Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Wydarzenia |

Ewa Berbeka nie żyje

NPM 6/2018
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Redakcja n.p.m.
()
29 kwietnia zmarła Ewa Dyakowska-Berbeka. Była scenografką i graficzką w zakopiańskim Teatrze Witkacego. Pięć lat temu na Broad Peaku zginął jej mąż Maciej.

Urodziła się w Bielsku-Białej w 1957 roku. Studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku na Wydziale Malarstwa i Grafiki. Z Teatrem Witkacego w Zakopanem związana była od 1985 roku, a swoje prace wystawiała zarówno w kraju, jak i zagranicą. „Niezwykle utalentowana kobieta, ale przede wszystkim nasza Najdroższa Przyjaciółka. Współtworzyła Teatr Witkacego od początku jego istnienia” – napisali po jej śmierci przyjaciele z teatru. Jej dzieła znajdują się m.in. w zbiorach Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, w Muzeum Tatrzańskim im. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem oraz w kolekcjach prywatnych na całym świecie.
Ewa Dyakowska-Berbeka była wdową po Macieju Berbece, himalaiście, który zdobył pięć ośmiotysięczników. Dokonał m.in. pierwszych zimowych wejść na Manaslu, Czo Oju i Broad Peak. W marcu 2013 roku zaginął podczas zejścia z tej ostatniej góry.
– Coś we mnie umarło. Jakaś część mnie nie żyje. Spokojnie mogłabym dzisiaj zamknąć oczy i odejść. Nie boję się śmierci. Wręcz przeciwnie, nawet na nią czekam, bo wiem, że w tym drugim życiu znowu będę z Maćkiem – mówiła dwa lata temu w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”. – To nieprawda, że czas leczy rany. W każdym razie u mnie ta terapia nie działa. Od wypadku Maćka minęło już półtora roku, a ja wciąż cierpię. I to coraz bardziej. Z każdym tygodniem jest gorzej. Czuję w sercu tak potężną pustkę, że gdyby nie dzieci, zwłaszcza Jaś, najmłodszy, z którym mieszkam i z którym się wspieramy, to mogłabym, a nawet chciałabym zasnąć i nigdy się już nie obudzić – te słowa są dziś bardzo wymowne.              RED

Wspinali się dla Nabrdala
Druga edycja Memoriału Janusza Nabrdalika przeszła do historii. W tym roku oprócz zawodów wspinaczkowych były też biegowe.
Sosnowiecka impreza powoli się rozrasta. Pierwsza edycja w 2017 roku była jednodniowa. Tym razem organizatorzy – firma Lhotse, Ściana Wspinaczkowa Poziom450, Polskie Towarzystwo Sportów Ekstremalnych oraz Summit PR i MOSiR Sosnowiec – zadbali także o aktywną niedzielę. Tego właśnie dnia odbył się bieg terenowy Nabrdal Way. Uczestnicy mieli do wyboru trzy dystanse: 15 km, 7,5 km oraz 5 km. Zwycięzcami głównego i najdłuższego zarazem biegu zostali Adam Jagieła w kategorii mężczyzn i Agnieszka Piskorz wśród kobiet.
Ale głównym punktem memoriału były zawody Nabrdal Wall. Kilkudziesięciu zawodników wzięło udział w zespołowej rywalizacji na trudność wspinaczki. Najlepsi okazali się Sonia Hetmańczyk i Patryk Ciekała. A goście, wśród których byli m.in. himalaiści Ryszard Pawłowski i Aleksander Lwow oraz żona Tadeusza Piotrowskiego – Danuta, nie tylko wspominali Janusza Nabrdalika, ale i opowiadali o swojej aktualnej działalności. 
Laureaci zarówno sobotnich, jak i niedzielnych zawodów otrzymali atrakcyjne nagrody, np. samochód na weekend z pełnym bakiem paliwa od sponsora imprezy Skoda Auto Śliwka z siedzibą w Katowicach. Organizatorzy zapowiedzieli już kolejną edycję wydarzenia w 2019 roku.            RED

