Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Reportaż | Tatrzańskie nazewnictwo

Durny szczyt Stalina

NPM 8/2012
Numer dostępny w sprzedaży
Zobacz zawartość
Autor:
Grzegorz Grupiński
Przed Gerlachem za najwyższą górę w Tatrach uchodziła Łomnica (fot. Michał Parwa)
Kiedy Polski Szczyt stał się Szczytem Stalina? Co Baranie Rogi mają wspólnego z baranimi rogami? Dlaczego Durny jest durny?

Były sobie Tatry. Najpierw nieprzystępne, rysujące się daleko na horyzoncie – zwarta masa bezimiennych szczytów. Potem dotarli w nie pasterze i myśliwi. Za nimi poszukiwacze skarbów i kopalin, zbójnicy, naukowcy i kartografowie. Dalej – turyści i taternicy, artyści i różni ekscentrycy. Powtarzali sobie wzajemnie zasłyszane nazwy, często je przekręcając, mylnie lokalizując w terenie, dokładając własne pomysły. W miarę poznawania Tatr nazywano coraz więcej obiektów, według zmieniających się mód. Swoje, nieraz różniące się od siebie nazwy, nadawali polscy górale i turyści, słowaccy pasterze, spiskoniemieccy przewodnicy czy węgierscy taternicy. Większość obiektów w dzisiejszej słowackiej części Tatr otrzymała nazwy zarówno po polsku i słowacku, jak po niemiecku i węgiersku.
Po okresie radosnego słowo(po)twórstwa zaczęto porządkować nazewnictwo, między innymi poprzez upowszechnianie przewodników i map. Po upadku cesarsko-królewskiej monarchii nazwy węgierskie i niemieckie wyszły z użycia w terenie i są używane jedynie przez te nacje, także w węgierskiej i niemieckiej literaturze turystycznej. Chociaż nie mają praktycznego znaczenia, wędrówka ich śladami potrafi być fascynująca. Zafundujmy sobie nietypowy trekking etymologiczny, prowadzący przez dziesięć najwyższych szczytów w Tatrach.

1. Węgierski feudał
Nazwa najwyższego tatrzańskiego szczytu pochodzi od wsi Gerlachów na Spiszu, założonej około 1300 roku przez synów niejakiego Gerlacha. Zanim zmierzono wysokości tatrzańskich wierzchołków, nikt nie zdawał sobie sprawy z prymatu Gerlachu (2655 m n.p.m., słow. Gerlachovský štít, niem. Gerlsdorfer Spitze, węg. Gerlachfalvi csúcs).
Kiedy jednak oficjalnie ogłoszono jego pierwszeństwo w Tatrach i całych Karpatach, Gerlachem zainteresowała się polityka. Wiadomo, najwyższy szczyt idealnie nadaje się na symbol tej czy innej idei. Pierwsi byli Węgrzy, którzy w 1896 roku obchodzili tysiąclecie swojego państwa. Z tej okazji postanowili nadać najwyższemu szczytowi ówczesnych Węgier imię cesarza Franciszka Józefa (Ferenc József csúcs, Franz Josef-Spitze). Po upadku Austro-Węgier Polska i Czechosłowacja zaczęły szamotaninę o zajęcie jak największej części Tatr i Podtatrza. Wówczas jedni mianowali króla Tatr Szczytem Polskim, a drudzy obdarzyli go nazwą Štít Legionárov dla uczczenia czesko-słowackich oddziałów biorących udział w I wojnie światowej.
Wszystkie te wymysły jednak się nie przyjęły i Gerlach pozostał Gerlachem. Czasami tylko przekręcano go na Garłucha, hołdując modzie na archaiczne terminy, choćby i wyssane z palca (nazwę szczytu błędnie wywodzono ze słowa „garło”, czyli „gardło”).
Polityka wróciła jednak na Gerlach. W latach 1939-1945, podczas istnienia autonomicznego państwa słowackiego księdza Tiso, górę nazwano oficjalnie Słowackim Szczytem (Slovenský štít). Zaś po wprowadzeniu komunizmu… Zacytujmy niejakiego dr. F. Kroutila z wydanego w 1953 roku w Pradze albumu „Tatry”. „Czeskiej i słowackiej burżuazji nie raziło bynajmniej, iż góra ta nosiła imię średniowiecznego madziarskiego wasala (…). Dzisiaj nastały inne czasy (…)” – autor ekscytuje się radością robotników, pracujących w nowym, komunistycznym świecie. „Najwyższy szczyt Tatr Wysokich nie nosi już imienia feudalnego magnata – Gerlacha. Wyzwolony lud czechosłowacki nadał mu nową nazwę – nazwę geniusza ludzkości, który zapewnił nam świetlaną przyszłość. Najwyższy szczyt Tatr Wysokich i całych Karpat – to Szczyt Stalina. Oto trzy górskie filary, symbole nowego socjalistycznego świata: karpacki Szczyt Stalina, Wierch Stalina na Bałkanach oraz Pik Stalina – najwyższe wzniesienie radzieckiego Pamiru!” – kontynuuje.
Ale to już było i chyba nie powróci więcej… Dziś językowym pedantom pozostaje tylko kontynuować niekończącą się batalię, czy poprawnie mówi się „Gerlach”, czy „Gierlach”.

2. Staw z kamieni
Przed Gerlachem za najwyższą górę w Tatrach uchodziła Łomnica (2632 m n.p.m., słow. Lomnický štít). Stanisław Staszic, który jako pierwszy Polak w początkach XIX wieku zdobył szczyt, nazywał go tajemniczym mianem Krapak lub Krapak Wielki. W swojej relacji przytoczył też inne używane przez Słowaków nazwy – Wielki Gruń, Wysoka Łomnicka czy po prostu Wysoka. Jednak już wtedy Niemcy na górę mówili Lomnitzer Spitze, co po polsku skrócono do „Łomnica”.
Źródłosłów jest podobny jak w przypadku Gerlachu. Nazwa wzięła się od spiskiej wsi Wielka Łomnica, leżącej nad potokiem Łomnica. To popularna słowiańska nazwa topograficzna, pochodząca od słowa „lom” – oznaczającego trudny do przebycia „połamany” las, a także odłamki skalne.
Słowiańską nazwę potoku miejscowi Niemcy przetłumaczyli na Steinbach (dosłownie „skalny potok”) oraz przenieśli w Tatry na staw (Steinbachsee) i dolinę (Steinbachtal). Z kolei polscy turyści, nie znając pochodzenia tych nazw, spolszczyli je na w sumie dość idiotyczny Kamienny Staw oraz Dolinę Kamiennego Stawu. Gdzieniegdzie można jeszcze spotkać tę słowacko-niemiecko-polską kalkę, choć poprawnie powinniśmy mówić: Łomnicki Staw i Łomnicka Dolina. Słowacy używają do dziś nazwy Skalnaté pleso, dobrze znanej miłośnikom kolejki na Łomnicę.

(...)
Więcej – czytaj w numerze „n.p.m.”


Zobacz podobne artykuły

Słowacja

Zobacz też