Zapisz się do newslettera NPM

Jesteś tutaj

Cudze chwalicie… | Beskid Niski

Alicja w krainie Beskidu

NPM 6/2008
Numer wyprzedany
Autor:
Sebastian Fijak
()
Są takie miejsca, gdzie w sposób namacalny możemy dotknąć przeszłości. Nie historii, będącej tylko jej retrospekcją, lecz tak po prostu – tego, co było, a już nie istnieje.   

Ile­kroć idę po­śród wo­jen­nych cmen­ta­rzy, za­ry­sów fun­da­men­tów po­ro­słych prze­szło 60-let­nim la­sem, czu­ję się jak Ali­cja prze­cho­dzą­ca przez zwier­cia­dło do in­ne­go świa­ta. Nie­ist­nie­ją­ce­go, krzy­czą­ce­go swo­imi ma­te­rial­ny­mi reszt­ka­mi.
To wła­śnie Be­skid Ni­ski – ta­ki ma­ły, a ta­ki wiel­ki. W Pol­sce le­d­wo ocie­ra­ją­cy się o ma­gicz­ne 1000 m n.p.m. (Lac­ko­wa – „gó­ra po­li­cyj­na” – 997 m n.p.m.), przy­po­mi­na bar­dziej ja­kieś po­gó­rza niż swo­ich be­skidz­kich bra­ci. Wra­cam do nie­go prak­tycz­nie za­wsze – po każ­dych wę­drów­kach i po­dró­żach. Miejsc war­tych od­wie­dze­nia jest tu bez li­ku.

Cmen­ta­rze na pe­ry­fe­riach Au­stro­‑Wę­gier
Choć nie ma to być prze­wod­nik po mia­stach, trud­no w ca­łej nie­zwy­kło­ści te­go miej­sca za­po­mnieć o tym, co wo­ko­ło. Gor­li­ce, Ja­sło i Kro­sno (choć te dwa ostat­nie nie le­żą w gra­ni­cach opi­sy­wa­ne­go re­jo­nu) są ty­mi naj­waż­niej­szy­mi miej­sco­wo­ścia­mi dla wę­drow­ca, któ­ry chce po­grą­żyć się w zie­lo­nym prze­stwo­rze Be­ski­du Ni­skie­go. Za­nim jed­nak to zro­bi­my, war­to, by każ­dy z nas po­czuł kli­mat daw­ne­go ga­li­cyj­skie­go mia­stecz­ka. Mi­mo lat zmian i wo­jen prze­ta­cza­ją­cych się przez te ob­sza­ry jak wa­lec, po­zo­stał w nich pier­wia­stek le­ni­wie ży­ją­cej mie­ści­ny z pe­ry­fe­rii Au­stro­‑Wę­gier. Choć nie ma już mi­ło­ści­wie nam pa­nu­ją­ce­go ce­sa­rza ani licz­nych za­byt­ków, war­to przez chwi­lę przy­sta­nąć w tych nie­zwy­kłych miej­scach. Nie ma wszak nic przy­jem­niej­sze­go jak ku­fel pi­wa na pięk­nym ry­necz­ku w Kro­śnie czy spa­cer śla­da­mi od­kryw­cy czar­ne­go zło­ta, Igna­ce­go Łu­ka­sie­wi­cza, po wą­skich ulicz­kach Gor­lic, gdy wie się, że to w tym miej­scu na­ro­dził się wy­na­la­zek da­ją­cy ba­jecz­ne for­tu­ny arab­skim szej­kom.
Na po­czą­tek pro­po­nu­ję ru­szyć nie­bie­skim szla­kiem. Opusz­cza­my Gor­li­ce, któ­re w XIX wie­ku by­ły ko­leb­ką prze­my­słu naf­to­we­go, i co­raz bar­dziej od­da­la­my się od więk­szych sku­pisk ludz­kich. Jesz­cze tyl­ko prze­siąk­nię­ty wo­nią wie­ko­we­go drze­wa ko­śció­łek w Sę­ko­wej i da­je­my się osa­czyć co­raz gęst­sze­mu bu­ko­we­mu la­so­wi. Po chwi­li po­ło­gie zbo­cza do­pro­wa­dzą nas do nie­zau­wa­żal­nej prze­łę­czy. Ostrzej­szym zbo­czem do­cho­dzi­my do jed­ne­go z cie­kaw­szych miejsc na tra­sie. Po chwi­li mar­szu za­czy­na­my się po­ru­szać wśród dziw­nych ro­wów i wa­łów ziem­nych. Ta­jem­ni­ce ich po­wsta­nia wy­ja­śni nam cmen­tarz z Wiel­kiej Woj­ny na Ma­gu­rze Ma­ła­stow­skiej – je­den z se­tek ta­kich w tym re­jo­nie. Zbu­do­wa­no go po gi­gan­tycz­nej ope­ra­cji gor­lic­kiej, a te dziw­ne bu­dow­le to nic in­ne­go jak oko­py, w któ­rych przy­szło zgi­nąć wie­lu wal­czą­cym żoł­nie­rzom. Nie­sa­mo­wi­tym uczu­ciem jest pa­trzeć na miej­sce, któ­re jest skraw­kiem jed­nej z naj­więk­szych hi­sto­rii te­go świa­ta. Po chwi­li jed­nak zno­wu wra­ca­my do cy­wi­li­za­cji, na szczę­ście w zno­śnej for­mie – schro­ni­ska na Ma­gu­rze Ma­ła­stow­skiej. Za­wsze wspo­mi­na­łem je do­brze. Na­wet wte­dy, gdy by­ło za­tło­czo­ne. Do wy­bo­ru al­bo gle­ba, al­bo „lot­ni­skow­ce” na gó­rze, gdzie na jed­nym w ra­zie po­trze­by mo­że spać na­wet dzie­sięć osób.
Na­stęp­ne­go dnia pierw­szym obo­wiąz­ko­wym po­sto­jem jest cmen­tarz nie­co po­ni­żej schro­ni­ska – na Prze­łę­czy Ma­ła­stow­skiej. Miej­sce zde­cy­do­wa­nie skła­nia­ją­ce do re­flek­sji. Żoł­nie­rzy po­cho­wa­no tu do­kład­nie tak, jak gi­nę­li – w sze­re­gu. Nie wszy­scy wie­dzą, że miej­sce to za­pro­jek­to­wał Sło­wak Du­san Jur­ko­vic, nie­prze­cięt­ny ar­chi­tekt, któ­re­go wie­lu nar­cia­rzy po­win­no też ko­ja­rzyć z bu­dyn­ka­mi ko­lej­ki li­no­wej na Łom­ni­cę.
 


Pełna treść artykułu dostępna dla osób zalogowanych.
Zaloguj się lub załóż bezpłatne konto w serwisie.

Zobacz podobne artykuły

Beskid Niski
Polska

Zobacz też