Przez góry do marzeń
Bartłomiej Pietruszka i Wojciech Kowalczyk w ciągu 12 dni chcą przejść Główny Szlak Beskidzki. Codziennie będą pokonywali 42-kilometrowy dystans maratoński, a wszystko dla dzieci z hospicjów, które chcą spełnić swoje marzenia.
„Przez góry do marzeń” to akcja ze szczytnym celem. 26 maja dwóch miłośników gór wystartuje z Ustronia na liczący 519 km Główny Szlak Beskidzki. 6 czerwca chcą zameldować się w Wołosatem. Celem przedsięwzięcia jest uzbieranie 520 tysięcy złotych na realizację marzeń podopiecznych z dwóch pomorskich hospicjów. To symboliczna kwota, która oznacza, że każdy przebiegnięty kilometr wart jest tysiąc złotych.
– Zbieramy pieniądze dla dzieci, które od wielu lat dzielnie pokonują każdą przeszkodę. Płacą każdą cenę i przemierzają każdą odległość, by zaczerpnąć radość z życia – tłumaczą cel akcji Bartłomiej Pietruszka i Wojciech Kowalczyk.
Każdy, kto docenia ich wysiłek, może wpłacić dowolną kwotę na rzecz Fundacji Hospicyjnej – BOŚ Bank SA o/Gdańsk, ul. Chodowieckiego 10, 80-208 Gdańsk; nr konta: 34 1540 1098 2001 5562 4727 0006; tytuł wpłaty: Przez Góry do Marzeń.     RED
Więcej: www.przezgorydomarzen.pl

Trzecie urodziny KZKG RP
Trzecie urodziny obchodzi Klub Zdobywców Koron Górskich RP. – Spotkałem i poznałem przez ten czas wielu wspaniałych ludzi – mówi Mirosław Surmacz, szef klubu.
KZKG RP to projekt promujący turystykę górską w Polsce. Oferuje łącznie 35 programów górskich, zwanych koronami. Do zdobycia jest sześć unikatowych odznak opartych na parametrze wybitności szczytu i 29 koron przygotowanych dla wszystkich 29 pasm i masywów górskich w Polsce. Ta liczba nie jest błędna, bo KZKG RP uwzględnia także w swoim wykazie Góry Sanocko-Turczańskie. Łącznie wytypowano 448 szczytów. To zatem okazja do realizowania górskiej pasji przez szereg długich lat.
– Prowadzenie klubu sprawia mi olbrzymią satysfakcję. Spotkałem i poznałem przez ten czas wielu wspaniałych Ludzi. Zawiązało się wiele górskich przyjaźni – mówi Mirosław Surmacz, szef klubu, który współpracuje z wieloma firmami i środowiskami związanymi z górami.
Takim przykładem jest choćby Edyta Mikoś, autorka bloga Pod Szczytem, która sprofilowała go ściśle pod propozycje klubu. Dzisiaj na swoim blogu opisuje trasy wiodące na szczyty, wytypowane do zdobycia przez KZKG RP. Jej opisy tras niebawem znajdą się na stronie internetowej klubu.
– Plany na najbliższy czas są bardzo ambitne. Czas najwyższy wyjść poza magiczny krąg Facebooka. Rozpoczynam akcję promocyjną w górskich obiektach gastronomiczno-noclegowych oraz w schroniskach. Ważnym elementem promocji klubu będą też reklamy zamieszczane na mapach turystycznych – zapowiada Surmacz. Dziś do klubu należy już ponad tysiąc osób.        RED
Więcej: www.koronygor.pl; facebook.com/kzkgrp

Kobiety zdominują Otwarte Dni Wspinania
Tamara Lunger, Anna Czerwińska, Aleksandra Dzik i Kinga Ociepka-Grzegulska będą gośćmi ósmej edycji Otwartych Dni Wspinania, które w drugi weekend czerwca odbędą się na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.
Fundacja Górska ECHO zaprasza 9-10 czerwca do kompleksu Małe Dolomity w jurajskim Hucisku, gdzie odbędą się VIII Otwarte Dni Wspinania. Tym razem organizatorzy postawili na kobiecą obsadę wydarzenia. Wśród prelegentek pojawią się Tamara Lunger – partnerka wspinaczkowa Simone Moro, Anna Czerwińska – zdobywczyni sześciu ośmiotysięczników, Aleksandra Dzik – zdobywczyni tytułu Śnieżnej Pantery oraz Kinga Ociepka–Grzegulska – autorka przejścia słynnej drogi Sprawa Honoru w Jaskini Mamutowej. Nie zabraknie też wspinaczkowej nadziei olimpijskiej naszego kraju, członkini #BergansTeam, Mai Rudki. Z kolei o zwycięskiej wyprawie zeszłorocznego konkursu „Łap (za) dyszkę!” opowiedzą Karolina Jendrysik i Adrian Podżorski. Para wspinaczy udała się w ubiegłym roku na Noszak.
Jurajska impreza to również okazja, by wystartować w kolejnej odsłonie Memoriału Tadeusza Piotrowskiego, czyli w otwartych zawodach wspinaczkowych. Nieodłączną częścią imprezy jest też bieg terenowy JUR (a) UN na dystansie około 10 kilometrów w pięknych okolicznościach przyrody. Uczestnicy rywalizują bowiem na trasie biegnącej przez łąki i lasy przy samych Skałkach Rzędkowickich. Organizatorzy nie zapominają także o najmłodszych, bo zaplanowano kolejną edycję Biegu Małego ECHOzaura, przeznaczonego dla dzieci.
Głównymi partnerami wydarzenia są „n.p.m.” Magazyn Turystyki Górskiej, Portal Górski oraz Sklep Górski z markami Bergans of Norway i Kayland.          RED

