. Przecież każdy wie, że arka Noego osiadła na Araracie w dzisiejszej Turcji. Ba, są podróżnicy, którzy twierdzą, że znaleźli tam pozostałości starożytnego statku idealnie pasującego do biblijnego opisu. Okazuje się, że sprawa tak prosta nie jest. Otóż Biblia wcale nie mówi o „górze Ararat”, ale o „górach Araratu”, czyli raczej jakichś górach w dzisiejszej Armenii. Właśnie taka interpretacja znalazła się w Wulgacie, czyli łacińskim przekładzie Starego Testamentu. W dodatku w kolejnych księgach – choćby u Jeremiasza i Izajasza – „Ararat” pojawia się jako nazwa kraju, a nie góry. A doniesienia odkrywców? Cóż, jeden z naukowców skwitował je stwierdzeniem, że nigdy nie słyszał, aby jakaś wyprawa szukająca arki Noego ogłosiła, że jej… nie znalazła.
 
Podobne spory dotyczą nieodłącznie kojarzonej z Mojżeszem góry Horeb. To u jej podnóża prorokowi miał ukazać się krzew gorejący, a na jej szczycie Pan miał przekazać mu Dekalog.

(...)

Więcej - czytaj w numerze "n.p.m."


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też