Ruszaj w drogę z Chiruca EXPEDITION!
Projekt Chiruca EXPEDITION to nie lada gratka dla tych, w których drzemie podróżnicza pasja. 
Ta historia sięga I wojny światowej. Pewien hiszpański szewc stworzył prototyp buta, a w niedługim czasie otworzył fabrykę, nadając firmie nazwę Chiruca – pochodzącą od zdrobnienia imienia jego żony. Wtedy obuwie tej marki nosiło ok. 80 procent Hiszpanów. Dziś eksportuje swoje produkty do ponad 40 krajów i pozostaje jednym z liderów na rynku.
W najnowszym projekcie może wziąć udział każdy, kto lubi wojaże. W Chiruca EXPEDITION to uczestnicy ustalają zasady – styl i cel podróży są dowolne, szanse na wygraną mają zarówno ci, którzy podróżują w pojedynkę, jak i z rodziną czy dużą grupą przyjaciół.
– Zastanawialiśmy się, jak uczcić 20-lecie obecności marki w Polsce, a z drugiej strony, określaliśmy zasady sponsorowania zespołów, które prosiły nas o wyposażenie ich w buty – tłumaczy Paweł Manicki, dystrybutor marki Chiruca w Polsce. – Chcieliśmy także przypomnieć, że Chiruca to nie tylko buty trekkingowe, stąd brak wymogu jakiegoś określonego rodzaju aktywności. Najważniejszy jest fajny pomysł na „wyjście z domu”. 
Póki co do rywalizacji stanęło sześć ekip, a ich plany są zróżnicowane: przemierzenie szlaku Continental Divide Trail w USA, trekking na Jabal Toubkal, odwiedzenie 46 stolic Europy, wyprawa szlakiem przyjaźni, wizyta na najciekawszych włoskich via ferratach oraz zdobycie Kazbeku i Elbrusa. Uczestników ogranicza tak naprawdę jedynie wyobraźnia. Organizatorzy liczą na to, że do końca maja zgłoszą się również podróżnicy, którzy planują krótsze wypady czy wycieczki po Polsce. Przy takim zróżnicowaniu pomysłów walka o wygraną zapowiada się naprawdę interesująco. Tym bardziej, że zwyciężyć może zarówno pomysł odwiedzin Radomia, jak i podróż dookoła świata. 
Cały projekt Chiruca EXPEDITION został podzielony na cztery roczne edycje – w każdej z nich nagrodzonych zostanie aż pięć wypraw. By wziąć udział w trwającej właśnie pierwszej odsłonie, należy zgłosić się do 31 maja 2018 roku. Trzeba tylko wypełnić formularz zgłoszeniowy, który znajduje się na stronie www.chiruca.pl w zakładce Chiruca EXPEDITION, można też przesłać go bezpośrednio na adres biuro@pmdystrybucja.pl. Kontakt jest możliwy również przez fanpage na Facebooku @ChirucaOutdoorPL. W czerwcu zostanie wyłonionych pięć wypraw, które otrzymają wsparcie w 2018 roku. Część z nich wybierze jury, jednak o wygranej pozostałych zdecyduje liczba reakcji na Facebooku – dlatego właśnie szanse wszystkich wypraw są wyrównane!
 Patronami medialnymi akcji są „n.p.m.” Magazyn Turystyki Górskiej, a także „Poznaj Świat” i „Góry”.           RED
Więcej: http://chiruca.pl/content/23-ChirucaEXPEDITION


Zobacz podobne artykuły

Zobacz też